Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#21 2008-07-09 17:06:04

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

16.58 - troje młodych leży, czwarty bocianek wykorzystuje podmuchy wiatru i unosi się nad gniazdem. Nawet nóg nie widać. (fot.1). To są już nie tylko skoki z wymachami, ale właśnie takie unoszenie się. 5 minut później już wszystkie leżały, bo wiatr daje się we znaki. Kamerka się chwieje.
Przez 20 minut młode leżały, na kilkadziesiąt sekund  odwiedził je rodzic, zaczęły sie piski - na leżąco. Potem dwoje się podniosło, rodzic wyrzucił odrobinkę jedzonka na ogrodzenie, jeden z bocianków złapał i zjadł. A potem rozpoczął intensywne ćwiczenia. Widać, ze roznosi go energia - biegał po gnieździe, podfruwał nad rodzeństwem, skakał. schwycił kawał ściółki i rzucił leżącemu na plecy (fot.2 - użyczyła mi Ulina :-), potem położył mu jeszcze na grzbiecie patyk i ćwiczył, ćwiczył, ćwiczył ...
http://images26.fotosik.pl/244/39aca2c57248d227m.jpg http://images28.fotosik.pl/244/46c08ccbd56b9f81m.png

Ostatnio edytowany przez jaaga (2008-07-09 20:06:04)

Offline

 

#22 2008-07-09 18:29:21

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

17.59 - do dwóch stojących bocianków dołączył trzeci. Od razu po wstaniu drapał nogą łebek. Minutę później wstał i czwarty bocianek. Wszystkie zajęły się poprawianiem upierzenia
18.19 - dwa bocianki siedziały na ugiętych nogach, trzeci poprawiał upierzenie, a czwarty skubał ściółkę. Cztery minuty później rozpoczęły bocianki skoki.
18.26 - na zmianę ćwiczą podskoki z wymachami dwa bocianki. Jeden z wcześniej ćwiczących próbował łapać dziobem aktualnie trenującego, aż przysiadł na ugiętych nogach, by nie stracić równowagi. Na minutę w gnieździe zrobił się spokój, bocianki skierowały łebki w jedną stronę. Potem jeden z bocianków zaczął trening – wyskoki na ok.40cm, po nim robił to samo drugi bocianek, ale jego skoki były chaotyczne i nie tak wysokie jak poprzednika. Po treningu ostatni bocianek zajął się skubaniem ściółki. Gdy sąsiad znalazł kępkę to zaraz i on się do niej dobrał. Przez kilka minut trzy bocianki stały na brzegu gniazda obok siebie i oglądały świat poza gniazdem.
18.35 - przez minutę wszystkie bocianki stały, ale jeden z nich wolał poprawianie upierzenia na ugiętych nogach, a po kolejnej minucie ułożył się do leżenia.
18.40 - powiał silniejszy wiatr i już trzy młode leżały, czwarty stał. Po chwili bezruchu zaliczył wc i rozpoczął trening. Skakał po całym gnieździe, nic nie robiąc sobie z tego, że przydeptuje wszystkie bocianki. Skacze po całym gnieździe. Widać, że skoki robi na nogach nie tak bardzo rozstawionych. Po jednym z takich wyskoków jeden leżący bocianek usiadł na ugiętych nogach. Aktywny bocianek kontynuuje wyskoki. Przez kilka sekund (na co najmniej 6s) zawisa w powietrzu, widoczne są tylko jego nogi. Następnie poprawia upierzenie i po kilku minutach ułożył się do leżenia.
19.20 - od ponad 20 minut wszystkie bocianki leżą, dwa obok siebie, pozostałe dwa w oddaleniu od innych bocianków.
19.31 - wreszcie jeden z bocianków wstał, zaliczył wc, rozgląda się, po chwili wykonuje wymach z podskokiem (ok.20cm). Ponawia wymachy z podskokami, układa się d leżenia po 7 minutach.
19.40 - wstał bocianek z czarną sterówką i również trenuje podskoki z wymachami. Jego podskoki są coraz wyższe w porównaniu z dniami minionymi, ale jeszcze nie tak wysokie, jak robi to inny bocianek. W trakcie jednego z wyskoków zahaczył jednego bocianka, który przysiadł na ugiętych nogach, a podczas następnego przydepnął innego. Po podskokach na brzegu gniazda, zajął się w miejscu lądowania skubaniem ściółki. W przerwie miedzy skokami poprawiał upierzenie.
19.53 - ponownie wszystkie bocianki leżą - najpierw położył się bocianek z czarną sterówką, a kilka minut później siedzący na ugiętych nogach.
19.59 - przybyły rodzic nakarmił młode, a bocianki po karmieniu chodzą i skubią ściółkę.
20.14 - wieczorny wypoczynek - wszystkie bocianki stoją w bezruchu, pewnie drzemią.
20.29 - trzy bociany stoją na brzegu gniazda, spoglądają w dół. Czwarty bocian stoi na środku gniazda i drzemie. Jeden z ciekawski bocianków przywędrował w okolice mocowania kamery, spoglądał na tereny poniżej gniazda, był moment, że zainteresował się na chwilę kamerą. W międzyczasie inny bocianek trenował wyskoki.
20.40 - dwa bocianki drzemią, dwa czyszczą pióra - wszystkie stoją.
20.48 - powiał silny wiatr, czwarty bocianek trenujący wymachy najpierw przysiadł na ugiętych nogach, potem ułożył się do leżenia obok pozostałej trójki rodzeństwa. Po dwóch minutach jeden z tej trójki wstał, próbował machać skrzydłami, ale podmuchy wiatru mu utrudniały trening, w końcu przysiadł na ugiętych nogach, a potem położył się, przykrywając ogonem leżącego przed nim bocianka. Ten siad sprawił, że sąsiad kładącego się bocianka usiadł na ugiętych nogach, przesunął się bliżej niego i położył się. Po kolejnych dwóch minutach bocianek, który siadł przed dziobem sąsiada wstał. Jego ruchy sprawiły, że wstał i ten, który został ogonem przykryty. Bocianki nieco zmieniły pozycję i ponownie ułożyły się do leżenia. Tym razem wszystkie leżą obok siebie.
21.17 - jeden bocianek zaliczył wc, ale zaraz powrócił do leżenia. Zaczął podać deszcz.
21.39 - od ponad 20 minut młode nie zmieniały pozycji, deszcz już nie pada. Dorosłych nie ma na gnieździe.

