Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#21 2008-09-16 01:24:13

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Póżnym wieczorem 15 września Urmas podał w Looduskalender szerszą informację (pomijam szczegóły podane wyżej w poście Roberta):
„Członkowie Litewskiego Klubu Orłów podjęli następną próbę odszukania syna pary Priidu i Piia 11 września. Była to dobra decyzja, mimo złej pogody i płochliwości bocianów. Pośród grupy 9 bocianów czarnych, w której przebywał potomek Priidu były cztery młode tegoroczne ptaki (w tym on), dwa ubiegłoroczne i trzy wyglądające na starsze osobniki. Jeden ze starszych był zaobrączkowany latem 2006 roku kilka kilometrów od tego miejsca. Jest to ciekawa informacja dla nas, bo dotąd sądziliśmy, że młode ptaki przed założeniem gniazda nie podróżują do krajów położonych na północy. No, ale Litwa nie jest całkiem północnym krajem…
Nasz młody bocianek wyglądał na zupełnie zdrowego, a zachowaniem nie różnił się od pozostałych. Kiedy miłośnicy orłów sprawdzili strumyk poniżej rozpadającej się tamy, stało się jasne, dlaczego właśnie w tym miejscu bociany żerowały … było tam mnóstwo zarówno martwych, na wpół martwych, jak i żywych rybek. Nie wiadomo, co było przyczyną takiego ich stanu, mamy nadzieję, że nie zatrucie, bo mogłoby to być niebezpieczne dla pożywiających się nimi bocianów. W każdym razie cały bociani gang faszerował się nimi dowoli (...)"

Offline

 

#22 2008-09-17 15:13:53

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2061

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Wędrówki bocianów czarnych z Republiki Czeskiej na podstawie monitoringu satelitarnego

Kontynuując wątek czeski – kolejna, jeszcze bardziej ciekawa informacja. Grupa czeskich ornitologów (m.in. kolega Sve i trochę mój - Radek Hampl :-)) opublikowała w prestiżowym czasopiśmie „Journal of Avian Biology” rewelacyjny artykuł o wędrówce ich bocianów czarnych z nadajnikami satelitarnymi.

Śledzili ich w ramach projektu „Africka Odyssea” (ang. „African Odyssey”) w latach 1995-2001 aż 18, zarówno młodziaki, jak i dorosłe.

Poleciały zarówno wschodnią trasa przez cieśniny tureckie i Izrael do Afryki wschodniej (zimowiska: Etiopia, Republika Środkowej Afryki, Sudan), jak i przez Europę zachodnią i Gibraltar do Afryki wschodniej (zimowiska: Mauretania, Mali, Senegal, Sierra Leone, Gwinea. Wybrzeze Kosci Słoniwej). Trzy ptaki zmieniły kraje zimowania w trakcie tej samej zimy, zapewne w poszukiwaniu najlepszych żerowisk. Jednak trzy bociany śledzone prze kolejne (2-4) lata wykazały przywiązanie do tych samych terenów w kolejne zimy.
Jeden ptak zimował w Hiszpanii. Jeden młody wędrował trasą pośrednią przez Włochy, ale został zastrzelony tam przez myśliwych.
W trakcie wedrówki boćki nierzadko zatrzymywały się na dłuższy czas (tzw. stop-over sites), w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Słowacji, Rumunii, Serbii, Turcji, Izraelu, Egipcie i Maroku.

Średni dystans wędrówki wyniósł 6227 km. Trasy wędrówek różniły się statystycznie: wschodnia średnio 7000 km, zachodnia 5667 km. Średnio ptaki na drogę zachodnią zużywały 37 dni, na wschodnią - 80.
Średnia prędkość przelotu wyniosła 126 km/dzień, ale maksymalnie 488 km/dzień pędził samiec Krystof przy przelocie nad Saharą.

