Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#1 2007-12-07 17:58:38

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Jeżeli posiadacie jakieś informacje o ochronie i pomocy bocianom poza granicami Polski, podzielcie się tutaj swoimi spostrzeżeniami, wiadomościami, zdjęcia są również mile widziane.

Jak już było wspomniane w kilku postach, na naszym forum - niektóre bociany zimują tak w Niemczech (np te z B-1, czy też nad Jeziorem Bodeńskim), jak i również w Holandii, Bułgarii, Czechach a także w Grecji, Hiszpanii i w innych krajach Europy.
Są to nieraz bociany okaleczone lub po prostu te, które nie zdążyły odlecieć ze względu na osłabienie bądź też wybrały same ten sposób zimowania. (np ze względu na sprzyjający klimat np w Hiszpanii)
Ptaki te są najczęściej dokarmiane przez ludzi i wiele z nich przebywa pod opieką fachowców, co wcale nie znaczy, że mają one zawsze ograniczenie swobody i nie mogą (te silniejsze) poruszać się poza teren, na którym przebywają.
Myślę, że warto napisać coś więcej na ten temat i będę wdzięczna za podzielenie się tego typu obserwacjami.

Pozdrawiam
Eva Stets

P.S. Tu prośba: W wypadku, gdy informacje nie są naszymi własnymi obserwacjami lub nie są ogólnie dostępne w Internecie - ewentualne publikacje zdjęć  i tekstów proszę przekazywać po uzyskaniu zgody autora.

Offline

 

#2 2007-12-15 00:23:20

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!
Pozwolę sobie tutaj zacytować post Tanii z wątku o bocianach z Bornheim z dnia 6 grudnia 2007.
Klikając na słowo "to>>" mamy możliwość przeczytać podlinkowane tam informacje z okolic B-1 o Ośrodku pomocy bocianom, które nie odlecialy i znajdują się pod ludzką opieką.
Warto dodać, że nie jest to jedyny tego typu Ośrodek w Niemczech, gdzie ptaki wymagające opieki i troski uzyskują ku temu niezbedną pomoc i wyżywienie. 

Pozdrawiam
Eva Stets

tanja napisał:

Jaaga - może to>> zaspokoi Twoją ciekawość?

Offline

 

#3 2008-02-02 18:22:28

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

W dniach 23-27 stycznia 2008 roku ekipa PwG OTOP odwiedziła Czechy Wschodnie. Spotkanie to było początkiem wspólnego projektu Wschodnioczeskiej Grupy Stowarzyszenia Ornitologicznego (VČP ČSO) i Południowowielkopolskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (PwG OTOP) i miało na celu obrączkowanie łabędzi niemych Cygnus olor w Hradcu Králové i Pardubicach. Ze strony czeskiej organizacji VČP ČSO akcją kierowała Světlana Vránová a ze strony polskiej PwG OTOP akcją kierował Paweł T. Dolata.

Grupa polska miała w tych dniach także możliwość odwiedzić i zapoznać się z dzialanością pobliskiego ośrodka rehabilitacyjnego dla zwierząt w Jaromeru. Opócz wielu różnych ptaków przebywających w tym ośrodku były tam także bociany białe i bocian czarny.
Poniżej cytat sprawozdania Pawła T. Dolaty o pobycie w Czechach Wschodnich - tu fragment dotyczący właśnie wizyty w tym ośrodku:

"....David Číp oprowadził nas 25 stycznia po należącym do organizacji ČSOP, imponującym rozmachem i fachowością schronisku (stanicy) dla poszkodowanych zwierząt „Jaro” w Jaroměřu. Poza „Azylem dla ptaków” przy ZOO w Warszawie nie znam podobnego ośrodka w Polsce, a w Republice Czeskiej jest podobnych 20! Ośrodek w Jaroměřu wyróżnia się wśród nich największą wolierą. Było tam niestety wiele ptaków z ciekawych gatunków, głównie ofiary różnych form działalności człowieka (m.in. zderzeń z liniami energetycznymi), m.in. bociany białe i bocian czarny, myszołowy, błotniaki stawowe, puchacze, puszczyki, kruk i czarnowron. W każdej klatce był opis powodu, z jakiego jej mieszkaniec się tu znalazł. David podkreślał, że ważnym działaniem schroniska jest właśnie działalność edukacyjna i profilaktyczna..."

Informacje na temat działalności tej placówki można znaleźć także na stronie:
http://www.jarojaromer.cz/

Pozdrawiam serdecznie, dziękując zarazem Pawłowi za przekazanie materiału.
Eva Stets
PwG OTOP

Na zdjęciu niżej bociany przebywające pod opieką w Jaromeru.

