Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#1 2007-05-26 21:37:38

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Niewyklute jajka w 2007 roku

Wątek poświęcony niewyklutym bocianim jajom. 

Wydać się może dziwny - jest jednak bardzo ciekawy i bardzo istotny. Postarajmy się zauważyć, co robią bociany z jajkami, które pozostały w gnieździe i z których nie wykluł się żaden młody.
Zapiszmy tu swoje obserwacje, zwracając uwagę czy dorosłe bociany przejawiają zainteresowanie tymi jajkami, czy je obracają, przesuwają lub... czy (i kiedy?) wyrzucą je z gniazda.
Odnotujmy godzinę i dzień, dodajmy zdjęcie tych... trochę innych ale równie ważnych obserwacji


Zyczę powodzenia w patrzeniu na gniazdo
Eva Stets

Offline

 

#2 2007-05-27 17:45:34

Sofokles

Użytkownik

status 4576112
955473
Zarejestrowany: 2007-04-05
Posty: 600
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

W/g mnie bociany dotykają jaj lub je przemieszczają jedynie "przy okazji" porządków wokół maluchów. Nie zaobserwowałem żadnego innego objawu zainteresowania od kilku dni.

Offline

 

#3 2007-05-27 20:04:28

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Niedziela, 27 maja 2007,  godzina 15:00

Dorosły bocian nieznacznie przesunął dziobem niewyklute jajo, nie zajął się nim jednak przez dłuższy czas.
Na zdjęciach wyraźnie można zauważyć zmieniony kolor jednego z niewyklutych jaj.

http://img511.imageshack.us/img511/6920/caa763ahgg9.th.jpg   http://img511.imageshack.us/img511/9545/cakfg3yrnw8.th.jpg

Offline

 

#4 2007-05-27 22:22:57

belcia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-15
Posty: 727

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Nie dosyć że kolor się zmienił to jeszcze kształt jaja taki jakiś nie jajowy .A może to takie złudzenie własnie przez ten zmieniony kolor?.


Aby samemu stać się lepszym nie musisz czekać na lepszy świat.
Phil Bosman

Offline

 

#5 2007-05-28 20:28:03

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

20.17 - bocian podczas intensywnego poprawiania wyściółki w dołeczku odkrył dwa jajka. Leżą one przed pisklakami.
http://images22.fotosik.pl/112/d5117d2431b10e8em.jpg

Offline

 

#6 2007-05-29 07:11:09

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

29 maja 2007 - do godziny 06:54

Na czas moich porannych obserwacji, dorosly bocian nie przejawil ani razu zainteresowania niewyklutymi jajkami.

http://img257.imageshack.us/img257/693/caqr41idhg8.th.jpg

Offline

 

#7 2007-05-29 09:12:10

strongbaby

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-25
Posty: 96

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

29.05.07 Nie wiem czy na zdjęciu będzie to dobrze widać, ale  w jednym jajku jest wgłębienie. Wygląda tak jak by ktoś chciał postawić jajko w "pionie" i się wgniotło
http://img522.imageshack.us/img522/267/wgniecionejajkobp4.th.jpg

Offline

 

#8 2007-05-30 18:03:21

Floyd

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-11
Posty: 92

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

O godz. 15.40 bocian wyrzucił jedno jajko poza gniazdo.

Offline

 

#9 2007-05-31 00:55:03

sve

Moderator

Skąd: Pardubice - Czechy
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 810
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Floyd napisał:

O godz. 15.40 bocian wyrzucił jedno jajko poza gniazdo.

Słuchaj Floyd, napisz o tym więcej, proszę! Jak to zrobił, gdzie to wyrzucił (w którą stronę), co robil zanim... Dzięki


Popatrzcie na kruki: nie sieją ani nie zbierają czasu żniwa; nie mają piwnic ani spichlerzy, a jednak Bóg je żywi.
(Lk 12,24)

Offline

 

