Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#1 2011-03-26 19:27:26

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Bociany z Przygodzic na Facebooku

Przygodzickie bociany już na facebook.com ))
Profil Bocianów z Przygodzic pojawił się już na portalu społecznościowym facebook.com. Można je tam znaleźć pod linkiem

http://www.facebook.com/bocianyzprzygodzic

Zapraszamy do klikania "Lubię to!" na stronie tego profilu i reklamowania nas wśród znajomych:) Na facebookowej stronie naszych boćków można dodawać zdjęcia, filmy, ciekawe linki oraz wiele innych rzeczy:D ZAPRASZAM

pozdrawiam
Wojciech Kaźmierczak
PwG OTOP

Offline

 

#2 2011-04-04 20:26:46

Kamila Walczak

Użytkownik

9398320
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2010-02-06
Posty: 140

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

W tym wątku pisać będziemy o profilu naszych bocianów na portalu społecznościowym Facebook, gdyż jest on czymś zupełnie innym niż strony internetowe, gazety, nagrania radiowe i telewizyjne, o których zwykle tu piszemy. Profil ten założył niedawno (25 marca) moderator naszego forum i członek Południowowielkopolskiej Grupy OTOP Wojciech Kaźmierczak. Wraz z przylotem bocianów popularność ich profilu wzrasta w błyskawicznym tempie. Obecnie nasz profil "lubi" prawie 350 osób.

Będziemy tu podawać statystyki dotyczące ilości wejść na tą stronę z poszczególnych krajów oraz ciekawostki pojawiające się na tablicy. 

Do wątku tego przenosimy również wcześniejszy post Wojtka o tej tematyce.

Kamila Walczak
PwG OTOP

Offline

 

#3 2011-04-04 20:59:09

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Myślę, że to był bardzo dobry pomysł, aby założyć profil boćków z Przygodzic na Facebooku. Podsuwałam taką myśl Wojtkowi w zeszłym roku (po założeniu profilu na Naszej Klasie). Tak więc teraz bardzo się cieszę, że profil na FB doszedł do skutku.   Facebook się "rozrasta", dzięki czemu nasze boćki zyskają na pewno więcej fanów a co się z tym wiąże, szersze grono osób dowie się o naszym projekcie.

Na moim pryw. profilu na FB podawałam info i foto już od dwóch lat, ale myślę, że właśnie osobny i specjaly profil boćków i Przygodzic pomoże tu dużo, dużo, więcej niż indywidualne promocje.
Właśnie skończyłam wysyłać wiadomości do moich wszystkich znajomych z FB o profilu bocianów z Przygodzic i mam nadzieję, że  chociaż kilka osób także dołączy do tego grona.

Pozdrawiam
Eva Stets

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2011-04-05 02:08:22)

Offline

 

#4 2011-04-08 00:11:12

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Na facebookowym profilu naszych bocianów już ponad 500 osób kliknęło "Lubię to!" w ciągu zaledwie dwóch tygodni od powstania:) A na razie odwiedzili go ludzie z aż 18 krajów !!!

www.facebook.com/bocianyzprzygodzic

Można dodawać tam zdjęcia związane z naszymi bocianami, ciekawe komentarze, a także swoje własne luźne przemyślenia;) Prosimy, aby każdy w miarę możliwości pomógł nam w rozpropagowaniu naszych boćków w Polsce i na świecie:)

pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Offline

 

#5 2011-04-08 23:32:30

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Podam trochę statystyk dotyczących naszych boćków na fb.com

Od 25.03 do dziś "Lubię to!" kliknęło 579 osób. Do środy ponad 800 osób klikało "Lubię to!" na naszym profilu pod naszymi postami, linkami i dodawało swoje komentarze xD W tym samym czasie nasza strona została wyświetlona ponad 20 800 razy!!! Wśród użytkowników lubiących naszą stronę są ludzie z 19 krajów!!!

Myślę, że są to bardzo dobre statystyki, ponieważ strona utworzona była 2 tygodnie temu, a dopiero kilka dni później o niej pisaliśmy na forum i stronie z przekazem. Mam nadzieję, że ten wzrostowy trend jeżeli chodzi o liczbę użytkowników się utrzyma i już niedługo będzie ich 1000:)

Zapraszamy na nasz facebookowy profil

www.facebook.com/bocianyzprzygodzic

Jeśli możesz poleć go także swoim znajomym;)

pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Ostatnio edytowany przez ornitolog92 (2011-04-09 00:00:54)

Offline

 

#6 2011-04-09 17:32:16

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Od niedawna swój profil na fb ma też prowadząca projekt "Blisko bocianów" Południowowielkopolska Grupa OTOP Zapraszamy do klikania "Lubię to!"

www.facebook.com/pwgotop

pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Offline

 

#7 2011-05-13 22:01:22

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Nasza bociania strona na Facebooku ma już ponad 1000 fanów!!!

Bardzo dziękujemy i dalej zapraszamy do klikania "Lubię to!" osoby, które jeszcze tego nie zrobiły:) Polecajcie nas również Waszym znajomym

www.facebook.com/bocianyzprzygodzic

pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Offline

 

#8 2011-07-20 00:11:29

Kamila Walczak

Użytkownik

9398320
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2010-02-06
Posty: 140

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Liczba osób, które kliknęły "Lubię to!" na profilu naszych boćków na Facebooku zbliża się wielkimi krokami do 1300 Dziękujemy serdecznie i jednocześnie mamy nadzieję, że wskaźnik będzie dalej rósł

Pozdrawiam
Kamila Walczak
PwG OTOP

Offline

 

#9 2011-09-06 13:04:57

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Post, który cytuję niżej pisałam niebawem po założeniu na FB profilu boianów z Przygodzic. Pisałam go z radością, tym bardziej, że sama kiedyś podsunęłam Wojtkowi ten pomysł (dokłanie było to po założeniu konta na NK) i cieszyłam się, że poprzez FB więcej osób dowie się o naszych boćkach.

Wcześniej (o czym wspomniałam w drugiej części postu) sama podawałam już od 2009 roku informacje i bogatą galerię zdjęć na moim prywatnym profilu na Facebooku.
Dawałam na to spory nacisk, bo tą drogą (przez FB) mogłam propagować projekt także poza granicami Polski - jak wiecie nie mieszkam w Polsce, więc dzieki temu wielu moich znajomych miało na bieżąco informacje i foto z ciekawszych wydarzeń z gniazda.
Nie będę wymieniać tutaj szerokiego grona osób (z Polski z zagranicy), którzy kliknęli przez ponad dwa lata na "lubię to" w moim albumie-kalendarium z przygodzickiego gniazda. Było ich bardzo dużo...

Dziwnym trafem niedawno właśnie ten album zniknął z mego profilu. Co dziwniejsze, nie zniknęły inne albumy - zniknął tylko album zdjęć bocianów z Przygodzic (http://www.facebook.com/profile.php?id= … &sk=photos)...
Była to bogata kolekcja zdjęć, wielu osobom się podobała, a ja cieszyłam się, że mogłam (choć i w tej małej części) propagować przygodzickie boćki dalej.

Jest mi smutno tym bardziej, że od czasu intesywnego prowadzenia tego albumu-kalendarium na FB zwolniłam dodawanie info i foto na NK, uważając, że lepiej będzie to robić na Facebooku, tym bardziej, że tam mogli to zobaczyć moi zagraniczni znajomi (informacje podawałam często w jęz. polskim, greckim i angielskim).

Tym samym - pisząc o tym tutaj - informuję publicznie hakera, który włamał się na moje konto na FB i złośliwie usunął całą moją galerię boćków z Przygodzic, zbieraną przez ponad dwa lata, że takie postępowanie po prostu uważam za wredne świństwo!

Eva Stets

Eva Stets napisał:

Myślę, że to był bardzo dobry pomysł, aby założyć profil boćków z Przygodzic na Facebooku. Podsuwałam taką myśl Wojtkowi w zeszłym roku (po założeniu profilu na Naszej Klasie). Tak więc teraz bardzo się cieszę, że profil na FB doszedł do skutku.   Facebook się "rozrasta", dzięki czemu nasze boćki zyskają na pewno więcej fanów a co się z tym wiąże, szersze grono osób dowie się o naszym projekcie.

Na moim pryw. profilu na FB podawałam info i foto już od dwóch lat, ale myślę, że właśnie osobny i specjaly profil boćków i Przygodzic pomoże tu dużo, dużo, więcej niż indywidualne promocje.
Właśnie skończyłam wysyłać wiadomości do moich wszystkich znajomych z FB o profilu bocianów z Przygodzic i mam nadzieję, że  chociaż kilka osób także dołączy do tego grona.

Pozdrawiam
Eva Stets

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2011-09-06 13:50:54)

Offline

 

#10 2011-09-06 16:37:50

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2077

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Co do ostatniego zdania: to coś niebywale głupiego i nietaktownego, żeby z tak poważnym, a jednocześnie zupełnie nieuzasadnionym zarzutem zwracać się konkretnie do uczestników i czytelników forum projektu Południowowielkopolskiej Grupy OTOP „Blisko bocianów”, bo przecież nikt inny poza nami tego forum nie czyta, a podkreślenie autorki „pisząc o tym tutaj”świadczy, że doskonale z tego sobie zdaje sprawę.

Jako pomysłodawca, założyciel i przez 6 lat koordynator tego projektu oczekuję w imieniu wszystkich forumowiczów i czytelników naszego forum przeprosin za taki zarzut, postawiony zupełnie bezpodstawnie komukolwiek z nas, bo na pewno ani ja, ani nikt związany z naszym forum nie włamuje się na czyjeś konta internetowe, więc nie do nas należy kierować takie "oświadczenia"!
Proszę to robić gdziekolwiek indziej, najlepiej na własnym profiku w Facebooku - skoro to do niego się rzekomo włamano.