Fot. Paweł T. Dolata

http://img262.imageshack.us/img262/899/bocianystanicejaromer25jz5.th.jpg

Offline

 

#4 2008-02-03 00:15:15

sve

Moderator

Skąd: Pardubice - Czechy
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 810
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Jak napisał Paweł, w Czechach jest cała sieć takich schronisk dla zwierzat handicapowanych. Zeby jak najbardziej przeciwdziałać handlowaniu zwierzętami i jak najbardziej pomóc tym, które tego potrzebują, powstała sieć państwowych schronisk, prowadzona przez "Czeski Związek Obrońców Przyrody" (ČSOP = Český svaz ochránců přírody). ČSOP stara się, aby w każdym wojwództwie było jedno takie schronisko.
Schronisko, które odwiedzili koledzy z Polski, nie należy do największych (choć ma największą wolierę ). Ta największa woliera jest przede wszystkim wysoka, ponieważ służy do treningu latania ptaków, które już są wyleczone i niebawem zostaną wypuszczone na wolność. Co dotyczy bocianów, obecnie są tam 2 białe, które już niedługo polecą i 1 czarny, który niestety już sprawnie latać nie może. Zdjęcia poniżej pokazują schronisko i kilka jego wychowanków:

Tablica przy wejściu do schroniska:


http://pix.nofrag.com/a/0/6/312c5d0b30ecf332fa49f9280c2d6t.jpg 

Areal schroniska:

http://pix.nofrag.com/7/c/5/c39e4ed20316501eba917626453e3t.jpg

A = opisana powyżej woliera; B = wejście do budynku (kancelaria, sala wykładowa, małe klatki do leczenia, przygotowalnia karmienia...); C = woliera oswojonego bażanta i ptaki krukowate; D = wejście do części wolier z ptakami z trwałym handicapem; E = stawek dla ptaków wodnych (obecnie 2 łabędzie)

W korytarzu budynku stoi na straży...


http://pix.nofrag.com/6/a/b/98f01ac7baf9299184f4ba012271dt.jpg

Bociany z woliery rozlotowej:

http://pix.nofrag.com/2/6/1/93e004125e4c2a3ad2601de197e57t.jpg http://pix.nofrag.com/c/1/5/d2d7fb6f99dafa34b2cdc435fd41at.jpg  http://pix.nofrag.com/6/e/5/93e09fba34d782581a1a8c7ea76d8t.jpg  http://pix.nofrag.com/d/0/a/d6a4c05ff2772ca71e6491eedc3b7t.jpg

Oprócz bocianów jest tu też 1 czapla, kilka drapieżników i dwie wrony. Dla Polaków było ciekawe, że oprócz pospolitej u Was wrony siwej jest tu także czarnowron. Obie wrony niestety są oswojone i dlatego nie mogą zostać wypuszczone na wolność, pomimo, że są całkiem zdrowe. Zwróćcie uwagę, że czarnowron ma na upierzeniu nieco czarwony blask - w odróżnieniu od gawrona, który ma blask metalowo niebieski.

http://pix.nofrag.com/e/c/f/c0eb193809a12ee62611bed62e05dt.jpg  http://pix.nofrag.com/9/2/f/5d48dd59d2725b3d35de7f6f6c08ft.jpg  http://pix.nofrag.com/9/a/2/0e9d33b01a4466e78a305153c43bet.jpg  http://pix.nofrag.com/1/a/6/d2aedda550abce46f3b098c5233b1t.jpg  http://pix.nofrag.com/1/8/c/40e97ae2db683098c2c6b84148a96t.jpg

Paweł i kierownik schroniska David.

http://pix.nofrag.com/7/6/d/8ebe0722ab3e1fe96419c27e93030t.jpg


Popatrzcie na kruki: nie sieją ani nie zbierają czasu żniwa; nie mają piwnic ani spichlerzy, a jednak Bóg je żywi.
(Lk 12,24)

Offline

 

#5 2008-02-04 08:19:09

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2061

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

I co się dziwić, tak to Sve Vranova wykorzystała okazję i z bocianów zjechała na swoje (cerno)-vrany :-)) Dzięki za ciekawe uzupełnienie.

Pełna relacja po polsku z akcji wkrótce na stronie www.pwg.otop.org.pl, a komplet fotek w Galerii.

Na stronie http://www.vcpcso.cz w wątku Akce clenu mozna obejrzeć zdjęcia z akcji + reportaże Sve z każdego dnia (po czesku, czyli zroumieć Polakom nietrudno) już teraz.


Pozdarwiam
Paweł T. Dolata
PwG OTOP

Offline

 

#6 2008-02-15 23:31:38

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

Chciałabym tutaj napisać kilka słów o ΕΚΠΑΖ (EKPAZ) , czyli Hellenic Widlife Hospital. Jest to greckie centrum opieki i pomocy dla dzikich zwierząt (głównie ptaki) i znajduje się niedaleko Aten, na wyspie Aigina (czyt. Egina) i w Salonikach.
EKPAZ powstało w 1984 a zostało odremontowane i zmodernizowane w 1990 roku i jest to jedyny tego typu Ośrodek na Bałkanach.
Corocznie trafia tu około 3500-4500 dzikich zwierząt, z czego wiele z nich to rzadkie gatunki, objęte szczególną ochroną (w tym sporo ptaków szponiastych). Są to głównie zwierzęta wyczerpane, zranione lub zatrute, z których około połowę udaje się nie tylko odratować ale także przywrócić im wolność (co, oprócz terapii zwierząt jest zasadniczym celem ośrodka).

