Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#1 2007-05-30 06:18:32

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Zycie piskląt - tydzień trzeci   (30 V-5 VI 2007)

Kolejne obserwacje i kolejny tydzień młodych bocianków, które zmieniają się z dnia na dzień i z godziny na godzinę. Obserwujmy je pilnie i zapisujmy w tym wątku każde nasze nowe spostrzeżenie, notujmy tutaj o zachowaniu młodych, o ich reakcjach, wpisując także godziny tych specyficznych obserwacji i dokumentujac te fakty paroma zdjeciami


Zyczę maluchom zdrowia a nam miłych wrażeń.
Eva Stets

Offline

 

#2 2007-05-30 10:57:39

cel-cia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-15
Posty: 914

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

9.42 - 10.42 podczas obserwacji maluchy często wstawały, prostowały kostki i skrzydełka, nieporadnie 2 przesunęły się (w różnych odstępach czasu) troszkę w kierunku skraju gniazda i załatwiały się!!! Ileż one mają siły żeby z takim impetem wydalać małe co nie co.
O godz.10. 34 przez 6 min. wszystkie jednocześnie wstały i "rzuciły" się na "coś" nieokreślonego ciemno-jasnego. Wyglądało to jak "walka" lub może zabawa? Trudno określić. Każde z maluchów brało to "coś" w dzióbek, próbowało jakby przesunąć w kierunku gardła, ale zaraz wypluwało albo wypadało im to. Dwukrotnie bocianica brała to w dziób i podsuwała pod maluszka. Był nawet taki moment, że dwa maluchy wyrywało sobie to coś wzajemnie. W końcu pozostawiły to i spokojnie położyły się wtulając w siebie.
10.56 ojej głód na pewno maluchom już doskwiera, bo wiercą się, podnoszą główki i wrzeszczą
11.22 niecierpliwe czekają na drugie śniadanko, nieporadnie siadają na przeciwko siebie i zastanawiają się kiedy to wreszcie nastąpi

http://images20.fotosik.pl/403/057acac81e64f46bm.jpg  http://images22.fotosik.pl/116/cb5047a497784a1am.jpg http://images22.fotosik.pl/116/c178b9cb0b91e02cm.jpg

Ostatnio edytowany przez cel-cia (2007-05-30 11:28:49)

Offline

 

#3 2007-05-31 20:42:00

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Z obserwacji w godzinach 17-19, 31 maja 2007r.
Około godziny 18-stej jedno z większych piskląt (pewnie to najstarsze) unosiło do góry kuperek, stało na ugiętych nogach,  chwiało się, po chwili usiadło na kuperek. Wykonało trzy takie podnoszenia, za każdym razem podpierało się skrzydełkami.
Najstarsze pisklę siedzi na kuperku pewniej niż jego nieco młodsze rodzeństwo.
Najmłodsze pisklę podczas klekotania odchyla bardziej do tyłu szyję niż przedwczoraj.

Ostatnio edytowany przez hana (2007-05-31 20:42:43)

Offline

 

#4 2007-06-01 00:47:07

cel-cia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-15
Posty: 914

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

00.38 podczas przeszło godzinnej obserwacji muszę stwierdzić,że nasze maluszki dzisiaj wyjątkowo spokojnie i długo śpią. Czego o wczorajszej nocy nie mogę powiedzieć - może dlatego, że nie pada deszcz i nie wieje silny wiatr?

Offline

 

#5 2007-06-01 03:54:45

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Noc z 31 maja na 1 czerwca 2007

Dorosłe bociany spędzaja noc na stojąco. Pisklęta śpią bardzo spokojnie.

Jest to pierwsza noc, gdy młode nie śpią pod skrzydłem rodzica (jest to po 16 dniach od wyklucia pierwszego pisklaka)

http://img211.imageshack.us/img211/9045/caylgtsxaw3.th.jpg

Offline

 

#6 2007-06-01 10:42:51

Sofokles

Użytkownik

status 4576112
955473
Zarejestrowany: 2007-04-05
Posty: 600
WWW

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Bardzo ładnie już potrafią siedzieć.

http://img510.imageshack.us/img510/4209/0601wszystkiestojaxr7.th.jpg

Załatwiają się już poza swój grajdołek.