Przy okazji: kolejne już wypominanie tutaj Wojtkowi Kaźmierczakowi „inspiracji” do założenia profilu projektu „Blisko bocianów” na Facebooku, a przez to umniejszanie Jego w tym roli, bezsprzecznej dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt. Wojtek Kaźmierczak to osoba od wielu lat zaangażowana w działania Południowowielkopolskiej Grupy OTOP i szczególnie w ten projekt, potrafił więc nam sam z siebie taki profil założyć. Jeśli ktoś miał podobny pomysł, i to już w ubiegłym roku, to mógł to przecież przez cały ten czas zrobić to samemu, a nie potem wypominać!

Paweł T. Dolata
Południowowielkopolska Grupa OTOP
www.pwg.otop.org.pl, www.bociany.ec.pl

Eva Stets napisał:

Post, który cytuję niżej pisałam niebawem po założeniu na FB profilu boianów z Przygodzic. Pisałam go z radością, tym bardziej, że sama kiedyś podsunęłam Wojtkowi ten pomysł (dokłanie było to po założeniu konta na NK) i cieszyłam się, że poprzez FB więcej osób dowie się o naszych boćkach.

Wcześniej (o czym wspomniałam w drugiej części postu) sama podawałam już od 2009 roku informacje i bogatą galerię zdjęć na moim prywatnym profilu na Facebooku.
Dawałam na to spory nacisk, bo tą drogą (przez FB) mogłam propagować projekt także poza granicami Polski - jak wiecie nie mieszkam w Polsce, więc dzieki temu wielu moich znajomych miało na bieżąco informacje i foto z ciekawszych wydarzeń z gniazda.
Nie będę wymieniać tutaj szerokiego grona osób (z Polski z zagranicy), którzy kliknęli przez ponad dwa lata na "lubię to" w moim albumie-kalendarium z przygodzickiego gniazda. Było ich bardzo dużo...

Dziwnym trafem niedawno właśnie ten album zniknął z mego profilu. Co dziwniejsze, nie zniknęły inne albumy - zniknął tylko album zdjęć bocianów z Przygodzic (http://www.facebook.com/profile.php?id= … &sk=photos)...
Była to bogata kolekcja zdjęć, wielu osobom się podobała, a ja cieszyłam się, że mogłam (choć i w tej małej części) propagować przygodzickie boćki dalej.

Jest mi smutno tym bardziej, że od czasu intesywnego prowadzenia tego albumu-kalendarium na FB zwolniłam dodawanie info i foto na NK, uważając, że lepiej będzie to robić na Facebooku, tym bardziej, że tam mogli to zobaczyć moi zagraniczni znajomi (informacje podawałam często w jęz. polskim, greckim i angielskim).

Tym samym - pisząc o tym tutaj - informuję publicznie hakera, który włamał się na moje konto na FB i złośliwie usunął całą moją galerię boćków z Przygodzic, zbieraną przez ponad dwa lata, że takie postępowanie po prostu uważam za wredne świństwo!

Eva Stets

Eva Stets napisał:

Myślę, że to był bardzo dobry pomysł, aby założyć profil boćków z Przygodzic na Facebooku. Podsuwałam taką myśl Wojtkowi w zeszłym roku (po założeniu profilu na Naszej Klasie). Tak więc teraz bardzo się cieszę, że profil na FB doszedł do skutku.   Facebook się "rozrasta", dzięki czemu nasze boćki zyskają na pewno więcej fanów a co się z tym wiąże, szersze grono osób dowie się o naszym projekcie.

Na moim pryw. profilu na FB podawałam info i foto już od dwóch lat, ale myślę, że właśnie osobny i specjaly profil boćków i Przygodzic pomoże tu dużo, dużo, więcej niż indywidualne promocje.
Właśnie skończyłam wysyłać wiadomości do moich wszystkich znajomych z FB o profilu bocianów z Przygodzic i mam nadzieję, że  chociaż kilka osób także dołączy do tego grona.

Pozdrawiam
Eva Stets

Offline

 

#11 2011-09-06 18:18:11

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

1. Skoro w dniu 1 kwietnia 2010 roku mogłam na forum poinformować o tym, że od 2009 roku na moim profilu na FB strałam się o to by rozpowszechniać projekt "Blisko bocianów" (post w wątku "Kto o nas pisze/mówi - media i strony www (2010)" : http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … 322#p22322), to nie uważam za nic dziwnego, by powiadomić o sprawie tajemniczego znikniękcia mego albumu, pisząc to w wątku, który odnosi się (tytułem) do bocianów z Przygodzic na Facebooku (nie pisałam o zdjęciach z mojego prywatnego życia).

2. Nie postawiłam nikomu imiennego zarzutu - podałam informację (dla mnie osobiście przykrą), że ponad dwa lata reklamowania projektu z mojej strony na szerszą skalę poszły na marne.

3. O tym, że np. w 2006 roku na poprzednim forum była osoba, która potrafiła się nawet włamać na stronę PwG OTOP, wiem od autora postu wyżej, więc nie będę komentować tego JAK jakiś nieznany mi haker mógł się włamać na mój profil, tym bardziej, że się na tym nie znam.
Jakkolwiek użycie słów "się rzekomo włamano" (a więc ..zarzucanie mi kłamstwa?) uważam za mało taktowne.

4. Nie podawałabym takiej informacji, gdyby z FB  u mnie zniknął jakiś inny album (bo to jest już moja prywatna sprawa) - podałam to, co dotyczyło konkretnie mojej pracy i kolekcji zdjęć z obserwacji gniazda  projektu "Blisko bocianów".

5. Czy hakerzy czytają forum, czy nie, tego nie wiem, ale wiem, że:
a) forum jest czytane przez wiele osób, które forumowiczami nie są
b) nikt nie jest w stanie nawet wśród zarejestrowanych anonimowo osób wiedzieć kim są wszyscy i jakie "hobby" może mieć przypadkowy haker, który się mógłby tu pojawić

6. Dziwi mnie więc ton (i słownictwo) postu wyżej, tym bardziej, że pisze to osoba, która wie, że nie tylko jestem najlepiej zorientowana w działaniu tego forum, ale zna bardzo dobrze moje kilkuletnie zanagażowanie dla projektu "Blisko bocianów".

7. Odnośnie "uwagi" (?) o "wypominaniu" czegoś Wojtkowi, wyjaśniam, że niczego nikomu nie wypomniałam - wręcz przeciwnie - cieszyłam się, że skorzystano z mego pomysłu (z mojej strony bez wypominania, ani umniejszania roli kogokolwiek), co zresztą wynika jasno z mego wpisu.

8. Odnośnie wytknięcia mi, że mogłam sama założyć coś podobnego, powiem jedynie, że praca nad prowadzeniem forum zajmowała mnie tak, że już na inne rzeczy po prostu nie miałam czasu. I autor powyższego postu był w tym dobrze zorientowany, bo rzekomo martwił się, że za bardzo "tyram" na forum...

9. Ja sama w ten właśnie projekt także sporo włożyłam (o czym wie najlepiej autor postu). Uważam więc, że atakowanie mnie jest tutaj po prostu nie na miejscu. I tu użyję słów mego poprzednika: "dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt"...

10. I na koniec. Co do pierwszego zdania i... zarzucenia mi głupoty (???) - Sprawa między FB a mną i jak do niej podejdę jest moją prywatną sprawą, ale jak pisze w punkcie 1. - skoro tutaj pisałam o istnieniu tego albumu, to i o jego zniknięciu napisałam tutaj.

Epilog: A haker, który dla zabawy wlazł na mój profil i złośliwie usunął album poświęcony bocianom z Przygodzic, czytając teraz te posty ma pewnie niezły ubaw i satysfakcję...

Eva Stets

Paweł T. Dolata napisał:

Co do ostatniego zdania: to coś niebywale głupiego i nietaktownego, żeby z tak poważnym, a jednocześnie zupełnie nieuzasadnionym zarzutem zwracać się konkretnie do uczestników i czytelników forum projektu Południowowielkopolskiej Grupy OTOP „Blisko bocianów”, bo przecież nikt inny poza nami tego forum nie czyta, a podkreślenie autorki „pisząc o tym tutaj”świadczy, że doskonale z tego sobie zdaje sprawę.

Jako pomysłodawca, założyciel i przez 6 lat koordynator tego projektu oczekuję w imieniu wszystkich forumowiczów i czytelników naszego forum przeprosin za taki zarzut, postawiony zupełnie bezpodstawnie komukolwiek z nas, bo na pewno ani ja, ani nikt związany z naszym forum nie włamuje się na czyjeś konta internetowe, więc nie do nas należy kierować takie "oświadczenia"!
Proszę to robić gdziekolwiek indziej, najlepiej na własnym profiku w Facebooku - skoro to do niego się rzekomo włamano.

Przy okazji: kolejne już wypominanie tutaj Wojtkowi Kaźmierczakowi „inspiracji” do założenia profilu projektu „Blisko bocianów” na Facebooku, a przez to umniejszanie Jego w tym roli, bezsprzecznej dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt. Wojtek Kaźmierczak to osoba od wielu lat zaangażowana w działania Południowowielkopolskiej Grupy OTOP i szczególnie w ten projekt, potrafił więc nam sam z siebie taki profil założyć. Jeśli ktoś miał podobny pomysł, i to już w ubiegłym roku, to mógł to przecież przez cały ten czas zrobić to samemu, a nie potem wypominać!