W greckim ośrodku nie brakuje (niestety) także bocianów, z których część po wyleczeniu szczęśliwie wraca na łono natury.
Przytoczę tu kilka danych z roku 2007, które przekazał mi znajomy z EKPAZ, specjalista od chorób ptaków, Stavros Kalpakis, członek Greckiego Stowarzyszenia Ornitologicznego (HOS).

I tak w roku 2007 do ośrodków EKPAZ trafiły w sumie 64 bociany białe Ciconia ciconia, z których:
- 11 ptaków to pisklęta
- 14 młodych bocianów
- 17 po porażeniu prądem (głównie na liniach energetycznych)
- 11 bocianów po różnych innych wypadkach
- 1 postrzelony
- 2 zatrute
- 7 rannych bocianów o nieznanym powodzie skaleczenia
W grudniu ub. roku do EKPAZ trafił wyczerpany bocian, odnaleziony w pobliżu Salonik.

Z tej sumy ptaków, jeszcze w 2007 udało się uratować i wyleczyć 11 bocianów białych, które jesienią szczęśliwie odleciały.
Z kolei te, których leczenie trwało dłużej ale są zdolne do lotu zostaną wypuszczone na wolność wiosną tego roku.

Niżej na zdjęciach kilka przykładów przedstawiających bociany-pacjentów z EKPAZ na wyspie Aigina:

- fot. 1 - pisklę bociana, zeszłoroczny pacjent z EKPAZ
- fot. 2 - przedstawia sztucznie zrobiony zbiornik wodny, przy którym zbierają się także i inne ptaki
- fot. 3 - kaleki bocian, który sam sobie zbudował gniazdo, na podstawie , zrobionej przez pracowników ośrodka (podstawa ta jest zrobiona na pewnej wysokości - na tyle niskiej by niesprawny ptak mógł sobie z nią poradzić ale na tyle wysokiej, by nie przeszkadzały mu inne duże ptaki, jak np pelikany)
- fot. 4 - inny bocian, już podleczony, przechadzający się po zielonym terenie ośrodka

http://img10.imageshack.us/img10/5247/ciconia200776.th.jpg  http://img176.imageshack.us/img176/4348/ciconia200783ln4.th.jpg  http://img211.imageshack.us/img211/2229/ciconia200776dmj0.th.jpg  http://img97.imageshack.us/img97/1236/ciconia200776b.th.jpg

Ostatnie, piąte zdjęcie przedstawia jeszcze innego, już wyleczonego i lotnego bociana, który tak jak i inne ptaki został po terapii wypuszczny na wolność i szczęśliwie odleciał.
Wszystkie zdjęcia zostały zrobione w miesiącach czerwiec-sierpień 2007 roku, w ośrodku rehabilitacyjnym dla dzikich zwierząt EKPAZ, w Grecji, na wyspie Aigina.

Autorem foto jest wolontariusz ośrodka Tasos Gotzias.

http://img211.imageshack.us/img211/6269/ciconia200776czb4.th.jpg

Więcej informacji (w języku angielskim) na temat Greckiego Ośrodka Rehabilitacji dla dzikich zwierząt można znaleźć na stronie EKPAZ: www.ekpaz.gr

życząc wszystkiego dobrego, tym, którzy działają na rzecz ptaków i dla ich dobra, pozdrawiam serdecznie
Eva Stets
PwG OTOP, HOS-Hellas

Z ostatnich wiadomości o bocianach z Grecji, tym razem z Ośrodka ANIMA, mogę dodać, że wczoraj, t.j. 14.2.2008, lek. weterynarii p. Maria Ganoti przyjęła zraninego i wyczerpanego bociana białego z okolic Sperchida (Sperchios). Jest to najprawdopodobniej ptak, którego obserwowano zimą na tych terenach, jako że w tym rejonie nie było innej obserwacji bociana białego (patrz także wątek "Zimowe obserwacje bocianów z zagranicy", post z 30.12.2007 r.).
Wstępne badanie i prześwietlenie kończyn wykazało się, że pomimo dobrej wagi ciała, ptak jest poważnie ranny, ma także złamaną nogę i stan jego jest cieżki.

Offline

 

#7 2008-02-20 23:44:53

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

Odnośnie postu wyżej i informacji o zranionym bocianie, którego dostarczono do ośrodka rehabilitacji dla dzikich zwierząt ANIMA, muszę niestety podać, że stan ptaka był na tyle ciężki, że pomimo wszelkich niezbędnych działań i pomocy lekarskiej bociana nie udało się uratować.
(wiadomość przekazana z ANIMA, przez kierującą Ośrodkiem, p. Marię Ganoti)

Pozdrawiam
Eva Stets
PwG OTOP, HOS-Hellas

Offline

 

#8 2008-03-16 14:31:07

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

Zdjęcia niżej zrobiłam wczoraj (15.3.2008) po południu, podczas wyjazdu w teren (ok.100 km od mojego miejsca zamieszkania) - w ramach własnych obserwacji bocianów białych (info podałam w poście dot. wiosennych obserwacji bocianów).
Jednakże we wsi Vafejka (niedaleko miasta Xanthi, Tracja, północna Grecja) musiałam zatrzymać się nieco dłużej.
A oto mała relacja:
Wśród kilku gniazd na tej wsi zauważyłam jedno obluzowane (obsuniętą konstrukcję) a na nim parę bocianów. Z zasięgniętych od razu na miejscu informacji dowiedziałam się, że stało się to na dwa dni przed ich przylotem, podczas bardzo silnej wichury (bociany pojawiły się na gnieździe 14.3.2008).

Wyraźnie można zauważyć, że ptaki nanoszą nowy budulec także z innych okolicznych (jeszcze pustych) gniazd i próbują stworzyć nowe gniazdo obok obsuniętej konstrukcji. Ze względu na umieszczenie gniazda tuż przy kablach energetycznych nie jest możliwe ponowne montowanie konstrukcji bez porozumienia się z tutejszą energetyką (interweniowali od razu mieszkańcy z wójtem na czele!). W ostatnich dniach niestety Energetyka w całej Grecji ...strajkuje.
Mimo to po kilku ponawianych prośbach i interwencjach i kilkunastu telefonach obiecano sprawę załatwić pomyślnie. Miejscowa straż pożarna, rada wsi i mieszkańcy czekają z gotowym podnośnikiem, żeby jak najszybciej naprawić gniazdo. Obecnie wszystko zależy od strajkującej Energetyki (jest konieczne wyłączenie prądu).
W całej historii można zauważyć ogromne zaangażowanie i chęć pomocy mieszkańców wsi i powiedzieć tylko, że "szcześciem" jest, że stało się to teraz a nie później tzn po wykluciu piskląt.
"To nasze kochane ptaki, nasi sąsiedzi, którzy żyją tu  z nami, chcemy zrobić wszystko żeby im pomóc"... - mówią mieszkańcy wsi Vafejka.

Co ciekawe, oba bociany przelatują na drugie gniazdo (po przeciwnej stronie drogi), które nie jest jeszcze zajęte. Biorą z niego budulec i przenoszą w miejsce swojego gniazda...
Mówi się, że bocian przywiązuje się do gniazda a nie do partnera i chyba (?) tu jest tego najlepszy przykład - na wsi jest jeszcze około 10 nie zajętych gniazd - jednakże ta para (pomimo niebezpiecznego ułożenia gniazda) próbuje uparcie odnowić "swoje stare domostwo".
Poinformuję o dalszym przebiegu sprawy.

Niżej kilka obrazujących zdjęć.:
fot. 1 - wyraźnie widać umiejscowienie gniazda przy liniach energetycznych i bociany próbujące odbudowanie gniazda obok obsuniętej konstrukcji.
fot. 2 - jeden z bocianów znoszący budulec
fot. 3 - para bocianów przy obluzowanej konstrukcji
fot. 4 - bocian tej pary na sąsiednim gnieździe (po przeciwnej stronie drogi), trzymający patyk, który przeniósł na swoje gniazdo

http://img174.imageshack.us/img174/5764/vafejkagniazdo2ln0.th.jpg  http://img155.imageshack.us/img155/2500/vafejkagniazdo1iz3.th.jpg  http://img155.imageshack.us/img155/7505/tracjamarzec2008301mp9.th.jpg  http://img169.imageshack.us/img169/4353/vafejkagniazdoju6.th.jpg

P.S. Kilka zdjęć i opis tej pary bocianów białych znajduje się także w mojej galerii zdjęć na stronie głównej PwG OTOP (www.pwg.otop.org.pl)

Link bezpośredni:
http://www.pwg.otop.org.pl/galeria/gale … 50&start=0

Pozdrawiam z obietnicą podania dalszej historii i jej zakończenia
Eva Stets
PwG OTOP, HOS-Hellas

Opracowanie: Eva Stets
Copyright: Eva Stets

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2010-11-16 14:17:20)

Offline

 

#9 2008-03-18 22:49:53

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

Ponieważ kilka osób zapytało mnie na PW jaki jest dalszy przebieg opisanej wyżej historii chciałbym dodać, że jako reprezentant HOS jestem w stałym kontakcie z vice-burmistrzem Vistonida (pod ich "władzą" jest wieś Vafejka).
Gniazdo będzie naprawione w najbliższych dniach, a przeszkodą, która opóźnia akcję jest trwający nadal strajk Energetyki. Jednakże tak vice-burmitrz jak i centralne biura z Aten i z Salonik Greckiego Stowarzyszenia Ornitologicznego (HOS) a również mieszkańcy wsi Vafejka "naciskają" aby pomimo strajku ΔEH (tzn grecka Energetyka) poszła na ustępstwo i wyłączyła prąd w odpowiednim momencie. Akcja taka musi być zsynchronizowana z wyłączeniem pradu, ustwieniem podnośnika i naprawą gniazda.
Mam nadzieję, że w tych dniach przekażę Wam pomyślne wiadomości.