Offline

 

#23 2008-07-10 08:47:28

 magdag

Użytkownik

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1826

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

8:18 sytuacja odwrotna - trzy leżą jeden stoi
8:33 jeden leżący zaczyna sie nudzić i skubie tego przed nim
8:36 obskubywany zdenerwował sie i gwałtownie wstał, zrobił jeden mały podskok i przystąpił do czesania piór
8:50 przyleciało jedzonko i bocianki bardzo energicznie jedzą
8:55 już po jedzeniu. Jeden z bocianków rozpoczął całą serię skoków, nie tylko do przodu ale i na boki i w każdą stronę gniazda.Jeden ze skoków był tak wysoki, że bocianka już nie widać w kadrze (fot.) To że pozostałe trzy stoją tak na brzegu to jest wynik jego szaleństw
9:21 następny bocianek skacze, też bardzo wysoko (fot.2)Jest to cała seria skoków między innymi po głowach leżących
10:50 Tym razem skok bociana zakończył się na innym bocianku (fot.3), muszę jednak przyznać, że po poprzednim skoku wylądował tak przytomnie, że rozstawił nogi aby leżący znalazł sie między nimi


http://images29.fotosik.pl/244/7179448ded3d9d09m.jpg http://images28.fotosik.pl/244/f9a8d126b8e5da46m.jpg http://images29.fotosik.pl/244/577f6dc13d49582cm.jpg

Ostatnio edytowany przez magdag (2008-07-10 10:58:46)

Offline

 

#24 2008-07-10 16:56:07

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

16.50 - oj, gorąco w gnieździe! Najpierw ćwiczył jeden, drugi się przyglądał, trzeci i czwarty leżały. Po chwili ćwiczyły dwa, za moment już trzy, co zdenerwowało czwartego, który próbował łapać za rozłożone skrzydła trenujące rodzeństwo. Ta agresja udzieliła się innemu, który próbował skubnąć brata w nogę. Energia aż kipi. Gniazdo, choć duże, wydaje się za małe, by ją pomieścić. Względna zgoda nastąpiła w chwili przylotu rodzica (ok. 16.55). Bocianki skupiły się na posiłku.
17.02 - 17.04 - dwa bocianki wyraźnie zainteresowały się dziobem trzeciego. (fot.1, 2). Podskubywały go troskliwie przez kilkadziesiąt sekund. Jakoś się opędzał, wreszcie położył, ale to nie oznaczało końca zainteresowania ... chyba trochę uciążliwego.
http://images26.fotosik.pl/245/8609ea3d97c00eb9m.jpg http://images33.fotosik.pl/316/f8625ca84f403f50m.jpg