#10 2007-05-31 18:48:54

Floyd

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-11
Posty: 92

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Służę opisem

To było pochmurne, wietrzne popołudnie. Ucichł już szum urzędniczych samochodów, gołębie i cimelki* schowały się gdzieś przed silnym wiatrem. Zapowiadał się długi, leniwy przedwieczór.
Bocianie maluchy, wiercąc się i klekocząc, dopominały się o wyraźnie opóźniający się obiad. Czuwający w gnieździe Dziedzic, także był zdenerwowany i zniecierpliwiony.
"Tym razem Przygoda przesadza" - pomyślał - "spotkała pewnie na łąkach jakieś bażancice** i o bożym świecie zapomniała, ech..." - westchnął ciężko.
W celu rozprostowania kości i skrócenia czasu oczekiwania na małżonkę, postanowił poprawić najgrubsze gałęzie gniazda. Wiedział doskonale, że nie ma tam nic do poprawiania ale przecież nie będzie stał w bezruchu jak ten kołek na wietrze.
"Poza tym, niech smrody obserwują, jak powinno się dbać o dom" - uśmiechnął się pod wąsem i spojrzał czule na drżącą kupkę białego puchu, na którą składały się trzy ciałka jego dzieci.
Sprawnie szermując dziobem dokonał inspekcji południowej*** krawędzi gniazda. "Trzeba przyznać - solidna robota" - pomyślał z dumą Dziedzic - "potwierdza się stara prawda, że nie ma co żałować na porządne materiały" - skonstatował.
Powolnym krokiem przeszedł na przeciwną stronę domu. "Achaaaa, to jajko !" - przypomniał sobie, potykając się o owoc małżeńskiej miłości schowany w ściółce. Dużo wcześniej, kiedy siadał na smarkaczach aby osłonić ich przed wiatrem, przesunął to jajo na bok, gdyż - co tu owijać w bawełnę - uwierało go ono w półdupek niemożebnie.
"A może by tak, korzystając, że Przygody nie ma, pozbyć się kłopotu ?" - zastanowił się Dziedzic - "obejdzie się przynajmniej bez tych babskich płaczów i biadoleń".
Podjął decyzję.
"Niestety, stary, takie jest życie" - szepnął w stronę jajka. Poczuł bicie swojego serca i ślozy napływające do ócz. Dlatego, nie zwlekając ani chwili, szybkim ruchem dzioba chwycił jajo, odwrócił się na pięcie i spuścił je poza północno - zachodnią krawędź gniazda.
Nie patrzył w dół. Powoli odszedł w kierunku dzieci.
"Nie powiem nic Przygodzie i mam nadzieję, że nie będzie mnie o nic pytać" - rzekł do siebie cicho.
Przysiadł obok wesołej gromadki, schował głęboko dziób w piersiowe pióra i zamknął oczy.
Spod powieki Dziedzica wypłynęła ciężka łza.

---------------------------------------------------

*   Passer domesticus pot. wróbel
** Phasianus colchicus bażant jaki jest, każdy widzi
*** strony świata, wg rzutu ekranu komputera

Ostatnio edytowany przez Floyd (2007-05-31 19:32:35)

Offline

 

#11 2007-05-31 21:57:14

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Skoro jedno jajo zostało wyrzucone, jak zauważyl Floyd i poetycko to opisał, poświęćmy naszą uwagę na to drugie jajko, które jeszcze w jest w gnieździe i może ktoś zauważy co się z nim dzieje.

Pozdrawiam serdecznie
Eva Stets

Offline

 

#12 2007-06-13 08:25:54

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2032

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

W czasie bezpośredniej kontroli gniazda 4 czerwca nie było na nim żadnego jaja. Widocznie i drugie zostało ukradkiem wyrzucone (np. w nocy), chyba że zostało zabudowane przez dorosłe kolejnymi warstwami wyściółki, ale tego nikt nie raportował.

pozdrawiam
Paweł T. Dolata

Offline

 

#13 2007-06-16 07:50:23

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Sobota 16 czerwiec 2007 godzina 07:30
Poniżej dwa takie same zdjęcia. Zastanawia mnie czy "to", co zakreśliłam na drugim zdjęciu nie jest ostatnim (niewyklutym) jajem, które było być może zakopane w wyściółce gniazda (?)

Pozdrawiam obserwatorów
Eva Stets

http://img105.imageshack.us/img105/56/cayfc3jgif3.th.jpg   http://img242.imageshack.us/img242/2692/cayfc3jgagv4.th.jpg

Offline

 

#14 2007-06-17 12:35:37

Sofokles

Użytkownik

status 4576112
955473
Zarejestrowany: 2007-04-05
Posty: 600
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Przyglądałem się temu na winampie uważnie i rzeczywiście mogłoby to być jajo. Jeżeli dotrwa do obrączkowania na swoim miejscu, to będzie można to sprawdzić.

Offline

 

#15 2007-06-19 09:34:53

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2032

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Dzięki za cynk, sprawdzimy

pozdrawiam
Paweł T. Dolata

Sofokles napisał:

Przyglądałem się temu na winampie uważnie i rzeczywiście mogłoby to być jajo. Jeżeli dotrwa do obrączkowania na swoim miejscu, to będzie można to sprawdzić.

Offline

 

#16 2007-06-29 22:03:38

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Niewyklute jajka w 2007 roku

Z  tego, co wiemy ostatnie, niewyklute jajo nie zostało odnalezione podczas kontroli gniazda w dniu 25.czerwca.
Było to w dniu obrączkowania, kontrolę przeprowadził Paweł T. Dolata i...jaja nie znalazł.
Można więc, przypuszczać, że jajko to zostało wyrzucone przez dorosłe bociany, ale niestety nie udało się nam zaobserwować tego momentu

pozdrawiam wszystkich
Eva Stets

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
szafki na klucze wszywki wodomierze wrocław busy Bruksela