Pozdrawiam
Eva Stets
PwG OTOP, HOS-Hellas

Offline

 

#10 2008-03-25 01:32:07

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

Zgodnie z obietnicą podam dziś dalszy ciąg historii obsuniętego gniazda bocianów w greckiej wsi Vafejka niedaleko miasta Xanthi.
Sprawa była awaryjna, czas naglił i w końcu udało mi się dotrzeć do głównego Prezesa całej greckiej Energetyki (ΔEH), skąd zostałam skierowana bezpośrednio do dyrektora Oddziału Ochrony Srodowiska tutejszej Energetyki, p. Vasiliki Tsadari.
Tutaj już wszystko poszło łatwiej i szybciej. Ustalono datę naprawy gniazda na poniedziałek rano, łacznie z ekipą, podnośnikiem i resztą ekwipunku.
I tak, 24.3.2008 tuż przed 9:00 we wsi Vafejka pojawili sie panowie kierujący ta akcją: p. Vasilios Sarris -dyrektor odziału Energetyki (ΔEH) na rejon Xanthi, p. Georgia Andreou, kier. tutejszego oddziału Energetyki, p. Konstatntinos Mavridoglou - kierujący grupą roboczą, p. Antonios Rousoudis - technik i wspinacz i p. Chrysanthos Zourantidis - operator podnośnika. Greckie Stowarzyszenie Ornitologiczne (HOS) reprezentowałam ja...mając ogromną tremę. Towarzyszyli nam mieszkańcy wsi, pilnie obserwując całe wydarzenie.

Ponieważ istniała minimalna możliwość, że na prowizorycznie stworzonym przez bociany gnieździe może znajdować się jajo - akcję rozpoczęto od sprawdzenia czy nie ma już w zniesionego jaja (na szczęście jaja nie było). Następnie usunięto naniesiony przez bociany budulec gniazda i rozmontowano obsuniętą i zniszczoną podstawę gniazda.
Nie obeszło się bez wspinacza, który musiał usunąć stare uchwyty podstawy a potem razem z technikiem zamontował nową konstrukcję gniazda. W nowym gnieździe umieszczono materiał naniesiony przez bociany, układając go w miarę możliwości tak, by przypominał gniazdo, jakie tworzą bociany na tego typu konstrukcjach.

Podczas tych wszystkich manipulacji oba ptaki znajdowały się w bardzo bliskiej odległości na jednej z lamp ulicznych.
Akcja przebiegła sprawnie i szybko i pozostało tylko czekać czy bociany zaakceptują nowe gniazdo. Po niedługim czasie boćki zaczęły krążyć nisko nad gniazdem. W końcu jeden z nich odleciał na parę minut i wracając z patykami w dziobie wylądował na gnieździe. Było to dokładnie po 1 godz. i 40 minutach od rozpoczęcia akcji. Po zaledwie kilku minutach dołączył do niego partner, ptaki poprawiły trochę gałęzie i zaczęły kopulować.

Pozostałam pod gniazdem (z przerwą na mały spacer po wsi i obserwację pozostałych bocianich gniazd) do późnego popołudnia. Bociany, jak można było się zorientować zaakceptowały nowe gniazdo, nanosiły do niego patyki, poprawiły "po swojemu" gniazdo i kopulowały po kilka razy.
Dzień, który zapowiadał się deszczowo i ponuro (co widać niżej na zdjęciach) zakończył się dobrze a nawet zaczęło świecić słońce.

Wypada zaznaczyć, że nikogo nie obarczono kosztami tej akcji a całość była przeprowadzona przez pracowników greckiej Energetyki z wyraźną wrażliwością i poświęceniem.
Od siebie muszę musze dodać, że moja rola bocianio-ornitologiczna nie obyła się bez porad Piotra Tryjanowskiego i bardzo cennych i ważnych przy takich akcjach, wskazówek Pawła Dolaty. Dzięki Wam wielkie P. i P.  za pomoc i dobre rady!