Ostatnio edytowany przez jaaga (2008-07-10 17:19:02)

Offline

 

#25 2008-07-10 18:13:51

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

17.25 - dwa bocianki drzemią na stojąco, trzeci to samo robi siedząc na ugiętych nogach, a czwarty poprawia upierzenie. Pięć minut później, jeszcze jeden siedział na ugiętych nogach, a jeden leżał. Po kolejnych 8 minutach na dwa leżały, dwa siedziały na ugiętych nogach.
17.45 - czwarty młody ułożył się do leżenia. Minutę wcześniej to samo zrobił trzeci bocianek. W trakcie leżenia od czasu do czasu, któreś poprawiało upierzenie.
18.08 - jeden z bocianków wstał i rozpoczął machanie z podskokami. Minutę później energicznie grzebał w ogonie jednego z leżących bocianków tak, że ten usiadł na ugiętych nogach, następnie grzebiący rozpoczął podloty - i wysokie (znikał całkowicie z kadru) i na kilkanaście sekund bez dotykania nogami gniazda. W trakcie treningu usiadł na ugiętych nogach jeszcze jeden bocianek, a ten, który został sprowokowany do zmiany pozycji przez trenującego bocianka  wstał.
18.21 - już trzy młode bociany na nogach, czwarty leży. Bocianek, który wstał jako ostatni rozkłada skrzydła, potem zajmuje się czyszczeniem piór. Młody, który wstał jako pierwszy, stoi nieruchomo na brzegu gniazda. Trzeci stojący, po kilkudziesięciu sekundach skubania ściółki, zajął się swoim upierzeniem.
18.42 - minęło 7 min od drugiego karmienia, a nadal bocianki chodzą i rozdziobują ściółkę.

Offline

 

#26 2008-07-10 19:15:34

anina

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2008-04-10
Posty: 89

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

18:43 - Bocianki same: małe podskoki, spacery po gnieździe i cały czas w łagodnym ruchu,
19:05 - szukają w jakichś smakołyków i nawet znajdują (fot.)

http://img206.imageshack.us/img206/8003/imageca1czci4jw4.th.jpg

Offline

 

#27 2008-07-10 19:33:14

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

Witam wszystkich!

Jak wielu z Was zauważyło nasze młode boćki "pilnie ternują", tak skoki jak i machanie skrzydłami. Gdyby postawić zagadke, można by powiedzieć: "aaaa co to zanaczy ?"
Odpowiedź znamy - bocianki poczynają wszelkie próby przed swoim pierwszym lotem. W tym roku mamy do obserwacji nie dwa, nie jednego, nie trzy ale cztery bociany i szkoda by było nie odnotować pierwszego lotu każdego z nich.
Warto więc mieć w najbliższych dniach wzmożone obserwacje. Pamiętajcie - pierwszy lot danego ptaka widzimy tylko raz.
Bardzo prosiłabym wszystkich o uważne obserwacje , jak trenują młode i o pomoc w wypatrzenieniu pierwszego lotu.
Jeśli to się uda - odnotujmy godzinę stratu i powrotu boćka i dajmy dokumentujące zdjęcie.
Najwiekszą nagrodą będzie dla Was osobista satysfakcja, że udało się Wam to zobaczyć po raz pierwszy.
A są to niezapomniane chwile, na to daję Wam słowo!

Sledźmy więc uważnie zachowanie naszego Wojtka, Antka, Doliny i Tosi i podawajmy na bieżąco razem z fotkami, co one robią, jak się przygotowują do pierwszych lotów - szkoda stracić ten moment, który się zbliża i będzie miłym przeżyciem.
A jeśli ktoś będzie miał na tyle szczęścia, że oprócz fotki uda mu się to zrobić filmikiem, to będzie to bardzo dobra dokumentacja a o radości nie wspomnę

Zapraszam wszystkich do obserwacji


Z miłym pozdrowieniem
Eva Stets
Administrator forum

Offline

 

#28 2008-07-10 20:35:31

anina

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2008-04-10
Posty: 89

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

20:24 - Bocianki poważnie myślą o lataniu i treningi są w tej chwili najważniejsze! ( fot.1,2,3)

http://img339.imageshack.us/img339/7453/imagecaymkxb1nh3.th.jpg http://img362.imageshack.us/img362/677/imageca26bv9vkq7.th.jpg http://img339.imageshack.us/img339/927/imageca3x0zttfi1.th.jpg

Offline

 

#29 2008-07-11 06:41:16

BABCIA Mariola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-05-06
Posty: 1165