Ostatnio edytowany przez Sofokles (2007-06-01 10:44:04)

Offline

 

#7 2007-06-01 14:24:08

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

14:00 - Jedno z pisklat odpoczywa w malej odleglosci od rodzenstwa
14:05 - "Samotny" maluch podnosi sie i przemieszcza kuprem w strone pozostalych
14:10 - Bocianki skupione na srodku gniazda

http://img508.imageshack.us/img508/7240/caa7sbmj1kk0.th.jpg   http://img530.imageshack.us/img530/5695/ca2fo9i3pn5.th.jpg   http://img530.imageshack.us/img530/2686/caunotsz3ip2.th.jpg

Offline

 

#8 2007-06-01 16:38:00

Floyd

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-11
Posty: 92

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Martwi mnie ten najmłodszy pisklak. Jakiś taki mało żywotny jest, senny, mało ruchliwy. Najbardziej zaniepokoiło mnie to, że w ogóle nie jadł obiadu. Tamte dwa pałaszowały aż miło, a on stał za nimi i nawet nie próbował chwycić czegoś do dzióbka

edit:  19:36 -o, a tutaj jest obrazek z wieczora - identyczna sytuacja ! dwa jedzą aż im się uszy trzęsą a ten bidulek z tyłu...

http://img509.imageshack.us/img509/517/caqv6vylcf9pr2.th.jpg

Ostatnio edytowany przez Floyd (2007-06-01 19:50:35)

Offline

 

#9 2007-06-01 18:15:58

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

17.50 - najstarsze pisklę unosi się i klekoce, za chwilę robi to samo drugie leżące obok pisklę. Ten ruch sprawił, że pisklę, które siedziało, położyło łebek na miejsce pisklaka, które klekotało jako drugie. Gdy pisklę, które klekotało położyło łebek na tym pisklaku, pisklę uniosło się i położyło się obok.
17.53 - najstarsze pisklę prostuje skrzydełko i obejmuje nimi pozostałe pisklaki.
http://images12.fotosik.pl/49/9cc6f5c7aa308bd9m.jpg
17.57 - najstarszy pisklak przyciąga do siebie rozłożone skrzydełko. Wszystkie pisklaki leżą.
18.02 - najstarsze pisklę znowu rozkłada skrzydełko na rodzeństwo, to sprawia, że najmniej ruchliwe pisklę się unosi i siedzi przez pół minuty. W tym czasie najstarsze pisklę zabiera skrzydełko do siebie. Natomiast najmniej ruchliwe pisklę przytula się do leżącego obok pisklaka.
18.04 - najstarsze pisklę znowu rozkłada skrzydełko na rodzeństwo.
18.08 - pisklę środkowe, choć przykryte skrzydełkiem starszego pisklaka klekoce, leży jeszcze chwilę i postanowiło wstać, siedzi ok. pół minuty, potem układa się do leżenia.
18.10 - najmłodsze pisklę zalicza wc, tylko nieznacznie się wycofało.
18.11 - najstarsze pisklę znowu rozkłada skrzydełko i dotyka nim średniego pisklaka. Za chwilę do leżenia układa sie najmłodsze pisklę, wiec zaburza układ. Najstarsze pisklę zabiera skrzydełko, najmłodsze pisklę swoja szyjkę kładzie na szyjce najstarszego pisklaka.
18.16 - znowu najstarsze pisklę ma rozłożone prawe skrzydełko i dotyka nim średniego pisklaka, najmłodsze pisklę leży tak jak napisałam wyżej. Najstarsze pisklę prostuje również prawą nogę. Bocian stoi nieruchomo.
18.23 - najmłodsze pisklę klekoce, najstarsze pisklę zabiera skrzydełko ze średniego pisklaka. Po chwili najmłodsze pisklę kładzie szyjkę na najstarszym pisklaku.
18.25 - średnie pisklę unosi się. Najstarsze pisklę wycofuje się i zalicza wc, pomaga w poruszaniu się skrzydełkami, średnie pisklę wycofuje się i też zalicza wc.
19.00 - średnie pisklę klekoce, za chwilę najstarsze pisklę robi to samo.
19.01 - najstarsze pisklę cofa się i zalicza wc, chwilę siedzi bliżej brzegu gniazda poprawia upierzenie. Najmłodsze pisklę leży, średni pisklak siedzi, dorosły bocian stoi nieruchomo na jednej nodze.
19.03 - nadal najstarsze pisklę siedzi i poprawia upierzenie.
19.04 - wszystkie pisklaki leżą.
19.06 - średnie pisklę siedzi, dwa pozostałe pisklaki leżą.
19.07 - średnie pisklę układa się do leżenia. Najmłodsze pisklę wierci się, to sprawia, ze średnie pisklę unosi się i chwile siedzi, po czym znowu się układa do leżenia, lecz leży kilka sekund, bo znowu najmłodsze pisklę rozrabia, tym razem najmłodsze pisklę unosi się i siada, poprawia wyściółkę wokół siebie. Średnie pisklę siedzi w bezruchu.
19.08 - najmłodsze pisklę przemieszcza się niewiele i zalicza wc. Po powrocie układa się do leżenia. Średnie pisklę nadal siedzi w bezruchu.
19.10 - średnie pisklę kładzie się.

1 czerwca 2007r.
Dokonując obserwacji rano i po południu zauważyłam, to co Floyd napisał wyżej, że jedno z piskląt jest dzisiaj mniej ruchliwe niż pozostałe. Podczas karmienia jadł mniej niż pozostałe. Choć według mnie to jest pisklę średnie, stąd przy opisywaniu życia piskląt używałam dla najmniej ruchliwego pisklaka nazwy średni.

Ostatnio edytowany przez hana (2007-06-02 10:51:47)

Offline

 

#10 2007-06-01 21:23:52

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Miejmy nadzieję, że to przejściowe osłabienie.
Zaobserwowałam, ze maluchy coraz bardziej oddalają się od dołka, kiedy załatwiają potrzeby fizjologiczne
http://images11.fotosik.pl/61/c6a01760ede4667am.jpg
Oby zatrzymanie nastapiło zawsze tam, gdzie trzeba ...

Offline

 

#11 2007-06-01 21:43:55

Sofokles

Użytkownik

status 4576112
955473
Zarejestrowany: 2007-04-05
Posty: 600
WWW

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Zgadza się, że najmniejszy pisklak dziś najmniej zjadł. Ale to nie przesądza o jego losie, więc bądźmy dobrej myśli. Pilnie go trzeba obserwować jutro podczas posiłków. Może po prostu nie zdołał się "dopchać" do żarcia?

Offline

 

#12 2007-06-01 22:59:34

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Witam ! 

Chwilowe "osłabienie" czy mniejsza żywotność jednego z bocianków nie musi  znaczyć, że jest on chory. Nie zapominajmy że przy karmieniu młodych następuje dosyć duże przemieszczenie i spory ruch, tak więc nie możemy być pewni w 100%, że jest to ten sam bociek, który przy danym karmieniu dostał mniejszą ilość pokarmu. (oko ludzkie ma to do siebie, że może się mylić). Z tego, co widać - na razie, nasze pisklaki rozwijają się dobrze i oby tak było nadal.

Przypominam jednak to, co jest ważne i istotne - obserwujemy tutaj przyrode i naturalne zachowanie ptaków, to wiele mówi...

Zauważone kalanie poza gniazdo jest w tej chwili już zjawiskiem naturalnym. Tylko przez pierwsze dni po wykluciu, gdy młode nie mogą się dobrze poruszać, załatwiają się w miejscu, w którym siedzą. Od 15 dnia życia zaczynają kalać poza gniazdo, więc jest to zupełnie normalne zachowanie.

życzę spokoju i dobrych obserwacji
Pozdrawiam
Eva Stets

Offline

 

#13 2007-06-02 09:26:05

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

9.16 - pisklaki przesunęły się bliżej dorosłego bociana, jedno z nich leży przy bocianiej nodze.
http://images12.fotosik.pl/51/e6bd8bba710a772am.jpg
9.20 - pisklę, które leży najbliżej bociana klekoce, potem unosi się drugie pisklę, słychać skrzeczenie. Pisklę, które jest najbliżej bociana poprawia wyściółkę przed sobą, złapał  kępę jej, unosi, potem drugie siedzące pisklę też je ciągnie. Trzecie pisklę leży.
9.22 - uniosło się trzecie pisklę. Drugie pisklę siedzi i poprawia wyściółkę, pierwsze i trzecie pisklę leżą.
9.30 - cisza i bezruch wśród piskląt. Największe pisklę ma rozłożone lewe skrzydełko, które leży na pozostałych dwóch pisklakach.
9.32 - pierwsze pisklę próbuje unosić się, to sprawia, że największe pisklę porusza skrzydełkiem.
9.33 - porusza się drugie pisklę i to sprawia, że największe pisklę porusza skrzydełkiem.
9.39 - największe pisklę poprawia upierzenie, unosi się pierwsze pisklę, słychać skrzeczenie.
9.42 - najstarsze pisklę unosi kuperek, podpierając sie skrzydełkami stoi, choć chwieje się, stoi dłuzej niż podczas moich czwartkowych obserwacji. Za chwilę zalicza wc. Dwa pozostałe pisklaki leżą.

Ostatnio edytowany przez hana (2007-06-02 10:39:49)

Offline

 

#14 2007-06-02 10:38:02

belcia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-15
Posty: 727

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Trzeci tydzień bocianków.
Największy z maluszków podczas karmienia rozkłada skrzydełka, wcześniej tego nie zauważyłam )

http://images22.fotosik.pl/123/a416937d7dbe107cm.jpg


Aby samemu stać się lepszym nie musisz czekać na lepszy świat.
Phil Bosman

Offline

 

#15 2007-06-02 10:40:01

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

10.22 - kolejna próba stania na nogach przez najstarsze pisklę. Po tej akcji pisklak zajmuje się poprawianiem upierzenia. Dwa pozostałe pisklaki leżą.
10.33 - to samo pisklę ponownie próbuje stać na nogach, podpiera się szeroko rozłożonymi skrzydełkami. Po tej akcji kładzie się. Pozostałe pisklaki leżą.

11.35 - dwa pisklaki przemieszczają się po gnieździe, poprawiają upierzenie. Trzecie pisklę leży, przekręca łebek jakby chciało je unieść.
http://images11.fotosik.pl/61/3a6ba2b7159cbe14m.jpg
11.39 - podchodzi do niego najstarsze pisklę i przygląda się jemu.
11.41 - najstarsze pisklę próbuje stać na nogach. Leżące pisklę nieco się poruszyło.
Drugie siedzące pisklę przy przemieszczaniu pomaga sobie skrzydełkami.
11.44 - leżące pisklę ponownie rusza łebkiem i lekko skrzeczy. Pozostałe pisklaki siedzą i poprawiają upierzenie.
11.47 - mniejsze pisklę kładzie łebek na leżącym pisklaku, najstarsze pisklę również ma przy leżącym pisklaku łebek.
11.48 - leżące pisklę skrzeczy, rusza się nieznacznie, ale nie unosi się. Pozostałe dwa pisklaki ruszają łebkami, mniejsze z nich siada, najstarsze z kolei rozkłada prawe skrzydełko.
11.51 - dwa pisklaki siedzą i poprawiają upierzenie.
11.57 - trzecie pisklę leży, widoczne są ruchy kuperka związane z oddychaniem (bardzo szybkie są te ruchy). Dwa pisklaki siedzą.
11.58 - leżące pisklę próbuje się unieść, cicho skrzeczy.
Wykonuje kilka takich prób, nie daje rady unieść się.
12.02 - mniejsze pisklę siada, po chwili kładzie się,  znowu siada i poprawia upierzenie, najstarsze pisklę leży.
12.03 - najstarsze pisklę się unosi, po chwili kładzie się, mniejsze pisklę wycofuje się i zalicza wc, wracając do dołeczka pomaga sobie skrzydełkami.
12.04 - najstarsze pisklę usiadło, by poprawić upierzenie, położyło sie na chwilę i znowu siadło. W tym czasie mniejsze pisklę skubie wyściółkę. Leżące pisklę skrzeczy cichutko (podobne to jest do kwakania)  od czasu do czasu.
Jeszcze w okolicach 12.15 - leżące pisklę ruszało kuperkiem (ruchy związane z oddychaniem), ruszyło skrzydełkiem. Od pewnego momentu nie słychać jego skrzeczenia.
W okolicach godz.12.20 - tych ruchów już nie wykazuje.
12.26 - najstarsze pisklę próbuje stanąć na nogach. Za chwilę klekoce.
12.28 - dwa pisklaki siedzą, poprawiają upierzenie.
12.41 - dwa pisklaki siedzą, poprawiają upierzenie, przemieszczają się.

Ostatnio edytowany przez hana (2007-06-02 12:44:08)

Offline

 

#16 2007-06-02 13:18:02

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

13.13 - najmłodsze pisklę awanturuje się, agresywnie zachowuje się wobec dorosłego bociana, kilkakrotnie dziobem kąsa go, bocian się od pisklaka odsuwa, za chwilę tak samo pisklę dziobem kąsa starsze pisklę, do tego stopnia, że ono upada i leży przez kilkadziesiąt sekund w bezruchu.

Ostatnio edytowany przez hana (2007-06-02 19:48:15)

Offline

 

#17 2007-06-02 13:34:50

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Kilkanaście minut temu była błyskawiczna zmiana boćków. Dorosły przyleciał z kępką trawy, rozłożył ją w gnieździe, a potem nakarmił młode. Tylko 2 jadły :-( Tamten leżący biedaczek nawet się nie poruszył :-(

Offline

 

#18 2007-06-02 15:09:58

belcia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-15
Posty: 727

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Niestety średni bocianek odszedł w swoim trzecim tygodniu zycia. To bardzo smutne. Mam nadzieję że pozostałe dwa odchowają się Nam zdrowo.

http://images12.fotosik.pl/51/a9c4a9bf551a741fm.jpg

Ostatnio edytowany przez belcia (2007-06-02 15:27:30)


Aby samemu stać się lepszym nie musisz czekać na lepszy świat.
Phil Bosman

Offline

 

#19 2007-06-02 20:37:55

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

Są prawa, które rządzą naturą, niestety czasami są one przykre i smutne.

Tu wielka prośba do wszystkich - obserwujmy bardzo uważnie gniazdo przez najbliższe godziny. Zwróćmy uwagę na reakcję dorosłych bocianów.

Potwierdzając złe przypuszczenia moge powiedzieć, że istnieje możliwość, że dorosły bocian usunie z gniazda nieżyjące już pisklę. Jeżeli tego nie zrobi, zostaną podjęte próby (na specjalnym podnośniku) aby zabrać z gniazda jego ciało.

Tu jednak trzeba zaznaczyć, że tego typu posunięcie może być wykonane tylko przy dobrej pogodzie. Jakakolwiek ingerencja (przy obecnym wieku piskląt) wypłoszy dorosłego, a jeśli stanie się to podczas zimna i deszczu i pozostałe dwa młode nie będą ogrzewane przez rodzica, stanie się to zagrożeniem dla ich zdrowia i życia


Eva Stets

belcia napisał:

Niestety średni bocianek odszedł w swoim trzecim tygodniu zycia. To bardzo smutne. Mam nadzieję że pozostałe dwa odchowają się Nam zdrowo.

http://images12.fotosik.pl/51/a9c4a9bf551a741fm.jpg

Offline

 

#20 2007-06-02 21:33:07

sve

Użytkownik

Skąd: Pardubice - Czechy
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 810
WWW

Re: Zycie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2007)

A ja dodaję - bardzo proszę, bądźcie uwazni i "zawsze przygotowani" do robienia kadrów!
Wedlug mnie jest bardzo prawdopodobne, ze martwy pisklak zostanie usunięty przez rodzica. Mimo, że taka nagła śmierć jest smutnym wydarzeniem, byłoby dobrze mieć kadry. Niestety nie mamy kadru z wyrzucania niewyklutego jaja. Postarajmy się mieć kadr wyrzucania martwego pisklaka! Wiem, że jak się coś takiego dzieje, chce nam się z fascynacją czy z boleścią tylko patrzeć. Ale bądźmy rozsądni. Boćkowi już nic nie pomoże, ale możemy mieć ciekawy materiał dokumentacyjny. Wiemy, że takie sprawy przechodzą bardzo szybko. Trzeba wówczas szybko zrobić kadry - a nad nimi potem można sobie "popłakać"... (też bardzo żałuję, że to się stało , cieszyłam się, że z 3 będzie wszystko O.K. Miejmy nadzieję, że teraz nas czekają już tylko radości)


Popatrzcie na kruki: nie sieją ani nie zbierają czasu żniwa; nie mają piwnic ani spichlerzy, a jednak Bóg je żywi.
(Lk 12,24)

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
busy Munchen Prawnik Poznań Blow OFF przedszkole Piła