Na zdjęciach niżej:
fot. 1 - usuwanie zniszczonej konstrukcji gniazda
fot. 2 - wspinacz na słupie energetycznym
fot. 3 - montaż nowej podstawy
fot. 4 - jeden z bocianów na lampie ulicznej w pobliżu gniazda
fot. 5 - bocian z patykami w dziobie - w locie na nowe gniazdo
fot. 6 - para bocianów razem na gnieździe
fot. 7 - jedna z wielu kopulacji (po południu)
fot. 8 - para bocianów poprawiająca po swojemu budulec gniazda (po południu)

fot. Eva Stets

http://img211.imageshack.us/img211/5779/vafejka2432008052du1.th.jpg  http://img211.imageshack.us/img211/2892/vafejka2432008105uy6.th.jpg  http://img211.imageshack.us/img211/6827/vafejka2432008135nb7.th.jpg  http://img211.imageshack.us/img211/4697/vafejka2432008220ym3.th.jpg

http://img72.imageshack.us/img72/3324/vafejka2432008208fc9.th.jpg  http://img72.imageshack.us/img72/8447/vafejka2432008243no9.th.jpg  http://img211.imageshack.us/img211/1115/vafejka2432008414wn8.th.jpg  http://img211.imageshack.us/img211/8383/vafejka2432008445zm6.th.jpg

Pozdrawiam serdecznie
Eva Stets
PwG OTOP, HOS-Hellas

P.S. Białe, jednorazowe kombinezony ochronne pracowników Energetyki nie są ich prywatnym strachem ale wymogami greckiego Sanepidu.

Opracowanie: Eva Stets
Copyright: Eva Stets

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2010-11-16 14:17:57)

Offline

 

#11 2008-03-25 16:26:03

kika48

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 227

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

B R A W O !!!!!!

Offline

 

#12 2008-03-25 16:39:23

ekar

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-12
Posty: 328

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Bardzo się cieszę, że bociany mają już naprawione gniazdo
Dzięki Eva . Pozdrawiam

Offline

 

#13 2008-03-26 22:18:01

ANNAEWA

Użytkownik

Skąd: Inowrocław
Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 175

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Gratulacje dla Evy za siłę przekonywania, dzięki czemu udało jej się namówić tak wiele osób na zorganizowanie pomocy przy naprawie i naprawę gniazda bocianów. Działanie godne podziwu. Pozdrawiam :-)

Offline

 

#14 2008-03-26 23:13:56

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Evo, przyjmij moje szczere gratulacje. Twoja determinacja przyniosła piękny skutek. Jestem pewna, że młode, które z pewnością się tam za jakiś czas pojawią będą dla Ciebie źródłem dużej, zasłużonej satysfakcji. Spodziewam się, że od czasu do czasu będziesz nas informowała o rozwoju wydarzeń w tym gnieździe.

Offline

 

#15 2008-03-27 11:23:36

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

Chciałabym podziękować wszystkim za miłe słowa i za gratulacje, tak napisane do mnie prywatnie jak i wyżej w postach.
Co prawda w zasadach forum jest napisane, żeby wszelkie podziękowania kierować prywatnie do danej osoby - bywały na naszym forum już "odmienne sytuacje", gdy odbiegaliśmy od zasad. Takimi wyjątkami są właśnie przeprowadzone pomyślnie akcje z bocianich gniazd i miło mi, że jedna z tego typu akcji jest po części moją zasługą.

Przy okazji podam, że wczoraj, tj 26.3.2008, po południu podjechałam z krótką wizytą ponownie do wsi Vafejka. Z przekazanych przez mieszkańców info dowiedziałam się, że boćki mają się dobrze. Zastałam na gnieździe jednego bociana (fot. niżej), drugi żerował w terenie. Na zdjęciu możecie zobaczyć, że w ciągu dwóch dni, gniazdo trochę "urosło" i jest na nim więcej patyków.
Będę okresowo informować o tych bocianach, jednakże nie zapominajmy, że ten wątek jest poświęcony ogólnie ochronie i pomocy bocianom z zagranicy i mam nadzieję, że znajdą się tutaj i inne posty (oby zawsze z pomyślnym zakończeniem).

http://img258.imageshack.us/img258/5378/vafejka2632008013ei8.th.jpg

Dziękuję raz jeszcze wszystkim za dobre słowa.
Pozdrawiam
Eva Stets
PwG OTOP, HOS-Hellas

P.S. Kilka fotek tej pary bocianów z popołudnia po założeniu gniazda, można zobaczyć także w Gelerii, na stronie PwG OTOP (www.pwg.otop.org.pl).
Link bezpośredni:  http://www.pwg.otop.org.pl/galeria/gale … 50&start=0

Offline

 

#16 2008-03-27 14:36:40

BABCIA Mariola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-05-06
Posty: 1165

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Brawo Pani Ewo !
Z fotek w Galerii widać. że bocianom to gniazdo się spodobało. Jednego tylko nie rozumiem, dlaczego Bociany mając możliwość osiedlenia się w jednym z sąsiednich gniazd nie uszkodzonych przez wichurę wybrały to uszkodzone ale znajdujące się w obszarze działania pola elektromagnetycznego? Ludzie pod linią wysokiego napięcia odczuwają niemiłe mrowienie. Czy bocianom to odpowiada?
Pozdrawiam Panią i panów służących radami.
BABCIA Mariola

Offline

 

#17 2008-03-27 16:18:54

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam !
Ponownie dziękuję za miłe słowa (i przy okazji przpominam mój post nad postem BABCI Marioli)
O tym dlaczego bociany nie wybrały możliwości osiedlenia się na sąsiednim gnieździe wspomiałam w moim pierwszym poście na ten temat w dniu 16 marca (kilka postów wyżej).
Cytuję: "...Mówi się, że bocian przywiązuje się do gniazda a nie do partnera i chyba (?) tu jest tego najlepszy przykład - na wsi jest jeszcze około 10 nie zajętych gniazd - jednakże ta para (pomimo niebezpiecznego ułożenia gniazda) próbuje uparcie odnowić "swoje stare domostwo"...