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

6:36
http://img234.imageshack.us/img234/815/636ga2.th.jpg
Witajcie maluchy
Czas zacząć wylatywać z gniazda bo za szybko rośniecie i gniazdo stało się dla was za ciasne
Pozdrówcie rodziców, którzy o was dbają

Offline

 

#30 2008-07-11 09:46:41

 magdag

Użytkownik

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1826

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

9:20 - 9:45 w gnieździe spokój. Wszystkie bocianki stoją.Czasami któreś się przeciągnie, niziutko podskoczy ale głównie rozglądają się po okolicy

http://images31.fotosik.pl/316/3346c7c500ec94fam.jpg

Offline

 

#31 2008-07-11 14:41:42

anina

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2008-04-10
Posty: 89

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

14:16 - Codzienne czynności bocianków: czyszczenie piórek, układanie, poprawianie, wygładzanie i wiele innych,
            jeden bocianek chciał skoczyć, ale coś było w brodzie nie tak jak trzeba i skok został odwołany - broda ważniejsza,
14:26 - bez zmian... (fot.1)
14:28 - nowe ćwiczenie! (fot.2)

http://img509.imageshack.us/img509/9791/imagecao3hquqev1.th.jpg http://img205.imageshack.us/img205/7185/imageij7.th.jpg

Offline

 

#32 2008-07-11 16:02:26

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

16.00 jeden z bocianków ma na plecach SZNUREK!!! Przewleczony jest jakoś tak, że zwisa po obu stronach, na plecach jest częściowo ukryty pod piórami. Sznurek jest, na szczęście, gruby. Mam nadzieję, ze w czasie ćwiczeń zsunie się.
16.09 - kiedy bocianek zblizył sie do kamery, próbował to coś zdjąć. Teraz wyglada mi raczej na skórę węża czy coś takiego. Bociek łapał dziobem za jeden koniec i szarpał. Bez efektu.
16.24 - wężowym szaliczkiem zainteresował sie brat. (fot.3)
Przejrzałam teraz posty o dzisiejszym menu bocianków, wersja ze skórą węża pasuje.
16.31 - na 4. zdjęciu dobrze widoczny ten wężo-sznurek
16.45 - znów któreś z rodzeństwa zainteresowało się tą wątpliwą ozdobą. Bocianek łapał to dziobem przez około 2 minuty, nawet trochę podrzucił na plecach brata, chyba tez trochę uszczknął dla siebie. Ale całkowicie nie zlikwidował.
http://images29.fotosik.pl/245/e4270a3a82a2d223m.jpg http://images31.fotosik.pl/316/660521ecf7088ac4m.jpg http://images33.fotosik.pl/317/794dd1925f600515m.jpg http://images33.fotosik.pl/317/792201dc3b0a58f4m.jpg

16.50 - i znów próby uwolnienia brata.  (fot.5) Bez skutku.
17.05 - bocianek rozpoczął skoki i wymachy - ozdoba fruwa razem z nim. Znów jedno z rodzeństwa złapało za koniec (fot.6), ale to świństwo, mimo szarpania, nie chce się zsunąć :-(
17.13 - przyleciał rodzic. Karmienie. Chyba w czasie zamieszania związanego z posiłkiem wężowy farfocel zsunął sie z pleców bocianka, bo teraz (17.20) nie widzę, by któremuś z młodych wisiało coś pod szyją. Uff :-)
http://images25.fotosik.pl/244/fb471eb298c95f52m.jpg http://images33.fotosik.pl/317/e9bc254d3c36a7e2m.jpg

Ostatnio edytowany przez jaaga (2008-07-11 17:23:09)

Offline

 

#33 2008-07-11 17:55:54

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

17.46 - przyglądamy się sobie? :-)
http://images28.fotosik.pl/245/ebbcb4c00afc7b2em.jpg

Offline

 

#34 2008-07-11 21:36:44

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

20.15 - trzy bociany na nogach - jeden poprawia upierzenie, drugi skubie ściółkę, a trzeci rozgląda się na brzegu gniazda. Czwarty młody siedzi na ugiętych nogach.
20.31 - nadal te same młode na nogach. Jeden ze stojących bocianków iska leżącego bocianka. Ten leży nieporuszony.
21.06 - już dwa bocianki leżą obok siebie, pozostałe dwa chodzą. 3 minuty później do dwójki leżących dołącza trzeci bocianek.
21.27 - w dalszym ciągu trzy młode leżą, czwarty najpierw skubał piórka, następnie zajął się treningiem. Skakał na ok.40cm. W ramach przerwy w treningu młody bociek z brzegu gniazda spogląda na okolice poniżej gniazda. Pod koniec sesji treningowej podszedł do leżących młodych i coś skubał przy nich, na koniec skoczył i ponownie stanął przy reszcie rodzeństwa. Trenował do 21.35
21.39 - dotychczas stojący bocianek usiadł na ugiętych nogach, po chwili powstał i również wstał jeden z leżących. Ten ostatni od razu zabrał się za skoki, skoczył z jednego końca gniazda na drugi, potem chodził po gnieździe z szeroko rozłożonymi skrzydłami.
21.46 - jeden z młodych chodzi niespokojnie po gnieździe, od czasu do czasu rozkłada skrzydła, macha. W gnieździe nie ma dorosłych.

Offline

 

#35 2008-07-12 07:29:34

BABCIA Mariola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-05-06
Posty: 1165

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

7:22
http://img224.imageshack.us/img224/2864/48768652ic0.th.jpg
Co się dzieje ?
Przed chwilą na gnieździe było was czworo
A teraz są tylko trzy smarkacze
To znaczy, że jeden odfrunął, czy tak wysoko podskoczył, że nie trafił do gniazda ?
Na prośbę Pani Evy
Nie wiem ile czsu na gnieździe były trzy bocianki.Były trzy jak pojawił mi się obraz, kliknęłam fotkę i wkleiłam posta.

Ostatnio edytowany przez BABCIA Mariola (2008-07-12 18:53:56)

Offline

 

#36 2008-07-12 09:49:38

BABCIA Mariola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-05-06
Posty: 1165

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

7:42
http://img224.imageshack.us/img224/4006/742dr4.th.jpg
To był długi i wysoki skok.
Bocian wystartował prawie spod kamery i wylądował na krawędzi gniazda (widać tylko nogi)
Na prośbę Pani Evy
Już były cztery bocianki. Nasz bohater stał na lewo od kamery ale blisko. Podnosił skrzydła i opuszczał co trwało kilka minut. Potem rozpostarł skrzydła i podskoczył podnosząc nogi w górę pod siebie do tyłu i   zeskoczył na przeciwległej krawędzi gniazda (jak na fotce) przedtem składając skrzydła. Nie wiem czy to zalicza się do skoku czy do podfrunięcia.
Mnie się wydawało, że po prostu bał się wylecieć po za gniazdo

Ostatnio edytowany przez BABCIA Mariola (2008-07-12 19:05:29)

Offline

 

#37 2008-07-12 11:19:55

 damian21

Użytkownik

4369539
Skąd: Sulechów
Zarejestrowany: 2008-04-08
Posty: 114

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

11,17-trzy bocianki stoją i czyszczą swoje piórka, jeden siedzi
http://images30.fotosik.pl/246/e299d93ec3438ef0m.jpg

Offline

 

#38 2008-07-12 12:07:39

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

12.08 - cztery młode bociany stoją na brzegu gniazda. Młody stojący naprzeciwległym brzegu do kamery robi podlot, z lądowaniem na środku gniazda. Po chwili znowu zatrzymuje się na brzegu gniazda.
12.13 - boćki się nie przemieszczają, co najwyżej któreś skubie ściółkę obok siebie, inne próbuje stać na jednej nodze, obraca się, by spojrzeć na świat poza gniazdem.
12.38 - chwile spokoju na gnieździe,  4 boćki stoją na brzegu gniazda.

Offline

 

#39 2008-07-12 15:53:01

kika48

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 227

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

15:36 - jedzonko
15:45 - druga porcja
http://images24.fotosik.pl/246/382650e208c10182m.jpg http://images29.fotosik.pl/246/842a94792174b63em.jpg

Offline

 

#40 2008-07-12 23:21:34

kawia

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2008-06-08
Posty: 1172

Re: Życie piskląt - tydzień dziewiąty (6-12 VII 2008)

23.04 jeden bocianek lezy, trzy stoją i czasem grzebią w ściółce. Wszystkie wyglądają na mokre i niezbyt zadowolone. Chyba pogoda dzisiaj nienajlepsza była.
23.07 Jeden ze stojących ćwiczy skrzydła, trzepocze
23.10 Leżący bociek wstał, otrząsnął sie i dołączył do drepczącego rodzeństwa. Wyraźnie przemoczony. Stoi na jednej nodze w klasycznej pozycji "bocianiej".
23.14 Cały czas na jednej nodze wybiera cos ze sciółki
23.20 Wszystkie stoja przykulone z głowami na grzbietach. Mokre.

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora