Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#21 2007-06-05 13:06:18

ulina

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 187

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Wyrazy podziwu kieruje do Pana Pawła nie tylko za wiedzę ornitologiczną, poświęcenie dla bocianów, szybką
interwencję, ale także za odwagę i sprawność fizyczną.

Wielkie uznanie również  dla Panów strażaków, którzy nie tylko potrafią gasić pożar, ratować mienie i ludzi,
ale także wzniecać w swoich sercach uczucia dla ptaków.

Myślę, że najbardziej z przeprowadzonej akcji i pomocy wdzięczne są bociany, które z pewnością swoim
pięknym klekotem podziękują same w odpowiednim czasie uczestnikom akcji.

Tymczasem słowa podziękowania w imieniu boćków a także swoim, składam na ręce wszystkich organizatorów,
dzięki którym bociani Big Brother mogą oglądać ogromne rzesze bocianolubów.

Pozdrawiam
Ulina

Offline

 

#22 2007-06-05 14:09:16

ratujmyptaki

Użytkownik

Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2007-05-14
Posty: 90
WWW

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Panom należą się ogromne brawa za sprawnie przeprowadzoną akcję i pełen profesjonalizm
Wielokrotnie siedziałam na takim wysięgniku wkładając boćki do gniazd i wiem jakie jest to trudne i niebezpieczne, zarówno dla ludzi jak i dla ptaków. Wszyscy wiemy że martwe pisklę w gnieździe to ogromne zagrożenie dla pozostałych maluchów.
Wiem przecież że do chińskiej restauracji tego nie zabierali
Nareszcie mogłam poznać dwóch przystojnych opiekunów naszego gniazda Serdecznie ich pozdrawiam

Zofia Brzozowska


www.ratujmyptaki.org - Strona Fundacji.

Offline

 

#23 2007-06-05 14:54:37

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

I zdjęcia z wczorajszego wydarzenia, i film oglądałam z zapartym tchem. Jestem z całego serca wdzięczna panu Pawłowi za to, co robi dla naszych Boćków. I dziękuję też innym osobom, które zaangażowały się w ratowanie naszego gniazda i w przekazywanie nam relacji z tych wydarzeń.

Offline

 

#24 2007-06-05 21:06:23

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Świetnie zrobiona akcja panie Pawle Oglądałam przekaz prawie z rozdziawioną buzią
Nic nie notowałam, nie robiłam zrzutów ekranowych (ale za to widzę dzisiaj, że inni to robili i nawet film nakręcili), tylko patrzyłam, patrzyłam... 
I wiedziałam, że nic tym ptaszętom się nie stanie

Pozdrawiam
Hania

Offline

 

#25 2007-06-06 00:01:23

cel-cia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-15
Posty: 914

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Składam gratulacje i podziękowania dla calego zespołu, dla strażaków, dla urzędników gminy, dzięki którym również wszystko wychodzi szybko i sprawnie.

Panie Pawle, trzeba bardzo kochać swoją pracę by z takim poświęceniem wykonywać ją!!
Po obejrzeniu zdjęć a potem filmu nie mogę uwierzyć, że maluszki tak spokojnie zachowywały się. Czy powodem były Pana dobre fluidy, czy bociany po prostu nie boją się z natury? Proszę powiedzieć, czy zauważył Pan oznaki strachu i przerażenia maluszków? (np.drżenie, popiskiwanie itp.)

Serdecznie pozdrawiam całą ekipę. celcia

Offline

 

#26 2007-06-06 01:44:11

bocianka94

Użytkownik

8506585
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 15

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Jestem pod wielkim wrażeniem z przeprowadzonej akcji. Od razu widać, że wykonali ją fachowcy, a nasze bociany trafiły pod wspaniale i fachowe ręce. Podziękowanie i gratulacje dla uczestnikow akcji, jak i osób przekazuących relację. Evo- Tobie dzięki za wątek, nie trzeba przeszukiwac calego Forum.0
Buziaki
Joasia Bednarczyk

Offline

 