Artykuł jest po angielsku, dlatego przetłumaczyłem tu dane ze streszczenia. Zasadnicze informacje zawiera mapka, czytelna dla nieznających tego języka. Zainteresowanym chętnie prześlę pdf. mailem, proszę „zamawiać”na p.dolata@op.pl

Pozdrawiam
Paweł T. Dolata
PwG OTOP
www.pwg.otop.org.pl

Offline

 

#23 2008-09-19 16:19:17

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Wczoraj wieczorem na forum Hancocka Urmas ze smutkiem poinformował, że spośród czterech wyposażonych w tym roku w nadajniki młodych bocianków czarnych sygnał nadchodzi już tylko od Priidupoeg (pochodzącego z wyspy Saaremaa), który ostatnio przebywał na Ukrainie. Jak pamiętamy, potomek Raivo nie żyje, ranny bocianek z gniazda w zachodniej Estonii (Ossipoeg) nadal przechodzi rehabilitację w azylu dla ptaków i raczej w tym roku nie odleci, natomiast ostatni sygnał jaki odebrano z nadajnika Miss Midlle - z rejonu białoruskiego kołchozu - był bardzo słaby i osobliwy, podobny do tego, jaki nadchodził od 9 września z uszkodzonego nadajnika znalezionego wczoraj (pod słupem wysokiego napięcia) przy martwym tegorocznym orliku grubodziobym. Wskazuje to, że nadajnik Miss Midlle z pewnością też uległ uszkodzeniu, nie wiadomo tylko, w jakich okolicznościach i co się z nią stało. Nie wiadomo też, czy w ogóle opuściła teren farmy krowiej na Białorusi.

Pozwolę sobie na smutną refleksję. Wiele przeróżnych, naturalnych niebezpieczeństw czyha na migrujące ptaki, zwłaszcza te młode i niedoświadczone, ale najbardziej nieznośny jest fakt, że mnóstwo z nich ginie z winy człowieka. Trudno mi się z tym pogodzić i ogarnia mnie w takich momentach złość z bezsilności.

Ostatnio edytowany przez Damka_Pik (2008-09-20 10:03:40)

Offline

 

#24 2008-09-24 22:32:41

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Następna krótka informacja Urmasa z forum Hancocka:

"Dwa dorosłe bociany z nadajnikami, Raivo i Oss [samiec z zachodniego gniazda  - D_P] są w Izraelu. Być może wkrótce nadleci tam Valja [domyślam się, że to partnerka któregoś z nich]. (...) O Miss Middle nic nie wiadomo ..."

Urmas nie wspomniał nic o Priidupoeg, ostatnim młodym bocianku z nadajnikiem.

Offline

 

#25 2008-09-25 20:43:44

 robert

Użytkownik

Skąd: Bukowiec, Zaolzie, CZ
Zarejestrowany: 2007-04-13
Posty: 164

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Valja (Valentina) to samica z wyspy Saarema, tak jak para Piia i Priidu.

Ostatnio edytowany przez robert (2008-09-26 10:24:18)

Offline

 

#26 2008-09-26 14:43:42

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Urmas wyjaśnił (na forum Hancocka), że Valja to jednak samiec (rzeczywiście z wyspy Saaremaa), którego imię pochodzi od nazwy miejscowości - Valjala, w pobliżu której przebywał w tym sezonie; także wtedy, gdy został schwytany w celu zamontowania przekaźnika (vide wpis w Looduskalender: http://www.looduskalender.ee/en/node/933 i mój post z 11 lipca http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … id=244&p=9 „Bociany czarne z wyspy Saaremaa – część 2” .
Dodał także, że wydaje się, że wszystkie dorosłe bociany czarne wyposażone w plecaczki mają się dobrze, ale młode bocianki z przekaźnikami …
Priidupoeg prawdopodobnie jest w Rumunii, a Piia (jej matka) opuściła ten region kilka dni temu. Ale nie wszystkie przekaźniki przesyłają wyraźny sygnał - być może z powodu nieznanych zakłóceń albo na przykład z powodu słabej mocy baterii słonecznych, które mogły zostać przysłonięte piórami ptaków.

Offline

 

#27 2008-09-30 22:37:52

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Tłumaczenie tekstu Urmasa Sellisa zamieszczonego w Looduskalender 30 września 2008, godz. 21:20 (tłum. na ang.: Scott Diel; zdjęcia: Renno Nellis)

Raivo był jednym z ostatnich bocianów, które rozpoczęły swą podróż, ale pierwszy osiągnął cel – Dolinę Jordanu. Jest tam od 10 września, odpoczywając i polując na ryby. Rejonem, w obrębie którego przemieszczał się Raivo w ostatnich kilku dniach były stawy rybne otaczające więzienie. Zdjęcia satelitarne tego obszaru pokazane są na fot. 1, a widok z ziemi na fot. 2.

Inny nasz bocian czarny, Oss z Raplamaa w środkowej Estonii, także przebywa (lub nawet zimuje?) w tym samym regionie. Oss dotarł do Doliny Jordanu 20 września i zatrzymał się ok. 20 km na południowy wschód od Raivo (fot. 3). Jedno z młodych Oss zostało umieszczone w schronisku dla dzikich zwierząt w miejscowości Nigula w południowo-wschodniej Finlandii i tam spędzi zimę: http://tarsiger.com/gallery/index.php?p … 6&lang=fin .

Podczas gdy Raivo nocuje w pobliżu stawów rybnych - na polach lub słupach linii elektrycznej - Oss wybrał bezpieczną strefę przygraniczną, gdzie po stronie jordańskiej na zboczu doliny znajdują się wapienne klify skalne, a po obu stronach widoczne są posterunki graniczne (fot. 4).

Samiec Valja z wyspy Saaremaa był całkiem blisko Doliny Jordanu, ale ostatnie dane (z niedzieli, 28 września) nie były zbyt dokładne i pochodziły z Syrii, z miejsca oddalonego o ok. 80 km na północny wschód od Raivo i Oss.

Bocianica Piia także przebywa w Syrii i najwyraźniej nie będąc zainteresowaną stawami rybnymi w Dolinie Jordanu, szybko przemieszcza się w kierunku Sudanu (myślę, że podobnym kursem, jak w ubiegłym roku). Syn Pii i Priidu (Priidupoeg) może być teraz na południu Turcji lub w Syrii.


http://images49.fotosik.pl/16/1b74d1584ca1e04fm.jpg   http://images33.fotosik.pl/377/a412c412b63edb47m.jpg   http://images42.fotosik.pl/15/2b84a3d92d5d754dm.jpg   http://images29.fotosik.pl/280/71a4451a30f0d4ffm.jpg

Ostatnio edytowany przez Damka_Pik (2008-10-01 00:28:17)

Offline

 

#28 2008-09-30 23:12:02

 robert

Użytkownik

Skąd: Bukowiec, Zaolzie, CZ
Zarejestrowany: 2007-04-13
Posty: 164

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

... dopełniam (nie poprawiam, żeby się ktoś nie obraził) informację Damki_Pik, dotyczącą młodych bociana Oss. Otóż chodzi o dwa młode. Jedno zostało umieszczone na zimę w schronisku dla dzikich zwierząt w miejscowości Nigula w Estonii, drugie natomiast zauważono w płd-wsch. Finlandii.

Offline

 

#29 2008-10-01 01:50:15

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Podsumowując obserwacje przelotu bocianów czarnych nad Bosforem, jakie prowadzą grupy Milvus Group (Rumunia) i Istanbul Birdwatching Society (Turcja),  podaję poniższe dane:

Bocian czarny Ciconia nigra - obserwacje przelotu nad Bosforem (zanotowane w 4 ciągłych punktach):
- 22 - 28 września 2008 - w sumie 9956 osobników
- 29 września 2008 - 1651 bocianów czarnych
- 30 września 2008 - 894 os. bociana czarnego

Więcej informacji na stronie: http://milvus.ro/

Pozdrawiam
Eva Stets

Offline

 