Paweł T. Dolata
Południowowielkopolska Grupa OTOP
www.pwg.otop.org.pl, www.bociany.ec.pl

Eva Stets napisał:

Post, który cytuję niżej pisałam niebawem po założeniu na FB profilu boianów z Przygodzic. Pisałam go z radością, tym bardziej, że sama kiedyś podsunęłam Wojtkowi ten pomysł (dokłanie było to po założeniu konta na NK) i cieszyłam się, że poprzez FB więcej osób dowie się o naszych boćkach.

Wcześniej (o czym wspomniałam w drugiej części postu) sama podawałam już od 2009 roku informacje i bogatą galerię zdjęć na moim prywatnym profilu na Facebooku.
Dawałam na to spory nacisk, bo tą drogą (przez FB) mogłam propagować projekt także poza granicami Polski - jak wiecie nie mieszkam w Polsce, więc dzieki temu wielu moich znajomych miało na bieżąco informacje i foto z ciekawszych wydarzeń z gniazda.
Nie będę wymieniać tutaj szerokiego grona osób (z Polski z zagranicy), którzy kliknęli przez ponad dwa lata na "lubię to" w moim albumie-kalendarium z przygodzickiego gniazda. Było ich bardzo dużo...

Dziwnym trafem niedawno właśnie ten album zniknął z mego profilu. Co dziwniejsze, nie zniknęły inne albumy - zniknął tylko album zdjęć bocianów z Przygodzic (http://www.facebook.com/profile.php?id= … &sk=photos)...
Była to bogata kolekcja zdjęć, wielu osobom się podobała, a ja cieszyłam się, że mogłam (choć i w tej małej części) propagować przygodzickie boćki dalej.

Jest mi smutno tym bardziej, że od czasu intesywnego prowadzenia tego albumu-kalendarium na FB zwolniłam dodawanie info i foto na NK, uważając, że lepiej będzie to robić na Facebooku, tym bardziej, że tam mogli to zobaczyć moi zagraniczni znajomi (informacje podawałam często w jęz. polskim, greckim i angielskim).

Tym samym - pisząc o tym tutaj - informuję publicznie hakera, który włamał się na moje konto na FB i złośliwie usunął całą moją galerię boćków z Przygodzic, zbieraną przez ponad dwa lata, że takie postępowanie po prostu uważam za wredne świństwo!

Eva Stets

Eva Stets napisał:

Myślę, że to był bardzo dobry pomysł, aby założyć profil boćków z Przygodzic na Facebooku. Podsuwałam taką myśl Wojtkowi w zeszłym roku (po założeniu profilu na Naszej Klasie). Tak więc teraz bardzo się cieszę, że profil na FB doszedł do skutku.   Facebook się "rozrasta", dzięki czemu nasze boćki zyskają na pewno więcej fanów a co się z tym wiąże, szersze grono osób dowie się o naszym projekcie.

Na moim pryw. profilu na FB podawałam info i foto już od dwóch lat, ale myślę, że właśnie osobny i specjaly profil boćków i Przygodzic pomoże tu dużo, dużo, więcej niż indywidualne promocje.
Właśnie skończyłam wysyłać wiadomości do moich wszystkich znajomych z FB o profilu bocianów z Przygodzic i mam nadzieję, że  chociaż kilka osób także dołączy do tego grona.

Pozdrawiam
Eva Stets

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2011-09-07 09:31:30)

Offline

 

#12 2011-09-09 12:43:25

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2077

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Rozwadnianie i zasypywanie postu pobocznymi komentarzami nie zmienia faktu, że nie doczekaliśmy się najważniejszego: przeprosin za rzucone w stronę forumowiczów i czytelników naszego forum zupełnie bezpodstawne i bardzo poważne oskarżenie o włamanie się przez kogoś z nas na profil autorki postu i usunięcie z niego albumu fotografii, nazwane przez Nią "wrednym świństwem".

Jeżeli autorka oskarżeń tak postawionej sprawy nie rozumie, na co miałem nadzieję po swoim pierwszym poście, to napiszę obrazowo: razem, wysiłkiem ponad tysiąca osób, w ramach projektu PwG OTOP stworzyliśmy tu wirtualny „dom” dla miłośników bocianów, ptaków i przyrody, stworzyliśmy – jak to teraz modne mówić – internetową społeczność.

Jeżeli ktoś do tego domu wchodzi z krzykiem, bez żadnych podstaw i dowodów zarzucając komuś innemu z tego forum (nieważne: zalogowanemu forumowiczowi czy zwykłemu czytelnikowi), "wredne świństwo", czyli włamanie do swego konta na Facebook i usunięcie z niego zdjęć, czyli bycie włamywaczem i złodziejem (choćby wirtualnym, to niemniej obraźliwe i krzywdzące), to znaczy, że zupełnie nie rozumie - i to pomimo dawnych zasług w tworzeniu tego forum, że zebraliśmy się tu na rozmowy w spokoju i kulturze o wspomnianych bocianach, ptakach i przyrodzie, a nie na urządzanie kolejnych awantur i rzucanie poważnych, publicznych oskarżeń bez żadnych dowodów.

To, że zarzutów "wrednego świństwa", nie uczyniono konkretnej osobie spośród nas, nie jest żadnym tłumaczeniem. Przeciwnie, jest to jeszcze gorsze i bardziej perfidne, bo oskarżenie rzucono na każdego z nas z osobna i łącznie. Dlatego ponownie i ostatni raz żądam przeprosin za takie w stosunku do nas zarzuty: jako jeden z wielu nimi obrażonych uczestników forum, ale i - jako jego administrator – w imieniu całego forum.


Na marginesie, co do pomysłu włamania do Facebooka, to jest to największy portal społecznościowy na świecie, a to obliguje: ze względu na swoją masowość, popularność i umieszczanie w nim profili wielu osób publicznych (polityków, biznesmenów itp.), o jego i jego użytkowników bezpieczeństwo dba zespół najwyższej klasy zawodowców, bo tylko oni mogą zapewnić bezpieczeństwo wspomnianej masie ludzi i przez to ich zaufanie do portalu. Pomysł, nie poparty żadnymi dowodami, że ktoś pokonuje ich profesjonalne systemy zabezpieczeń, by usunąć z prywatnego konta wybrany album zdjęć bocianów, nie wymaga komentarza…

Przytoczony w punkcie 3 poniżej przypadek nie ma z obecną sytuacją żadnego związku, bo i poziom zabezpieczeń między stroną PwG OTOP a Facebookiem się diametralnie różni, a ponadto zmiany na naszej stronie dokonał nie żaden haker, ale jeden z dawnych członków Grupy, który nadużył naszego zaufania, wyciągając sposób dostępu do strony od jej działającego w dobrej wierze administratora.

Paweł T. Dolata
administrator forum www.bocianyzprzygodzic.pun.pl
Południowowielkopolska Grupa OTOP

Eva Stets napisał:

1. Skoro w dniu 1 kwietnia 2010 roku mogłam na forum poinformować o tym, że od 2009 roku na moim profilu na FB strałam się o to by rozpowszechniać projekt "Blisko bocianów" (post w wątku "Kto o nas pisze/mówi - media i strony www (2010)" : http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … 322#p22322), to nie uważam za nic dziwnego, by powiadomić o sprawie tajemniczego znikniękcia mego albumu, pisząc to w wątku, który odnosi się (tytułem) do bocianów z Przygodzic na Facebooku (nie pisałam o zdjęciach z mojego prywatnego życia).

2. Nie postawiłam nikomu imiennego zarzutu - podałam informację (dla mnie osobiście przykrą), że ponad dwa lata reklamowania projektu z mojej strony na szerszą skalę poszły na marne.

3. O tym, że np. w 2006 roku na poprzednim forum była osoba, która potrafiła się nawet włamać na stronę PwG OTOP, wiem od autora postu wyżej, więc nie będę komentować tego JAK jakiś nieznany mi haker mógł się włamać na mój profil, tym bardziej, że się na tym nie znam.
Jakkolwiek użycie słów "się rzekomo włamano" (a więc ..zarzucanie mi kłamstwa?) uważam za mało taktowne.

4. Nie podawałabym takiej informacji, gdyby z FB  u mnie zniknął jakiś inny album (bo to jest już moja prywatna sprawa) - podałam to, co dotyczyło konkretnie mojej pracy i kolekcji zdjęć z obserwacji gniazda  projektu "Blisko bocianów".

5. Czy hakerzy czytają forum, czy nie, tego nie wiem, ale wiem, że:
a) forum jest czytane przez wiele osób, które forumowiczami nie są
b) nikt nie jest w stanie nawet wśród zarejestrowanych anonimowo osób wiedzieć kim są wszyscy i jakie "hobby" może mieć przypadkowy haker, który się mógłby tu pojawić

6. Dziwi mnie więc ton (i słownictwo) postu wyżej, tym bardziej, że pisze to osoba, która wie, że nie tylko jestem najlepiej zorientowana w działaniu tego forum, ale zna bardzo dobrze moje kilkuletnie zanagażowanie dla projektu "Blisko bocianów".

7. Odnośnie "uwagi" (?) o "wypominaniu" czegoś Wojtkowi, wyjaśniam, że niczego nikomu nie wypomniałam - wręcz przeciwnie - cieszyłam się, że skorzystano z mego pomysłu (z mojej strony bez wypominania, ani umniejszania roli kogokolwiek), co zresztą wynika jasno z mego wpisu.

8. Odnośnie wytknięcia mi, że mogłam sama założyć coś podobnego, powiem jedynie, że praca nad prowadzeniem forum zajmowała mnie tak, że już na inne rzeczy po prostu nie miałam czasu. I autor powyższego postu był w tym dobrze zorientowany, bo rzekomo martwił się, że za bardzo "tyram" na forum...

9. Ja sama w ten właśnie projekt także sporo włożyłam (o czym wie najlepiej autor postu). Uważam więc, że atakowanie mnie jest tutaj po prostu nie na miejscu. I tu użyję słów mego poprzednika: "dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt"...

10. I na koniec. Co do pierwszego zdania i... zarzucenia mi głupoty (???) - Sprawa między FB a mną i jak do niej podejdę jest moją prywatną sprawą, ale jak pisze w punkcie 1. - skoro tutaj pisałam o istnieniu tego albumu, to i o jego zniknięciu napisałam tutaj.

Epilog: A haker, który dla zabawy wlazł na mój profil i złośliwie usunął album poświęcony bocianom z Przygodzic, czytając teraz te posty ma pewnie niezły ubaw i satysfakcję...

Eva Stets

Paweł T. Dolata napisał:

Co do ostatniego zdania: to coś niebywale głupiego i nietaktownego, żeby z tak poważnym, a jednocześnie zupełnie nieuzasadnionym zarzutem zwracać się konkretnie do uczestników i czytelników forum projektu Południowowielkopolskiej Grupy OTOP „Blisko bocianów”, bo przecież nikt inny poza nami tego forum nie czyta, a podkreślenie autorki „pisząc o tym tutaj”świadczy, że doskonale z tego sobie zdaje sprawę.

Jako pomysłodawca, założyciel i przez 6 lat koordynator tego projektu oczekuję w imieniu wszystkich forumowiczów i czytelników naszego forum przeprosin za taki zarzut, postawiony zupełnie bezpodstawnie komukolwiek z nas, bo na pewno ani ja, ani nikt związany z naszym forum nie włamuje się na czyjeś konta internetowe, więc nie do nas należy kierować takie "oświadczenia"!
Proszę to robić gdziekolwiek indziej, najlepiej na własnym profiku w Facebooku - skoro to do niego się rzekomo włamano.

Przy okazji: kolejne już wypominanie tutaj Wojtkowi Kaźmierczakowi „inspiracji” do założenia profilu projektu „Blisko bocianów” na Facebooku, a przez to umniejszanie Jego w tym roli, bezsprzecznej dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt. Wojtek Kaźmierczak to osoba od wielu lat zaangażowana w działania Południowowielkopolskiej Grupy OTOP i szczególnie w ten projekt, potrafił więc nam sam z siebie taki profil założyć. Jeśli ktoś miał podobny pomysł, i to już w ubiegłym roku, to mógł to przecież przez cały ten czas zrobić to samemu, a nie potem wypominać!

Paweł T. Dolata
Południowowielkopolska Grupa OTOP
www.pwg.otop.org.pl, www.bociany.ec.pl

Eva Stets napisał:

Post, który cytuję niżej pisałam niebawem po założeniu na FB profilu boianów z Przygodzic. Pisałam go z radością, tym bardziej, że sama kiedyś podsunęłam Wojtkowi ten pomysł (dokłanie było to po założeniu konta na NK) i cieszyłam się, że poprzez FB więcej osób dowie się o naszych boćkach.

Wcześniej (o czym wspomniałam w drugiej części postu) sama podawałam już od 2009 roku informacje i bogatą galerię zdjęć na moim prywatnym profilu na Facebooku.
Dawałam na to spory nacisk, bo tą drogą (przez FB) mogłam propagować projekt także poza granicami Polski - jak wiecie nie mieszkam w Polsce, więc dzieki temu wielu moich znajomych miało na bieżąco informacje i foto z ciekawszych wydarzeń z gniazda.
Nie będę wymieniać tutaj szerokiego grona osób (z Polski z zagranicy), którzy kliknęli przez ponad dwa lata na "lubię to" w moim albumie-kalendarium z przygodzickiego gniazda. Było ich bardzo dużo...

Dziwnym trafem niedawno właśnie ten album zniknął z mego profilu. Co dziwniejsze, nie zniknęły inne albumy - zniknął tylko album zdjęć bocianów z Przygodzic (http://www.facebook.com/profile.php?id= … &sk=photos)...
Była to bogata kolekcja zdjęć, wielu osobom się podobała, a ja cieszyłam się, że mogłam (choć i w tej małej części) propagować przygodzickie boćki dalej.

Jest mi smutno tym bardziej, że od czasu intesywnego prowadzenia tego albumu-kalendarium na FB zwolniłam dodawanie info i foto na NK, uważając, że lepiej będzie to robić na Facebooku, tym bardziej, że tam mogli to zobaczyć moi zagraniczni znajomi (informacje podawałam często w jęz. polskim, greckim i angielskim).

Tym samym - pisząc o tym tutaj - informuję publicznie hakera, który włamał się na moje konto na FB i złośliwie usunął całą moją galerię boćków z Przygodzic, zbieraną przez ponad dwa lata, że takie postępowanie po prostu uważam za wredne świństwo!

Eva Stets

Offline

 

#13 2011-09-09 20:28:02

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Odnośnie tego całego wywodu wyżej zadam tylko pytanie: czy jako znaczenie tego wpisu mam rozumieć, że chcesz Pawle powiedzieć: "Eva, dzięki, że się starałaś nawet na Facebooku rozpowszechniać nasz projekt i przykro mi, że zniknął Twój album. Szkoda, że tak się stało, ale nie przejmuj się tym tak bardzo, choć wiem, że dla Ciebie ten projekt znaczył bardzo dużo. Pomyśl jednak, że ktoś niewinny może się poczuć urażony, że go niesłusznie oskarżasz."

Jeżeli więc takie a nie inne jest znaczenie tego wpisu, i jeśli są osoby, które moim wpisem uraziłam, to oczywiście przepraszam. Tym samym (o czym pisałam już w innym poście) - przepraszam też osoby, które się tym frustrują.

Jako uzupełnienie.
Nie weszłam z awanturą i krzykiem i nie rzuciłam oskarżeń nikomu. Podałam wiadomość (informację), stwierdzając fakty, które mogłyby się przydarzyć każdemu i wyrażając opinię, miałam odwagę o tym napisać. Bo jeśli nie powiem o przykrej sprawie i nie ostrzegę tym samym swoich bliskich (czyli. forum), to...komu mam to powiedzieć?

Wspomniane zaś określenie tego forum jako "dom" - ja osobiście rozumiem najlepiej. Choćby z tego powodu, że to właśnie forum jest najbardziej "moim domem" - bo ja je budowałam, a jego dobro jest i zawsze będzie dla mnie ważniejsze niż dla kokogolwiek innego.

A już na to, co wyżej (ostatnie zdanie) dałam setki dowodów, "walcząc" - właśnie o dobro tego forum (czasami, niestety, nie moje własne) jak lwica i poświęcając dla projektu (w pełnym słowa tego znaczeniu) dosłownie wszystko.
Kto to potrafi zrozumieć, to dobrze, kto nie - jego sprawa...


Paweł T. Dolata napisał:

Rozwadnianie i zasypywanie postu pobocznymi komentarzami nie zmienia faktu, że nie doczekaliśmy się najważniejszego: przeprosin za rzucone w stronę forumowiczów i czytelników naszego forum zupełnie bezpodstawne i bardzo poważne oskarżenie o włamanie się przez kogoś z nas na profil autorki postu i usunięcie z niego albumu fotografii, nazwane przez Nią "wrednym świństwem".

Jeżeli autorka oskarżeń tak postawionej sprawy nie rozumie, na co miałem nadzieję po swoim pierwszym poście, to napiszę obrazowo: razem, wysiłkiem ponad tysiąca osób, w ramach projektu PwG OTOP stworzyliśmy tu wirtualny „dom” dla miłośników bocianów, ptaków i przyrody, stworzyliśmy – jak to teraz modne mówić – internetową społeczność.

Jeżeli ktoś do tego domu wchodzi z krzykiem, bez żadnych podstaw i dowodów zarzucając komuś innemu z tego forum (nieważne: zalogowanemu forumowiczowi czy zwykłemu czytelnikowi), "wredne świństwo", czyli włamanie do swego konta na Facebook i usunięcie z niego zdjęć, czyli bycie włamywaczem i złodziejem (choćby wirtualnym, to niemniej obraźliwe i krzywdzące), to znaczy, że zupełnie nie rozumie - i to pomimo dawnych zasług w tworzeniu tego forum, że zebraliśmy się tu na rozmowy w spokoju i kulturze o wspomnianych bocianach, ptakach i przyrodzie, a nie na urządzanie kolejnych awantur i rzucanie poważnych, publicznych oskarżeń bez żadnych dowodów.

To, że zarzutów "wrednego świństwa", nie uczyniono konkretnej osobie spośród nas, nie jest żadnym tłumaczeniem. Przeciwnie, jest to jeszcze gorsze i bardziej perfidne, bo oskarżenie rzucono na każdego z nas z osobna i łącznie. Dlatego ponownie i ostatni raz żądam przeprosin za takie w stosunku do nas zarzuty: jako jeden z wielu nimi obrażonych uczestników forum, ale i - jako jego administrator – w imieniu całego forum.


Na marginesie, co do pomysłu włamania do Facebooka, to jest to największy portal społecznościowy na świecie, a to obliguje: ze względu na swoją masowość, popularność i umieszczanie w nim profili wielu osób publicznych (polityków, biznesmenów itp.), o jego i jego użytkowników bezpieczeństwo dba zespół najwyższej klasy zawodowców, bo tylko oni mogą zapewnić bezpieczeństwo wspomnianej masie ludzi i przez to ich zaufanie do portalu. Pomysł, nie poparty żadnymi dowodami, że ktoś pokonuje ich profesjonalne systemy zabezpieczeń, by usunąć z prywatnego konta wybrany album zdjęć bocianów, nie wymaga komentarza…

Przytoczony w punkcie 3 poniżej przypadek nie ma z obecną sytuacją żadnego związku, bo i poziom zabezpieczeń między stroną PwG OTOP a Facebookiem się diametralnie różni, a ponadto zmiany na naszej stronie dokonał nie żaden haker, ale jeden z dawnych członków Grupy, który nadużył naszego zaufania, wyciągając sposób dostępu do strony od jej działającego w dobrej wierze administratora.

Paweł T. Dolata
administrator forum www.bocianyzprzygodzic.pun.pl
Południowowielkopolska Grupa OTOP

Eva Stets napisał:

1. Skoro w dniu 1 kwietnia 2010 roku mogłam na forum poinformować o tym, że od 2009 roku na moim profilu na FB strałam się o to by rozpowszechniać projekt "Blisko bocianów" (post w wątku "Kto o nas pisze/mówi - media i strony www (2010)" : http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … 322#p22322), to nie uważam za nic dziwnego, by powiadomić o sprawie tajemniczego znikniękcia mego albumu, pisząc to w wątku, który odnosi się (tytułem) do bocianów z Przygodzic na Facebooku (nie pisałam o zdjęciach z mojego prywatnego życia).

2. Nie postawiłam nikomu imiennego zarzutu - podałam informację (dla mnie osobiście przykrą), że ponad dwa lata reklamowania projektu z mojej strony na szerszą skalę poszły na marne.

3. O tym, że np. w 2006 roku na poprzednim forum była osoba, która potrafiła się nawet włamać na stronę PwG OTOP, wiem od autora postu wyżej, więc nie będę komentować tego JAK jakiś nieznany mi haker mógł się włamać na mój profil, tym bardziej, że się na tym nie znam.
Jakkolwiek użycie słów "się rzekomo włamano" (a więc ..zarzucanie mi kłamstwa?) uważam za mało taktowne.

4. Nie podawałabym takiej informacji, gdyby z FB  u mnie zniknął jakiś inny album (bo to jest już moja prywatna sprawa) - podałam to, co dotyczyło konkretnie mojej pracy i kolekcji zdjęć z obserwacji gniazda  projektu "Blisko bocianów".

5. Czy hakerzy czytają forum, czy nie, tego nie wiem, ale wiem, że:
a) forum jest czytane przez wiele osób, które forumowiczami nie są
b) nikt nie jest w stanie nawet wśród zarejestrowanych anonimowo osób wiedzieć kim są wszyscy i jakie "hobby" może mieć przypadkowy haker, który się mógłby tu pojawić

6. Dziwi mnie więc ton (i słownictwo) postu wyżej, tym bardziej, że pisze to osoba, która wie, że nie tylko jestem najlepiej zorientowana w działaniu tego forum, ale zna bardzo dobrze moje kilkuletnie zanagażowanie dla projektu "Blisko bocianów".

7. Odnośnie "uwagi" (?) o "wypominaniu" czegoś Wojtkowi, wyjaśniam, że niczego nikomu nie wypomniałam - wręcz przeciwnie - cieszyłam się, że skorzystano z mego pomysłu (z mojej strony bez wypominania, ani umniejszania roli kogokolwiek), co zresztą wynika jasno z mego wpisu.

8. Odnośnie wytknięcia mi, że mogłam sama założyć coś podobnego, powiem jedynie, że praca nad prowadzeniem forum zajmowała mnie tak, że już na inne rzeczy po prostu nie miałam czasu. I autor powyższego postu był w tym dobrze zorientowany, bo rzekomo martwił się, że za bardzo "tyram" na forum...

9. Ja sama w ten właśnie projekt także sporo włożyłam (o czym wie najlepiej autor postu). Uważam więc, że atakowanie mnie jest tutaj po prostu nie na miejscu. I tu użyję słów mego poprzednika: "dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt"...

10. I na koniec. Co do pierwszego zdania i... zarzucenia mi głupoty (???) - Sprawa między FB a mną i jak do niej podejdę jest moją prywatną sprawą, ale jak pisze w punkcie 1. - skoro tutaj pisałam o istnieniu tego albumu, to i o jego zniknięciu napisałam tutaj.

Epilog: A haker, który dla zabawy wlazł na mój profil i złośliwie usunął album poświęcony bocianom z Przygodzic, czytając teraz te posty ma pewnie niezły ubaw i satysfakcję...

Eva Stets

Paweł T. Dolata napisał:

Co do ostatniego zdania: to coś niebywale głupiego i nietaktownego, żeby z tak poważnym, a jednocześnie zupełnie nieuzasadnionym zarzutem zwracać się konkretnie do uczestników i czytelników forum projektu Południowowielkopolskiej Grupy OTOP „Blisko bocianów”, bo przecież nikt inny poza nami tego forum nie czyta, a podkreślenie autorki „pisząc o tym tutaj”świadczy, że doskonale z tego sobie zdaje sprawę.

Jako pomysłodawca, założyciel i przez 6 lat koordynator tego projektu oczekuję w imieniu wszystkich forumowiczów i czytelników naszego forum przeprosin za taki zarzut, postawiony zupełnie bezpodstawnie komukolwiek z nas, bo na pewno ani ja, ani nikt związany z naszym forum nie włamuje się na czyjeś konta internetowe, więc nie do nas należy kierować takie "oświadczenia"!
Proszę to robić gdziekolwiek indziej, najlepiej na własnym profiku w Facebooku - skoro to do niego się rzekomo włamano.

Przy okazji: kolejne już wypominanie tutaj Wojtkowi Kaźmierczakowi „inspiracji” do założenia profilu projektu „Blisko bocianów” na Facebooku, a przez to umniejszanie Jego w tym roli, bezsprzecznej dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt. Wojtek Kaźmierczak to osoba od wielu lat zaangażowana w działania Południowowielkopolskiej Grupy OTOP i szczególnie w ten projekt, potrafił więc nam sam z siebie taki profil założyć. Jeśli ktoś miał podobny pomysł, i to już w ubiegłym roku, to mógł to przecież przez cały ten czas zrobić to samemu, a nie potem wypominać!

Paweł T. Dolata
Południowowielkopolska Grupa OTOP
www.pwg.otop.org.pl, www.bociany.ec.pl

P.S. do tej części postu, gdzie pisze: (cytuję): "(...) Na marginesie, co do pomysłu włamania do Facebooka, to jest to największy portal społecznościowy na świecie, a to obliguje (...)"
Jak widać na fot. niżej z automatycznego działu pomocy - róże typy włamania się na profil do kogoś na FB nie są administracji FB obce.
http://www.allegaleria.pl/images/riakx9jazldnyqwg9q7s_thumb.jpg

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2011-09-10 15:58:33)

Offline

 

#14 2011-09-27 12:12:30

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2077

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Wiem co chciałem powiedzieć i to właśnie napisałem w dwóch postach wcześniej - jest to zupełnie jasne, nie jest potrzebne przypisywanie mi słów, których nie powiedziałem, i nie życzę sobie tego.

Oczekuję więc nadal na jasne i proste (beż żadnych „jeżeli“ itp.) przeprosiny dla forumowiczów za postawione nam przez Evę Stets w dniu 6 września zbiorowo (jednemu z nas) w żaden sposób nie udowodnione zarzuty włamania i kradzieży fotografii z Facebooka
.

Paweł T. Dolata
pomysłodawca i założyciel projektu „Blisko bocianów”
administrator forum www.bocianyzprzygodzic.pun.pl
lider Południowowielkopolskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków
www.pwg.otop.org.pl, www.bociany.ec.pl

Eva Stets napisał:

Odnośnie tego całego wywodu wyżej zadam tylko pytanie: czy jako znaczenie tego wpisu mam rozumieć, że chcesz Pawle powiedzieć: "Eva, dzięki, że się starałaś nawet na Facebooku rozpowszechniać nasz projekt i przykro mi, że zniknął Twój album. Szkoda, że tak się stało, ale nie przejmuj się tym tak bardzo, choć wiem, że dla Ciebie ten projekt znaczył bardzo dużo. Pomyśl jednak, że ktoś niewinny może się poczuć urażony, że go niesłusznie oskarżasz."

Jeżeli więc takie a nie inne jest znaczenie tego wpisu, i jeśli są osoby, które moim wpisem uraziłam, to oczywiście przepraszam. Tym samym (o czym pisałam już w innym poście) - przepraszam też osoby, które się tym frustrują.

Jako uzupełnienie.
Nie weszłam z awanturą i krzykiem i nie rzuciłam oskarżeń nikomu. Podałam wiadomość (informację), stwierdzając fakty, które mogłyby się przydarzyć każdemu i wyrażając opinię, miałam odwagę o tym napisać. Bo jeśli nie powiem o przykrej sprawie i nie ostrzegę tym samym swoich bliskich (czyli. forum), to...komu mam to powiedzieć?

Wspomniane zaś określenie tego forum jako "dom" - ja osobiście rozumiem najlepiej. Choćby z tego powodu, że to właśnie forum jest najbardziej "moim domem" - bo ja je budowałam, a jego dobro jest i zawsze będzie dla mnie ważniejsze niż dla kokogolwiek innego.

A już na to, co wyżej (ostatnie zdanie) dałam setki dowodów, "walcząc" - właśnie o dobro tego forum (czasami, niestety, nie moje własne) jak lwica i poświęcając dla projektu (w pełnym słowa tego znaczeniu) dosłownie wszystko.
Kto to potrafi zrozumieć, to dobrze, kto nie - jego sprawa...


Paweł T. Dolata napisał:

Rozwadnianie i zasypywanie postu pobocznymi komentarzami nie zmienia faktu, że nie doczekaliśmy się najważniejszego: przeprosin za rzucone w stronę forumowiczów i czytelników naszego forum zupełnie bezpodstawne i bardzo poważne oskarżenie o włamanie się przez kogoś z nas na profil autorki postu i usunięcie z niego albumu fotografii, nazwane przez Nią "wrednym świństwem".

Jeżeli autorka oskarżeń tak postawionej sprawy nie rozumie, na co miałem nadzieję po swoim pierwszym poście, to napiszę obrazowo: razem, wysiłkiem ponad tysiąca osób, w ramach projektu PwG OTOP stworzyliśmy tu wirtualny „dom” dla miłośników bocianów, ptaków i przyrody, stworzyliśmy – jak to teraz modne mówić – internetową społeczność.

Jeżeli ktoś do tego domu wchodzi z krzykiem, bez żadnych podstaw i dowodów zarzucając komuś innemu z tego forum (nieważne: zalogowanemu forumowiczowi czy zwykłemu czytelnikowi), "wredne świństwo", czyli włamanie do swego konta na Facebook i usunięcie z niego zdjęć, czyli bycie włamywaczem i złodziejem (choćby wirtualnym, to niemniej obraźliwe i krzywdzące), to znaczy, że zupełnie nie rozumie - i to pomimo dawnych zasług w tworzeniu tego forum, że zebraliśmy się tu na rozmowy w spokoju i kulturze o wspomnianych bocianach, ptakach i przyrodzie, a nie na urządzanie kolejnych awantur i rzucanie poważnych, publicznych oskarżeń bez żadnych dowodów.

To, że zarzutów "wrednego świństwa", nie uczyniono konkretnej osobie spośród nas, nie jest żadnym tłumaczeniem. Przeciwnie, jest to jeszcze gorsze i bardziej perfidne, bo oskarżenie rzucono na każdego z nas z osobna i łącznie. Dlatego ponownie i ostatni raz żądam przeprosin za takie w stosunku do nas zarzuty: jako jeden z wielu nimi obrażonych uczestników forum, ale i - jako jego administrator – w imieniu całego forum.


Na marginesie, co do pomysłu włamania do Facebooka, to jest to największy portal społecznościowy na świecie, a to obliguje: ze względu na swoją masowość, popularność i umieszczanie w nim profili wielu osób publicznych (polityków, biznesmenów itp.), o jego i jego użytkowników bezpieczeństwo dba zespół najwyższej klasy zawodowców, bo tylko oni mogą zapewnić bezpieczeństwo wspomnianej masie ludzi i przez to ich zaufanie do portalu. Pomysł, nie poparty żadnymi dowodami, że ktoś pokonuje ich profesjonalne systemy zabezpieczeń, by usunąć z prywatnego konta wybrany album zdjęć bocianów, nie wymaga komentarza…

Przytoczony w punkcie 3 poniżej przypadek nie ma z obecną sytuacją żadnego związku, bo i poziom zabezpieczeń między stroną PwG OTOP a Facebookiem się diametralnie różni, a ponadto zmiany na naszej stronie dokonał nie żaden haker, ale jeden z dawnych członków Grupy, który nadużył naszego zaufania, wyciągając sposób dostępu do strony od jej działającego w dobrej wierze administratora.

Paweł T. Dolata
administrator forum www.bocianyzprzygodzic.pun.pl
Południowowielkopolska Grupa OTOP

Eva Stets napisał:

1. Skoro w dniu 1 kwietnia 2010 roku mogłam na forum poinformować o tym, że od 2009 roku na moim profilu na FB strałam się o to by rozpowszechniać projekt "Blisko bocianów" (post w wątku "Kto o nas pisze/mówi - media i strony www (2010)" : http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … 322#p22322), to nie uważam za nic dziwnego, by powiadomić o sprawie tajemniczego znikniękcia mego albumu, pisząc to w wątku, który odnosi się (tytułem) do bocianów z Przygodzic na Facebooku (nie pisałam o zdjęciach z mojego prywatnego życia).

2. Nie postawiłam nikomu imiennego zarzutu - podałam informację (dla mnie osobiście przykrą), że ponad dwa lata reklamowania projektu z mojej strony na szerszą skalę poszły na marne.

3. O tym, że np. w 2006 roku na poprzednim forum była osoba, która potrafiła się nawet włamać na stronę PwG OTOP, wiem od autora postu wyżej, więc nie będę komentować tego JAK jakiś nieznany mi haker mógł się włamać na mój profil, tym bardziej, że się na tym nie znam.
Jakkolwiek użycie słów "się rzekomo włamano" (a więc ..zarzucanie mi kłamstwa?) uważam za mało taktowne.

4. Nie podawałabym takiej informacji, gdyby z FB  u mnie zniknął jakiś inny album (bo to jest już moja prywatna sprawa) - podałam to, co dotyczyło konkretnie mojej pracy i kolekcji zdjęć z obserwacji gniazda  projektu "Blisko bocianów".

5. Czy hakerzy czytają forum, czy nie, tego nie wiem, ale wiem, że:
a) forum jest czytane przez wiele osób, które forumowiczami nie są
b) nikt nie jest w stanie nawet wśród zarejestrowanych anonimowo osób wiedzieć kim są wszyscy i jakie "hobby" może mieć przypadkowy haker, który się mógłby tu pojawić

6. Dziwi mnie więc ton (i słownictwo) postu wyżej, tym bardziej, że pisze to osoba, która wie, że nie tylko jestem najlepiej zorientowana w działaniu tego forum, ale zna bardzo dobrze moje kilkuletnie zanagażowanie dla projektu "Blisko bocianów".

7. Odnośnie "uwagi" (?) o "wypominaniu" czegoś Wojtkowi, wyjaśniam, że niczego nikomu nie wypomniałam - wręcz przeciwnie - cieszyłam się, że skorzystano z mego pomysłu (z mojej strony bez wypominania, ani umniejszania roli kogokolwiek), co zresztą wynika jasno z mego wpisu.

8. Odnośnie wytknięcia mi, że mogłam sama założyć coś podobnego, powiem jedynie, że praca nad prowadzeniem forum zajmowała mnie tak, że już na inne rzeczy po prostu nie miałam czasu. I autor powyższego postu był w tym dobrze zorientowany, bo rzekomo martwił się, że za bardzo "tyram" na forum...

9. Ja sama w ten właśnie projekt także sporo włożyłam (o czym wie najlepiej autor postu). Uważam więc, że atakowanie mnie jest tutaj po prostu nie na miejscu. I tu użyję słów mego poprzednika: "dla każdej normalnie myślącek osoby, to przy tym już tylko „zwykły” nietakt"...

10. I na koniec. Co do pierwszego zdania i... zarzucenia mi głupoty (???) - Sprawa między FB a mną i jak do niej podejdę jest moją prywatną sprawą, ale jak pisze w punkcie 1. - skoro tutaj pisałam o istnieniu tego albumu, to i o jego zniknięciu napisałam tutaj.

Epilog: A haker, który dla zabawy wlazł na mój profil i złośliwie usunął album poświęcony bocianom z Przygodzic, czytając teraz te posty ma pewnie niezły ubaw i satysfakcję...

Eva Stets


P.S. do tej części postu, gdzie pisze: (cytuję): "(...) Na marginesie, co do pomysłu włamania do Facebooka, to jest to największy portal społecznościowy na świecie, a to obliguje (...)"
Jak widać na fot. niżej z automatycznego działu pomocy - róże typy włamania się na profil do kogoś na FB nie są administracji FB obce.
http://www.allegaleria.pl/images/riakx9 … _thumb.jpg

Offline

 

#15 2011-09-27 13:59:53

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

1. Nie "przypisałam słów" - zadałam pytanie, co widać w pierwszych słowach mego postu.
2. Nie postawiłam zarzutu nikomu z Forumowiczów ani osobno ani zbiorowo (co też widać w moich postach).
3. Podałam informację o zaistniałym fakcie, a w ostatnim zdaniu, w moim pierwszym poście wyraziłam opinię o hakerze.
4. Przepraszam Forumowiczów - "jasno i prosto" - bo nie do nich się odniosłam

Dopowiem tylko to: koledzy z Greckiego Stowrzyszenia Ornitologicznego, których na liście HOS dokładnie w ten sam sposób poinformowałam o fakcie (a oni najbardziej lubili mój album) zareagowali do mnie z życzliwością i słowami, że..."po prostu szkoda".
Tym bardziej mi przykro, że osoba najbardziej związana z projektem zarzuca mi, naditerpretując mój post pisany w żalu, że rzuciłam oskarżenia komukolwiek z Forumowiczów.
Myślę, że dla wszystkich Forumowiczów mój wpis był od początku jasny, żałuję, Pawle, że nie dla Ciebie.


Paweł T. Dolata napisał:

Wiem co chciałem powiedzieć i to właśnie napisałem w dwóch postach wcześniej - jest to zupełnie jasne, nie jest potrzebne przypisywanie mi słów, których nie powiedziałem, i nie życzę sobie tego.

Oczekuję więc nadal na jasne i proste (beż żadnych „jeżeli“ itp.) przeprosiny dla forumowiczów za postawione nam przez Evę Stets w dniu 6 września zbiorowo (jednemu z nas) w żaden sposób nie udowodnione zarzuty włamania i kradzieży fotografii z Facebooka
.

Paweł T. Dolata
pomysłodawca i założyciel projektu „Blisko bocianów”
administrator forum www.bocianyzprzygodzic.pun.pl
lider Południowowielkopolskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków
www.pwg.otop.org.pl, www.bociany.ec.pl

Eva Stets napisał:

Odnośnie tego całego wywodu wyżej zadam tylko pytanie: czy jako znaczenie tego wpisu mam rozumieć, że chcesz Pawle powiedzieć: "Eva, dzięki, że się starałaś nawet na Facebooku rozpowszechniać nasz projekt i przykro mi, że zniknął Twój album. Szkoda, że tak się stało, ale nie przejmuj się tym tak bardzo, choć wiem, że dla Ciebie ten projekt znaczył bardzo dużo. Pomyśl jednak, że ktoś niewinny może się poczuć urażony, że go niesłusznie oskarżasz."

Jeżeli więc takie a nie inne jest znaczenie tego wpisu, i jeśli są osoby, które moim wpisem uraziłam, to oczywiście przepraszam. Tym samym (o czym pisałam już w innym poście) - przepraszam też osoby, które się tym frustrują.

Jako uzupełnienie.
Nie weszłam z awanturą i krzykiem i nie rzuciłam oskarżeń nikomu. Podałam wiadomość (informację), stwierdzając fakty, które mogłyby się przydarzyć każdemu i wyrażając opinię, miałam odwagę o tym napisać. Bo jeśli nie powiem o przykrej sprawie i nie ostrzegę tym samym swoich bliskich (czyli. forum), to...komu mam to powiedzieć?

Wspomniane zaś określenie tego forum jako "dom" - ja osobiście rozumiem najlepiej. Choćby z tego powodu, że to właśnie forum jest najbardziej "moim domem" - bo ja je budowałam, a jego dobro jest i zawsze będzie dla mnie ważniejsze niż dla kokogolwiek innego.

A już na to, co wyżej (ostatnie zdanie) dałam setki dowodów, "walcząc" - właśnie o dobro tego forum (czasami, niestety, nie moje własne) jak lwica i poświęcając dla projektu (w pełnym słowa tego znaczeniu) dosłownie wszystko.
Kto to potrafi zrozumieć, to dobrze, kto nie - jego sprawa...


Paweł T. Dolata napisał:

Rozwadnianie i zasypywanie postu pobocznymi komentarzami nie zmienia faktu, że nie doczekaliśmy się najważniejszego: przeprosin za rzucone w stronę forumowiczów i czytelników naszego forum zupełnie bezpodstawne i bardzo poważne oskarżenie o włamanie się przez kogoś z nas na profil autorki postu i usunięcie z niego albumu fotografii, nazwane przez Nią "wrednym świństwem".

Jeżeli autorka oskarżeń tak postawionej sprawy nie rozumie, na co miałem nadzieję po swoim pierwszym poście, to napiszę obrazowo: razem, wysiłkiem ponad tysiąca osób, w ramach projektu PwG OTOP stworzyliśmy tu wirtualny „dom” dla miłośników bocianów, ptaków i przyrody, stworzyliśmy – jak to teraz modne mówić – internetową społeczność.

Jeżeli ktoś do tego domu wchodzi z krzykiem, bez żadnych podstaw i dowodów zarzucając komuś innemu z tego forum (nieważne: zalogowanemu forumowiczowi czy zwykłemu czytelnikowi), "wredne świństwo", czyli włamanie do swego konta na Facebook i usunięcie z niego zdjęć, czyli bycie włamywaczem i złodziejem (choćby wirtualnym, to niemniej obraźliwe i krzywdzące), to znaczy, że zupełnie nie rozumie - i to pomimo dawnych zasług w tworzeniu tego forum, że zebraliśmy się tu na rozmowy w spokoju i kulturze o wspomnianych bocianach, ptakach i przyrodzie, a nie na urządzanie kolejnych awantur i rzucanie poważnych, publicznych oskarżeń bez żadnych dowodów.

To, że zarzutów "wrednego świństwa", nie uczyniono konkretnej osobie spośród nas, nie jest żadnym tłumaczeniem. Przeciwnie, jest to jeszcze gorsze i bardziej perfidne, bo oskarżenie rzucono na każdego z nas z osobna i łącznie. Dlatego ponownie i ostatni raz żądam przeprosin za takie w stosunku do nas zarzuty: jako jeden z wielu nimi obrażonych uczestników forum, ale i - jako jego administrator – w imieniu całego forum.


Na marginesie, co do pomysłu włamania do Facebooka, to jest to największy portal społecznościowy na świecie, a to obliguje: ze względu na swoją masowość, popularność i umieszczanie w nim profili wielu osób publicznych (polityków, biznesmenów itp.), o jego i jego użytkowników bezpieczeństwo dba zespół najwyższej klasy zawodowców, bo tylko oni mogą zapewnić bezpieczeństwo wspomnianej masie ludzi i przez to ich zaufanie do portalu. Pomysł, nie poparty żadnymi dowodami, że ktoś pokonuje ich profesjonalne systemy zabezpieczeń, by usunąć z prywatnego konta wybrany album zdjęć bocianów, nie wymaga komentarza…

Przytoczony w punkcie 3 poniżej przypadek nie ma z obecną sytuacją żadnego związku, bo i poziom zabezpieczeń między stroną PwG OTOP a Facebookiem się diametralnie różni, a ponadto zmiany na naszej stronie dokonał nie żaden haker, ale jeden z dawnych członków Grupy, który nadużył naszego zaufania, wyciągając sposób dostępu do strony od jej działającego w dobrej wierze administratora.

Paweł T. Dolata
administrator forum www.bocianyzprzygodzic.pun.pl
Południowowielkopolska Grupa OTOP

P.S. do tej części postu, gdzie pisze: (cytuję): "(...) Na marginesie, co do pomysłu włamania do Facebooka, to jest to największy portal społecznościowy na świecie, a to obliguje (...)"
Jak widać na fot. niżej z automatycznego działu pomocy - róże typy włamania się na profil do kogoś na FB nie są administracji FB obce.
http://www.allegaleria.pl/images/riakx9 … _thumb.jpg

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2011-09-27 14:54:58)

Offline

 

#16 2011-10-03 18:52:45

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Jako założyciel profilu "Bocianów z Przygodzic" na portalu facebook.com chciałbym krótko podsumować tegoroczny sezon:) Pod koniec marca uznałem, że można by nasz projekt promować także na stronach nie związanych bezpośrednio z przyrodą i przeszedłem do realizacji tego pomysłu, co było troszkę trudniejsze i dosyć czasochłonne.
Był to mój własny pomysł i z nikim tego wcześniej nie ustalałem, ani nikt mi tego nie sugerował, już nie mówiąc o jakichś konkretnych rozmowach. Bociani profil pozwolił dotrzeć do osób z wielu krajów i posługujących się wieloma językami, a było to możliwe dzięki dodawaniu postów także w języku angielskim. Od czasu powstania 25.03.2011 r. profil był wyświetlany ponad 380 000 razy!!! Obecnie facebookowe bociany lubi 1390 osób W tworzeniu profilu i głównie późniejszym dodawaniu postów pomogła mi Kamila Walczak, ponieważ w szczycie sezonu byłem zajęty przygotowywaniem się do matury i myśleniem na temat studiów. Mam nadzieję, że następny sezon będzie równie udany:)
pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Offline

 

#17 2011-10-04 00:13:37

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Nie zarzucając NIC Wojtkowi wyjaśnię zasadniczą sprawę:

Po założeniu z pomysłu Wojtka w 2009 roku profilu na Naszej Klasie zarówno korespondowaliśmy o tym jak i rozmawialiśmy telefonicznie. Tym bardziej, że o profilu na NK informowałam i Wojtka i Pawła, bo administracyjnie miałam także do niego dostęp.

Aby rzecz była jasna, wyjaśniam, że w 2009 roku - właśnie po założeniu profilu bocianów z Przygodzic na NK (w 2009 roku ja już miałam swój profil na Facebooku i reklamowałam tam nasze boćki, o czym pisałam także na forum) - wysunęłam Wojtkowi propozycję (powiedzcie to radę, pomysł, czy jak ktokolwiek to nazwie), żeby założyć również podobny profil na Facebooku (w tym czasie Wojtek nie miał jeszcze nawet swojego profilu na FB, więc nie był zorientowany).

Zaznaczam: nie przypisuję sobie "patentu" do tego pomysłu, ani nie zarzucam nic Wojtkowi (tym bardziej, że tak Wojtek, jak i jego rodzina są mi prywatnie bardzo bliscy).
Cieszyłam się, gdy w 2010 roku Wojtek zrobił profil bocianów na FB i nie oczekiwałam za nic "pochwał", tym bardziej, że osobiście nie pracowałam na tym wcale.

Dla mnie to, że coś kiedyś powiedziałam i że to zrealizowano dla dobra projektu było radością, tym bardziej, że sama nie miałam czasu, żeby coś takiego robić. I brawa duże dla Wojtka i Kamili, że się tym zajęli.
Nie zarzucam nawet Wojtkowi, że napisał, to co cytuję, bo być może to wyleciało mu z głowy. Jednakże z racji, że cytowany fragment postu uderza w moją prawdomówność i w moją uczciwość, tłumaczę sprawę dla przypomnienia.

Być może wówczas Wojtek nie zwrócił zbytniej uwagi na moją propozycję i założył profil na FB sam z siebie (i powtarzam brawa mu za to!).
I być może Wojtek nawet dobrze nie pamięta o tej rozmowie, bo było to ponad 2 lata temu. Mam jednak nadzieję, że sobie o tym przypomni, bo po poście wyżej (i moim wcześniejszym na ten temat) wychodzi na to, jakbym była tu kłamcą i oszustem, a to w moim kierunku (pewna jestem, że ze strony Wojtka niechcący) nie jest ani ładne, ani miłe, ani przyjemne.

Z racji, że ani kłamcą, ani oszustem nie jestem - prostuję i wyjaśniam cytowane słowa, z nadzieją, że zrobi to także Wojtek i że sobie o naszej rozmowie przypomni, lub po prostu napisze, że o tym fakcie nie pamięta, bo także ludzkie.


ornitolog92 napisał:

Jako założyciel profilu "Bocianów z Przygodzic" na portalu facebook.com chciałbym krótko podsumować tegoroczny sezon:) (...)

Był to mój własny pomysł i z nikim tego wcześniej nie ustalałem, ani nikt mi tego nie sugerował, już nie mówiąc o jakichś konkretnych rozmowach.
pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2011-10-04 11:24:16)

Offline

 

#18 2011-10-05 18:20:01

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Nie twierdzę, że takiej rozmowy nie było, ale ja jej nie pamiętam i z pewnością nie byłą moją inspiracja. Z fb zacząłem korzystać znacznie później. Coś czego nie pamiętam nie mogło być źródłem mojego pomysłu.

pozdrawiam
Wojciech Kaźmierczak
PwG OTOP

Eva Stets napisał:

Nie zarzucając NIC Wojtkowi wyjaśnię zasadniczą sprawę:

Po założeniu z pomysłu Wojtka w 2009 roku profilu na Naszej Klasie zarówno korespondowaliśmy o tym jak i rozmawialiśmy telefonicznie. Tym bardziej, że o profilu na NK informowałam i Wojtka i Pawła, bo administracyjnie miałam także do niego dostęp.

Aby rzecz była jasna, wyjaśniam, że w 2009 roku - właśnie po założeniu profilu bocianów z Przygodzic na NK (w 2009 roku ja już miałam swój profil na Facebooku i reklamowałam tam nasze boćki, o czym pisałam także na forum) - wysunęłam Wojtkowi propozycję (powiedzcie to radę, pomysł, czy jak ktokolwiek to nazwie), żeby założyć również podobny profil na Facebooku (w tym czasie Wojtek nie miał jeszcze nawet swojego profilu na FB, więc nie był zorientowany).

Zaznaczam: nie przypisuję sobie "patentu" do tego pomysłu, ani nie zarzucam nic Wojtkowi (tym bardziej, że tak Wojtek, jak i jego rodzina są mi prywatnie bardzo bliscy).
Cieszyłam się, gdy w 2010 roku Wojtek zrobił profil bocianów na FB i nie oczekiwałam za nic "pochwał", tym bardziej, że osobiście nie pracowałam na tym wcale.

Dla mnie to, że coś kiedyś powiedziałam i że to zrealizowano dla dobra projektu było radością, tym bardziej, że sama nie miałam czasu, żeby coś takiego robić. I brawa duże dla Wojtka i Kamili, że się tym zajęli.
Nie zarzucam nawet Wojtkowi, że napisał, to co cytuję, bo być może to wyleciało mu z głowy. Jednakże z racji, że cytowany fragment postu uderza w moją prawdomówność i w moją uczciwość, tłumaczę sprawę dla przypomnienia.

Być może wówczas Wojtek nie zwrócił zbytniej uwagi na moją propozycję i założył profil na FB sam z siebie (i powtarzam brawa mu za to!).
I być może Wojtek nawet dobrze nie pamięta o tej rozmowie, bo było to ponad 2 lata temu. Mam jednak nadzieję, że sobie o tym przypomni, bo po poście wyżej (i moim wcześniejszym na ten temat) wychodzi na to, jakbym była tu kłamcą i oszustem, a to w moim kierunku (pewna jestem, że ze strony Wojtka niechcący) nie jest ani ładne, ani miłe, ani przyjemne.

Z racji, że ani kłamcą, ani oszustem nie jestem - prostuję i wyjaśniam cytowane słowa, z nadzieją, że zrobi to także Wojtek i że sobie o naszej rozmowie przypomni, lub po prostu napisze, że o tym fakcie nie pamięta, bo także ludzkie.


ornitolog92 napisał:

Jako założyciel profilu "Bocianów z Przygodzic" na portalu facebook.com chciałbym krótko podsumować tegoroczny sezon:) (...)

Był to mój własny pomysł i z nikim tego wcześniej nie ustalałem, ani nikt mi tego nie sugerował, już nie mówiąc o jakichś konkretnych rozmowach.
pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Offline

 

#19 2011-10-05 19:26:46

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

OK, Wojtek, nie ma sprawy. Dlatego właśnie napisałam wyżej, że być może nie pamiętasz tej rozmowy. Dzięki za sprostowanie.

Tak, jak ucieszyło mnie, gdy założyłeś ten profil i pisałam o tym w dniu 4 kwietnia (myśląc, że skorzystałeś z mojej sugestii), tak cieszę się i teraz, że sam na to wpadłeś.

Edit: Oczywiście pisząc w poście (cytuję): "Cieszyłam się, gdy w 2010 roku Wojtek zrobił profil bocianów na FB"... odniosłam się nie do 2010 roku, ale do 2011 roku (co widać, zresztą po wcześniejszych wpisach). W tym przypadku jest to po prostu literówka (chyba, że nazwać to trzeba "cyfrówka"?) i zbyt szybkie kliknięcie na nie ten klawisz, co trzeba.

ornitolog92 napisał:

Nie twierdzę, że takiej rozmowy nie było, ale ja jej nie pamiętam i z pewnością nie byłą moją inspiracja. Z fb zacząłem korzystać znacznie później. Coś czego nie pamiętam nie mogło być źródłem mojego pomysłu.

pozdrawiam
Wojciech Kaźmierczak
PwG OTOP

Eva Stets napisał:

Nie zarzucając NIC Wojtkowi wyjaśnię zasadniczą sprawę:

Po założeniu z pomysłu Wojtka w 2009 roku profilu na Naszej Klasie zarówno korespondowaliśmy o tym jak i rozmawialiśmy telefonicznie. Tym bardziej, że o profilu na NK informowałam i Wojtka i Pawła, bo administracyjnie miałam także do niego dostęp.

Aby rzecz była jasna, wyjaśniam, że w 2009 roku - właśnie po założeniu profilu bocianów z Przygodzic na NK (w 2009 roku ja już miałam swój profil na Facebooku i reklamowałam tam nasze boćki, o czym pisałam także na forum) - wysunęłam Wojtkowi propozycję (powiedzcie to radę, pomysł, czy jak ktokolwiek to nazwie), żeby założyć również podobny profil na Facebooku (w tym czasie Wojtek nie miał jeszcze nawet swojego profilu na FB, więc nie był zorientowany).

Zaznaczam: nie przypisuję sobie "patentu" do tego pomysłu, ani nie zarzucam nic Wojtkowi (tym bardziej, że tak Wojtek, jak i jego rodzina są mi prywatnie bardzo bliscy).
Cieszyłam się, gdy w 2010 roku Wojtek zrobił profil bocianów na FB i nie oczekiwałam za nic "pochwał", tym bardziej, że osobiście nie pracowałam na tym wcale.

Dla mnie to, że coś kiedyś powiedziałam i że to zrealizowano dla dobra projektu było radością, tym bardziej, że sama nie miałam czasu, żeby coś takiego robić. I brawa duże dla Wojtka i Kamili, że się tym zajęli.
Nie zarzucam nawet Wojtkowi, że napisał, to co cytuję, bo być może to wyleciało mu z głowy. Jednakże z racji, że cytowany fragment postu uderza w moją prawdomówność i w moją uczciwość, tłumaczę sprawę dla przypomnienia.

Być może wówczas Wojtek nie zwrócił zbytniej uwagi na moją propozycję i założył profil na FB sam z siebie (i powtarzam brawa mu za to!).
I być może Wojtek nawet dobrze nie pamięta o tej rozmowie, bo było to ponad 2 lata temu. Mam jednak nadzieję, że sobie o tym przypomni, bo po poście wyżej (i moim wcześniejszym na ten temat) wychodzi na to, jakbym była tu kłamcą i oszustem, a to w moim kierunku (pewna jestem, że ze strony Wojtka niechcący) nie jest ani ładne, ani miłe, ani przyjemne.

Z racji, że ani kłamcą, ani oszustem nie jestem - prostuję i wyjaśniam cytowane słowa, z nadzieją, że zrobi to także Wojtek i że sobie o naszej rozmowie przypomni, lub po prostu napisze, że o tym fakcie nie pamięta, bo także ludzkie.


ornitolog92 napisał:

Jako założyciel profilu "Bocianów z Przygodzic" na portalu facebook.com chciałbym krótko podsumować tegoroczny sezon:) (...)

Był to mój własny pomysł i z nikim tego wcześniej nie ustalałem, ani nikt mi tego nie sugerował, już nie mówiąc o jakichś konkretnych rozmowach.
pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP

Ostatnio edytowany przez Eva Stets (2011-10-06 02:53:10)

Offline

 

#20 2011-11-08 21:26:34

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Bociany z Przygodzic na Facebooku

Nasz facebookowy bociani profil ma już 1400 fanów:DDD Dziękujemy:)

pozdrawiam
Wojciech Kaźmierczak
PwG OTOP

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
Rewal kwatery psy bojowe rożek do spania busy Koln psychoterapia Piła