#27 2007-06-06 05:39:30

Rybka_50

Użytkownik

Skąd: Toronto
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 83

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Ciesze sie ze cala akcja zostala przeprowadzona bezpiecznie i wszystko jest  teraz w porzadku. Wyobrazam sobie jakie to bylo trudne do zrobienia, sam widok gniazda z bliska mogl przyprawic o zawrot glowy. Obserwowalam gniazdo o swicie w dniu przeprowadzenia akcji (okolo 4:40) i widzialam bezradnosci doroslego bociana ktory probowal robic porzadek w gniezdzie, niestety bezskutecznie. Gratuluje szybkiej decyzji i owocnej akcji, wszystko dobre co sie dobrze konczy.
Pozdrawiam serdecznie
Christine Kapler

Offline

 

#28 2007-06-06 21:59:07

Lara

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-06-06
Posty: 24

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Dołączam się do podziekowań. Filmik super i sprawnie przeprowadzona akcja !!!  Ale mam pytanko - jakiej płci są maluszki?

Offline

 

#29 2007-06-06 22:15:19

sve

Użytkownik

Skąd: Pardubice - Czechy
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 810
WWW

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Lara napisał:

Ale mam pytanko - jakiej płci są maluszki?

Plec bocianow na oko nie mozna poznac, u takich maluszkow w ogole nie. Dopoki nie beda miec partnera i nie zaczna sie gniezdzic, nikt nie bedzie wiedziec, czy to sa 2 samice, 2 samce czy 1 + 1.


Popatrzcie na kruki: nie sieją ani nie zbierają czasu żniwa; nie mają piwnic ani spichlerzy, a jednak Bóg je żywi.
(Lk 12,24)

Offline

 

#30 2007-06-07 05:44:34

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Na pytanie dotyczące rozpoznawania płci młodych bocianów odpowiedziała już Sve powyżej. W sprawie nadawania imion pisklętom dodam, że są to jedynie tzw imiona "umowne", aby te ptaki, na które patrzymy i które sa nam tak bliskie nie były bezimienne.

tonwil napisał:

... a czy moze sprawdzono ich plec? No bo jak tu nadawac imiona, skoro sa watpliwosci, czy to on i ona, a moze one albo oni!

Offline

 

#31 2007-06-08 05:07:41

kriz

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-11
Posty: 6

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Serdeczne podziekowania panu Pawlowi i pozostalym osobom zaangazowanym w ta akcje  http://www.cheesebuerger.de/images/more/bigs/c011.gif

Offline

 

#32 2007-06-11 15:30:31

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2077

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

Witam!

Odpowiedem zbiorczo - dzięki serdeczne za tyle pochwał tu zamieszczonych pod naszym adresem i podziękowań od serca. Zawsze potem łatwiej się z tym wszystkim borykać Aczkolwiek wątek powstał głównie po to, by opisać przebieg akcji niewidoczny z kamery, wyjaśnić obserwatorom wątpliwosci (zapomniałem dodać, że ptaki nie mają węchu i dotykanie im niczym nie grozi, ale napisała to Sve) i podać szczegóły, które przy okazji uzyskaliśmy (waga i pomiar dzioba pisklat, płci nie da się oznaczyć żadną metodą poza drogimi badaniami DNA, co też napisały Eva i Sve).

pozdrawiam
Paweł T. Dolata
koordynator projektu "Blisko bocianów"

Offline

 

#33 2007-06-19 18:30:03

abelisto

Użytkownik

740052
Call me!
Skąd: Hołowczyce
Zarejestrowany: 2007-04-29
Posty: 12
WWW

Re: Usunięcie z gniazda martwego bociana - przebieg akcji (4 VI 2007)

tonwil napisał:

Dolaczam sie do podziekowan pomyslodawcom, odwaznym uczestnikom i waznym pomocnikom akcji!
Gratuluje takze sprawnosci w jej przeprowadzeniu!   Bardzo duzo wyjasnil nam opis pana Pawla, bo przeciez nie wszystko mozna zobaczyc z kamery. Chociaz to, co widzielismy bylo imponujace! Z opisu pana Pawla wynika, ze male nie zostaly zaobraczkowane, bo sa za mlode... a czy moze sprawdzono ich plec? No bo jak tu nadawac imiona, skoro sa watpliwosci, czy to on i ona, a moze one albo oni!

W liczbie mnogiej to i tak zawsze są one, te bocianice lub te boćki, nigdy oni. Pozdrawiam.


żyć w zgodzie z Naturą, bo gdy Ta wypnie się na nas... ( moje, własne)

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
busy Amsterdam skup złomu Piła psychoterapia Piła www.yorek.pl zootycoon