#30 2008-10-02 01:51:15

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Na stronie Looduskalender zamieszczone zostały mapy, na których nakreślono całą trasę wędrówki poszczególnych bocianów czarnych, na podstawie dotychczas odebranych sygnałów satelitarnych. Oto linki:

http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&g … urce=embed

http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&g … urce=embed

Offline

 

#31 2008-10-03 21:05:56

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Kolejna relacja z wędrówki do Afryki:

Podróż syna Priidu pełna niespodzianek

zamieszczone w Looduskalender przez Kotkaklubi, 3 października 2008, godz. 14:20
Tekst Urmas Sellis; tłum. na ang. Scott Diel; zdjęcia: Micheel Al-Daoud i Balawi


Syn Priidu (Priidupoeg) poddał się najwyraźniej instynktowi zagorzałego podróżnika, który wiedzie go ku nader ekscentrycznym posunięciom. Najpierw, podobnie jak uczynili to jego koledzy, doleciał do Zatoki Iskenderun, w północno wschodnim zakątku Morza Śródziemnego. Dalej powinien kierować się wyznaczonym przez wielu jego poprzedników kursem na południe, ale zamiast tego poleciał na wschód - wprost do Doliny Eufratu, spędzając noc nad zbiornikiem Al Assad (fot. 1). Udało mu się nawet nawet po drodze złożyć wizytę w Iraku, choć tylko po zachodniej stronie pustyni. W rejonie kilku znanych pod względem archeologicznym miejsc wykonał parę zwrotów, zatrzymując się przy okazji nad kanałami irygacyjnymi, gdzie mógł nieco pobrodzić w wodzie.

Wczoraj wieczorem dotarł w pobliże Tabuk, jednego z większych miast w zachodniej części Arabii Saudyjskiej, noc spędzając w górach (fot. 2). Temperatura nocą wynosi tam obecnie ok. 20 stopni, a w pogodny dzień przekracza 30. Bateria słoneczna w plecaku Priidupoeg jest w pełni naładowana, ale wokół nie ma zbyt wiele możliwości zaspokojenia głodu, chyba, że szczęśliwie trafi mu się jakaś jaszczurka.

Następne połączenie satelitarne wyjaśni, czy Priidupoeg przekroczy Morze Czerwone na jego północnym krańcu, czy też skieruje się na południowy wschód, by przedłużyć swą podróżniczą przygodę.


http://images32.fotosik.pl/373/125095c30e091fe1m.jpg    http://images31.fotosik.pl/374/ab170eb5a807a8c6m.jpg

Link do mapy z trasą przelotu Priidupoeg: http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&g … urce=embed


Na forum Hancocka Urmas poinformował też, że matka naszego podróżnika, Piia - według pierwszych dzisiejszych wskazań - leci na południe, w odległości ok. 150 km na zachód od niego.

Ostatnio edytowany przez Damka_Pik (2008-10-03 21:55:53)

Offline

 

#32 2008-10-06 14:41:17

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Tłumaczenie nowego wpisu w Looduskalender:

Pozycje bocianów czarnych na dzień 5 października

zamieszczone przez Kotkaklubi 6 października 2008, godz. 12:24
Tekst: Urmas Sellis; tłum. na ang.: Scott Diel; zdjęcia: Carsten Rohde


Wszystkie nasze bociany czarne wyposażone w przekaźniki satelitarne dotarły do właściwych miejsc w ciągu ostatnich pięciu dni. Tylko jeden samiec, z miejscowości Vorumaa (w południowej Estonii), którego nazwaliśmy Valdur (na cześć artysty, Valdura Okhakas, który w swoim czasie zasłużył się obroną bocianich terenów lęgowych) nie doleciał tam jeszcze. Sygnał z ostatnimi współrzędnymi GPS uzyskany z jego nadajnika pochodził z wyspy na rzece Doonau, płynącej na granicy rumuńsko-bułgarskiej. Możemy założyć, że zmierza on teraz w kierunku Bliskiego Wschodu.

Ostatnie miejsca pobytu pozostałych bocianów zaznaczone są na poniższej mapce (fot. 1).

Nasz niemiecki kolega, Carsten Rohde, powrócił właśnie z akcji liczenia zaobrączkowanych bocianów w Izraelu. Opracowanie tych obserwacji zajmie trochę czasu, ale już możemy powiedzieć, że widział on Raivo i Oss. Udało mu się nawet zrobić bardzo dobre zdjęcie Oss w towarzystwie czajki szponiastej (fot. 2).

W Dolinie Jordanu bociany często po żerowaniu odpoczywają w osuszonych stawach rybnych i na okolicznych polach (fot. 3).

Bocianie przekaźniki przesyłają sygnały w różne dni, dlatego niektóre z podawanych przez nas informacji o miejscu pobytu poszczególnych bocianów są bardziej aktualne, a inne mniej. Poza tym niektóre transmisje są nieudane i czasem musimy czekać kolejne pięć dni na następny raport z satelity. Dzisiejsza mapka odzwierciedla stan naszej wiedzy na dzień 5 października.


Link do mapki: http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&g … urce=embed

http://images28.fotosik.pl/282/74f9ce58636cfccam.jpg   http://images33.fotosik.pl/380/d171feaed352d914m.jpg   http://images23.fotosik.pl/281/b7459881e88ff37fm.jpg

Ostatnio edytowany przez Damka_Pik (2008-10-06 15:44:45)

Offline

 

#33 2008-10-06 18:28:51

Zbychur

Moderator

Zarejestrowany: 2007-04-19
Posty: 802
WWW

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Damka_Pik napisał:

Sygnał z ostatnimi współrzędnymi GPS uzyskany z jego nadajnika pochodził z wyspy na rzece Doonau

Doonau czyli po polsku Dunaj

Offline

 

#34 2008-10-09 07:48:04

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Z ogromną przykrością przekazuję tę informację-prośbę Urmasa Sellisa zamieszczoną dziś po północy na forum Hancocka:

Musiałem znów przyjść tutaj ze smutną wiadomością …
Priidupoeg najprawdopodobniej zakończył swą podróż w Arabii Saudyjskiej. Jego przekaźnik od dwóch dni przesyła sygnał z jednego miejsca. Jest to miejsce oddalone o około 500 km na południe od miasta Tabuk i o 50 km od Morza Czerwonego.
Sprawdzałem już możliwość pojechania tam, ale wydaje się, że jest to bardzo trudne.
Dlatego, jeśli ktoś z Was ma pomysł na szansę odzyskania przekaźnika Priidupoeg z Arabii Saudyjskiej, proszę niech do mnie napisze ! 
Myślę, że chyba najlepszym sposobem byłoby znalezienie jakiejś osoby mieszkającej tam, która mogłaby na podstawie współrzędnych GPS odnaleźć ptaka, zdjąć jego przekaźnik i odesłać go do mnie … ?


To był już ostatni młody bociankek wyposażony w nadajnik ...

Offline

 

#35 2008-10-09 10:48:52

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2061

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Arabia Saudyjska ma swoje państwowe służby ochrony przyrody, afiliowane w międzynarodowej sieci towarzystw ochrony ptaków BirdLife International (http://www.birdlife.org/worldwide/natio … index.html)
i myślę, że gdyby skierować się do nich oficjalnie o pomoc w ważnym, międzynarodowym projekcie, to nie odmówią pomocy. Dla kogoś z Europy to wielka wyprawa, dla miejscowych moze być to parogodzinny wypad, a i coś ciekawego i ważnego także z punktu wiedzy o wędrówkach tego gatunku przez ich teren.

Napisałem o tym przed chwilą do Urmasa. Okazało się, że "prochu nie wymyśliłem" - wpadł na ten pomysł już 2 dni temu, ale na jego mail dostał zamiast odpwiedzi automatyczną informację, że jego mail jest sprawdzany...

Paweł T. Dolata

Damka_Pik napisał:

Z ogromną przykrością przekazuję tę informację-prośbę Urmasa Sellisa zamieszczoną dziś po północy na forum Hancocka:

Musiałem znów przyjść tutaj ze smutną wiadomością …
Priidupoeg najprawdopodobniej zakończył swą podróż w Arabii Saudyjskiej. Jego przekaźnik od dwóch dni przesyła sygnał z jednego miejsca. Jest to miejsce oddalone o około 500 km na południe od miasta Tabuk i o 50 km od Morza Czerwonego.
Sprawdzałem już możliwość pojechania tam, ale wydaje się, że jest to bardzo trudne.
Dlatego, jeśli ktoś z Was ma pomysł na szansę odzyskania przekaźnika Priidupoeg z Arabii Saudyjskiej, proszę niech do mnie napisze ! 
Myślę, że chyba najlepszym sposobem byłoby znalezienie jakiejś osoby mieszkającej tam, która mogłaby na podstawie współrzędnych GPS odnaleźć ptaka, zdjąć jego przekaźnik i odesłać go do mnie … ?


To był już ostatni młody bociankek wyposażony w nadajnik ...

Offline

 

#36 2008-10-09 16:49:08

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Oto mapka z trasą przelotu Priidupoeg otrzymana od Urmasa:

http://images30.fotosik.pl/283/96091b9d1f4555dfm.jpg

Widać z niej, że gdyby nie to, że bocianek przebywając w okolicach miasta Tabuk był już zbyt bardzo oddalony na wschód, to południowo-zachodni kierunek jaki obrał, byłby prawidłowy – trafiłby wtedy nad Półwysep Synaj, a potem ponad Zatoką Sueską wprost do Egiptu. Ale z Tabuk powinien był lecieć całkiem na Zachód.

Niestety, tak się nie stało – dotarł do Morza Czerwonego w miejscu położonym zbyt bardzo na południe, a morze okazało się przeszkodą nie do pokonania. I znów zawiódł go instynkt, skierował się na południowy-wschód … przeleciał jeszcze kilkaset kilometrów (!) … i pewnie brakło mu sił z wyczerpania i głodu. Te kilkaset kilometrów zapewniłoby mu spokojnie powrót do właściwej trasy, dotarcie na Synaj i do Egiptu – gdyby wybrał kierunek przeciwny.

W sumie – oceniając długość całej pokonanej przez Priidupoeg trasy – jest to tak wielki dystans, że gdyby nie błądzenie, to prawie wystarczyłby, aby bocianek szczęśliwie doleciał do celu swej wędrówki w środkowej lub środkowo-wschodniej części Afryki. Wielka szkoda …


Urmas poinformował, że trzeci dorosły bocian z nadajnikiem - Valdur - dotarł już do Doliny Jordanu i znajduje się gdzieś pomiędzy miejscami pobytu Raivo i Oss.
.

Offline

 

#37 2008-10-09 21:26:13

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Pojawił się promyk nadziei, że być może Urmas odzyska przekaźnik. Poprzez stronę http://www.birdingpal.org/Saudiarabia.htm udało mu się nawiązać kontakt z jednym z ornitologów z Arabii Saudyjskiej (Abdullahem Alsuhaibany), który jutro ma udać się na miejsce, z którego dociera sygnał z przekaźnika Priidupoeg. Być może jutro będzie wiadomo coś więcej.

Na trzech zbliżeniach obrazu z satelity - wg mapy Google Earth - okolica ostatniego etapu długiej wędrówki Priidupoeg i miejsca, w którym ją zakończył wygląda tak:

http://images37.fotosik.pl/18/70d526f4f9532ed5m.jpg   http://images49.fotosik.pl/18/bc8da5a634c3366cm.jpg   http://images48.fotosik.pl/18/8dab7d2ac474d0fam.jpg

Ostatnio edytowany przez Damka_Pik (2008-10-10 11:45:48)

Offline

 

#38 2008-10-10 22:38:03

 robert

Użytkownik

Skąd: Bukowiec, Zaolzie, CZ
Zarejestrowany: 2007-04-13
Posty: 164

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Na FH podano, że z Arabii Saudyjskiej nadeszły w końcu wiadomości. Abdullah wraz z kolegą odszukali dzisiaj miejsce, które podał nadajnik Priidupoega jako ostatnie. Z konsternacją stwierdził, że bocian nie żyje ... Miejscowy rolnik powiedział im, że we wtorek 7.10.2008 o godz. 13:00 znalazł bociana. Ptak jeszcze żył ale był okropnie wycieńczony. Podał mu wodę i jedzenie. Priidupoeg jednak niczego nie spożył i jeszcze tego dnia padł ...
Rolnik mu odebrał nadajnik i zatrzymał go do przechowania.  Będzie odesłany do Urmasa.

Urmas wyraził serdeczne podziękowania dla Abdullaha i jego kolegi za wyjazd, odszukanie miejsca zgonu bociana i natychmiastowe przekazanie informacji. Wizytówka arabskiego ornitologa:
Abdullah Alsuhaibany
Coordinator and Scientific Officer,
Techno Arabia Environmental/Reef Chief,
Aal Taher Group,
Jeddah

Kolega Abdullaha to Dr. Mohamed Shobrak, znany ornitolog w Arabii Saudyjskiej a także członek BirdLife International Global Consul.

Trasa przelotu Priidupoeg: http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&g … urce=embed

Ostatnio edytowany przez robert (2008-10-12 20:12:50)

Offline

 

#39 2008-10-11 01:51:41

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Ja z całego serca przyłączam się do tych podziękowań - to było piękne, szlachetne i bezinteresowne działanie ludzi, którzy dobrze rozumieją jego sens.

Żal tylko biednego bocianka, był silnym ptakiem, ale przecież nie ze stali ... i nikt nie był w stanie mu pomóc. Natura zdecydowała o jego losie ...

Wczoraj Urmas powiedział, że prawdopodobnie dotychczasowa ocena przeżywalności młodych bocianów czarnych była przeszacowana, a prawdziwe dane można uzyskiwać tylko dzięki nadajnikom satelitarnym. Dlatego z taką desperacją starał się odzyskać i ten. Bardzo się cieszę, że mu się udało.

Offline

 

#40 2008-10-11 12:42:41

 Damka_Pik

Użytkownik

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2007-06-26
Posty: 1901

Re: Wędrówki bocianów czarnych z nadajnikami (2008-2016)

Okazało się, że trzy pozostałe bociany czarne z Estonii – oprócz Raivo i Oss - zaobserwowane przez Carstena Rohde w Izraelu (o czym pisał kilka postów wyżej Paweł Dolata) to:

1)  ubiegłoroczne pisklę Donny i Tonny’ego (obrączka: 703F) – zauważone 21.09.08 w pobliżu Oss;
2)  ubiegłoroczne pisklę Raivo (obrączka: 7008) – spotkane na innym stawie rybnym; inne pisklę z tego samego lęgu było widziane poprzedniej jesieni także w Izraelu;
3)  trzecia odczytana obrączka (700T) należy do bociana, który wykluł się w 2004 roku w gnieździe sąsiadów Priidu (a więc na wyspie Saaremaa).

Urmas ocenił, że jednak większość bocianów czarnych z Estonii dotarła do Izraela już po zakończeniu obserwacji przez Carstena i że przeważająca część spośród tych 8700, które przelatywały 22 września pochodziła z gniazd w krajach położonych bardziej na południe w stosunku do Estonii.


Dla przypomnienia poprzedniego sezonu, link do filmu z obrączkowania w dniu 2 lipca 2007 roku: http://www.ilm.ee/~uploader/loodus/arti … tamine.php

oraz fotka piskląt Donny i Tonny’ego (skopiowana z postu Surfside na forum Hancocka)

http://images37.fotosik.pl/19/54fca610a2298905m.jpg

Ostatnio edytowany przez Damka_Pik (2008-10-11 14:21:39)

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
torby papierowe z nadrukiem Piła busy Hamburg wywrotka Piła Kredyt pozabankowy internet grzechynia