Przy okazji przypominam o temacie pt "Bociany: pytania-odpowiedzi" i tam proszę zadawać pytania dotyczące bocianów. Tak, jak w ubiegłym roku - w miarę naszych możliwości będziemy się starać podać odpowiedzi. Starajmy się trzymać tematu, tak aby i inni Forumowicze mogli łatwiej znaleźć odpowiednie miejsce na napisanie postu. (za zrozumienie z góry dziękuję)
Fragmet pytania z powyższego postu zacytuję właśnie w temacie "Bociany: pytania-odpowiedzi" i postaram się dać na nie szerszą odpowiedź.

Pozdrawiam
Eva Stets

Offline

 

#18 2008-03-31 02:11:10

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

Tym wpisem chciałabym zakończyć historię o odbudowie gniazda w greckiej wsi Vafejka (czyt. posty wyżej).
Wątek ten, jak wiadomo poświęcony jest nie tylko na ten jedyny temat ale dotyczy ogólnie ochrony i pomocy bocianom z zagranicy.
Moja historia, jak wszystko wskazuje miała pomyślny przebieg i to jest w tym wszystkim najważniejsze, że boćki mają się dobrze.
Odwiedziłam dziś, tj 30.3.2008 roku ponownie obdudowane gniazdo, które jak sami możecie zobaczyć na zdjęciach znacznie "urosło" w ciągu zaledwie 5 dni. Obserwowałam bociany z dosyć bliskiej odległości (dzięki uprzejmości ludzi, którzy mieszkają obok gniazda). Tak więc przez ponad dwie godziny siedziałam na dachu domu i miałam możliwość lepszej obserwacji niż z dołu pod gniazdem.
Jeden z bocianów (jak się okazało potem przy kopulacji - samica) siedział cały czas na gnieździe, drugi odlatywał obok na pole sąsiada, przynosząc co rusz nowe patyki.
Siedzący bociek podniósł sie jedynie na moment kopulacji i wrócił do swojej pozycji, co może wskazywać, że ... (chyba?) na gnieździe znajduje się już jajo (niestety dach nie jest na tyle wysoki, żeby dojrzeć wnętrze gniazda).
Tak czy inaczej mogę podsumować całą akcję za dobre zakończenie i...czekać na młode bociany.
Od goszczących mnie na dachu (i u siebie w domu) mieszkańców, dowiedziałam się, że w zeszłym roku ta para wychowała 4 młodych.

Przy okazji opowiedziałam gospodarzom o naszym projekcie, naszym forum i naszych boćkach. A pomimo, że mieszkają oni prawie razem z bocianami i nie znają języka polskiego - stronę  www.bociany.ec.pl  zapisali od razu do "Ulubionych".
W imieniu tych ludzi, którzy darzą wielką sympatią wszystkie bociany - pragnę przekazać serdeczne pozdrowienia i życzenia wszystkiego dobrego, które są skierowane tak do całego zespołu projektu "Blisko bocianów", jak i do wszystkich Forumowiczów, bocianolubów.

fot. 1 - para bocianów na gnieździe, które znacznie "urosło"
fot. 2 - bocian przynoszący patyki do gniazda

fot. Eva Stets

http://img258.imageshack.us/img258/9241/vafejka3032008132iv2.th.jpg  http://img216.imageshack.us/img216/7786/vafejka3032008144px0.th.jpg 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Eva Stets
PwG OTOP, HOS-Hellas

Offline

 

#19 2008-08-27 20:46:12

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

O Greckim Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt na wyspie Aegina (czyt. Egina) pisalam już wcześniej (czyt. posty wyżej). Dziś informacja o gniazdach bocianów z tego Ośrodka.
Na stronie internetowej EKPAZ ukazała się niedawno informacja o bocianach przebywających w Ośrodku, które wyleczone, ale niezdolne do dalszych lotów i przebywające w geckim Azylu - połączyły się w pary dochowały się pomyślnie zdrowego potomstwa.
Informacja znajduje się (w języku angielskim) na stronie EKPAZ: www.ekpaz.gr

Dzięki uprzejmości (i cierpliwości ) Damki_Pik przekazuję tłumaczenie na język polski  z jęz. ang. ... z małą korektą wg oryginalnej wersji z języka greckiego (moje tłumaczenie):

Bociany białe na wyspie Aegina

W tym roku sześć par bocianów białych rozmnożyło się na wyspie Aegina. Jedna z tych par odchowuje potomstwo każdego lata od 1995 roku, gniazdując na słupie energetycznym. Pozostałe bociany posiadają gniazda w obrębie Azylu. Wszystkie pary szczęśliwie odchowały młode, które już opuściły swoje gniazda. Jest to pierwszy rok, w którym tak wiele par odchowało z powodzeniem potomstwo, co można uznać za duży sukces, który nas bardzo cieszy. Aeginę można uznać za najbardziej na południe położone miejsce występowania tego gatunku w Grecji. Jednakże bociany z tych par były wcześniej leczone w Azylu więc w rzeczywistości nie stanowią one części naturalnej populacji odwiedzającej co roku nasz kraj.

Na zdjęciach 1, 2 - Bocianie gniazda na terenie Azylu dla Dzikich Zwierząt
fot. Eva Spyridis - wolotariuszka Ośrodka EKPAZ:

http://img267.imageshack.us/img267/1881/img1380cq4.th.jpg   http://img235.imageshack.us/img235/8903/img1383jp2.th.jpg

Pozdrawiam serdecznie
Eva Stets

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2010-11-16 16:36:11)

Offline

 

#20 2008-11-11 01:26:33

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Ochrona i pomoc bocianom poza Polską

Witam!

O przypadkach zimowania niektórych bocianów (w Polsce i w innych krajach) słyszeliśmy już wielokrotnie. Nie jest to aż tak dziwne zjawisko, jednakże każdy "zimowy bocian" zawsze wzbudzi zainteresowanie ornitologów i okolicznych mieszkańców.
Bocian, o którym mowa pojawił się na wsi Maggana, niedaleko miasta Xanthi (północna Grecja) niecałe 20 dni temu. Warto tu dodać, że te tereny nie przypominają klimatem słonecznej Grecji a temperatura zimą w tym rejonie spada często poniżej zera.
Okoliczne gniazda na wsi Maggana opustoszały w połowie sierpnia, tak więc pojawienie się młodego bociana... a w dodatku na podworku gospodarzy wzbudziło nie lada sensację.
Właścicielka posesji, p. Chrysa Karaolani-Anthopoulou natychmiast skontaktowała się telefonicznie z Greckim Ośrodkiem Rehabilitacji Dzikich Zwierząt (EKPAZ) w Salonikach, gdzie specjalista p. Stavros Kalpakis udzielił gospodarzom wstępnych rad. Bocian miał zdolność lotu jednakże każdego popołudnia wracał na podwórze gospodarzy.
Niebawem na miejsce udał się p. Vasilis Terzis, ornitolog i koordynator programu z Visitor Centre Jeziora Vistonida, przeszkolony w EKPAZ w udzielaniu pierwszej pomocy dzikim ptakom. Pierwsza pomoc nie była tu potrzebna, a po dłuższej obserwacji można było stwierdzć, że bociek nie wykazywał oznak urazu, złamania, skrzywienia skrzydeł, nóg czy tp.

Odwiedziłam to miejsce 9 XI 2008 widząc boćka w ogólnie dobrej kondycji. Nie ograniczono ptakowi wolności z racji, że nie jest to konieczne, bocian lata po okolicy i wraca na podwórko gospodarzy, spacerując czasem spokojnie... z kurami (nocuje także na terenie gospodarstwa, na dachu jednej z posesji). Z racji, że możliwość żerowania na tych terenach jest obecnie ograniczona - bociek z konieczności jest częściowo dokarmiany (według wskazówek specjalisty).
Pragnę tu zaznaczyć, że EKPAZ jest w stałym kontakcie z gospodarzami posesji aby w razie ewentualnej konieczności udzielić ptakowi niezbędnej pomocy. Mamy jednak nadzieję, że nie będzie to konieczne i że bocian spokojnie przetrwa do wiosny.

Ciekawą i nietypową rzeczą, jaką zauważyłam obserwując tego boćka jest jedna biała lotka na lewym skrzydle.
Na zdjęciach niżej widać wyraźnie wyróżniającą się białą lotke wśród czarnych piór.

fot.1 - bocian z Maggana spacerujący na podwórzu z kurami
fot.2 - po locie, odpocznek na dachu jednego z budynków godpodarstwa
fot.3 - jesienno-zimowy bociek z wyraźnie widoczną białą lotką

Opracowanie: Eva Stets
Copyright: Eva Stets

http://img522.imageshack.us/img522/9182/bocianmaggana9xi20085xo4.th.jpg  http://img201.imageshack.us/img201/9986/bocianmaggana9xi20083fs6.th.jpg  http://img201.imageshack.us/img201/2615/bocianmaggana9xi20081tp6.th.jpg

Pozdrawiam
Eva Stets
wolontariat Greckiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt (EKPAZ)

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2010-11-16 14:19:50)

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora