Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#21 2009-06-01 21:39:28

 Barbarka

Użytkownik

Skąd: Górny Śląsk - Opolszczyzna
Zarejestrowany: 2009-05-15
Posty: 1056

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

To w związku z powyższym postem, czy będzie próba ustalenia przyczyny śmierci? Bo na zagłodzonego to on nie wyglądał... A to też jest element wiedzy o bocianach, o tym na co chorują, lub co im szkodzi, A tu czy przyczyna śmierci była naturalna, czy - jak już ktoś wcześniej zasugerował - zjadł coś, co mu zaszkodziło. Zdarzenie dzisiejsze jest dowodem, jak łatwo o takie nieszczęście. No i mam nadzieję, że Pan Paweł napisze coś więcej na temat tego, od czego uwolnił bocianki. Gratulacje za organizację i sprawny przebieg akcji!

Ostatnio edytowany przez Barbarka (2009-06-01 21:44:56)

Offline

 

#22 2009-06-01 21:45:28

ornitolog92

Moderator

Skąd: Ostrów Wielkopolski
Zarejestrowany: 2007-04-10
Posty: 189
WWW

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Nie próbowaliśmy ustalać przyczyny śmierci, ze względu na niesamowity smród martwego bociana, oraz jego tragiczny stan. Z wierzchu wyglądał nawet dobrze, gdyż skórę przykrywały pióra, ale jego brzuch był fioletowo zielony i bardzo nabrzmiały gazami. Naprawdę nic przyjemnego. Martwego boćka złożyliśmy w zagłębieniu ziemi w pobliżu gniazda.

pozdrawiam
Wojtek Kaźmierczak
PwG OTOP


Barbarka napisał:

To w związku z powyższym postem, czy będzie próba ustalenia przyczyny śmierci? Bo na zagłodzonego to on nie wyglądał...

Offline

 

#23 2009-06-01 22:18:29

anubis60

Użytkownik

Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2009-04-15
Posty: 184

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Panowie Paweł i Wojtek przy okazji oswobadzania pisklaków z tej skóry drobiowej rozwiązali drugi problem, który mógłby się stać dla nich śmiertelnym zagrożeniem. Gdyby gnijący martwy bocianek eksplodował i stał się pokarmem małych, to nie wiem czy przeżyłyby po takim daniu.

Offline

 

#24 2009-06-02 11:11:56

zbytek

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-06-02
Posty: 3

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

2 VI 2009

11:30 jeden ze starszych maluchów już od ok. godziny zauważył, że ma skrzydła, świadomie je rozprostowuje i wykonuje po kilka machnięć. Czyżby pierwsze wprawki do latania

Offline

 

#25 2009-06-02 11:51:33

Biatka

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 115

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

A czy poznamy wymiary dziobkow i wage trzech maluchow?

2 czerwca 2009
11:14 Po jedzonku, dwa piskleta zajely sie opierzeniem, najstarszy tez potrafi to oczywscie juz robic (i robil to dzisiaj), tutaj jednak sie tak objadl, ze od razu lezakuje;) (fot.1)
11:40 zaprezentowaly pieknie swoje wyrastajace lotki - na tych fotkach mozna porownac wszystkie trzy maluchy ze soba(fot.2 i 3)

http://img222.imageshack.us/img222/747/1114czyszczeniepiorekpo.th.jpg http://img222.imageshack.us/img222/7223/1140d.th.jpg http://img222.imageshack.us/img222/2277/1141d.th.jpg

Ostatnio edytowany przez Biatka (2009-06-02 11:57:55)

Offline

 

#26 2009-06-02 11:58:33

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Tak   Jest to już w w tekście Pawła na stronie PwG OTOP (jak było obiecane). Jest także info o tym w temacie o akcji ratowniczej: http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 166#p16166

Link do strony PwG OTOP:  www.pwg.otop.org.pl

Biatka napisał:

A czy poznamy wymiary dziobkow i wage trzech maluchow? (...)

Offline

 

#27 2009-06-02 13:19:42

 Barbarka

Użytkownik

Skąd: Górny Śląsk - Opolszczyzna
Zarejestrowany: 2009-05-15
Posty: 1056

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Godz. 13:10

W gnieździe trzy zdrowe pisklęta. Miałam wczoraj niejakie obawy, czy poczęstunek naszych Panów Ratowników razem z tą nieszczęsną skórą, która była powodem całego zamieszania, nie zaszkodzi małym. W końcu ubojnie to siedlisko najprzeróżniejszych bakterii, na które bociany nie muszą być odporne. My przed jedzeniem przerabiamy ich produkty termicznie... A boćki to boćki! Ale wygląda, że wszystko jest w porządku.

http://img188.imageshack.us/img188/2277/imageca7yz7uf.th.jpg

Offline

 

#28 2009-06-02 17:20:46

 AnkazReading

Moderator

Skąd: Reading, W.Brytania
Zarejestrowany: 2009-05-18
Posty: 265

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Czy wiadomo, czy najmniejsze z trzech pozostalych przy zyciu pisklat to jest jednak "czwartek/czwartaczek"?

Offline

 

#29 2009-06-02 18:37:15

Biatka

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 115

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Moim zdaniem przy zyciu zostal Czwartaczek. Wnioskuje to i po wadze ciala najmniejszego z pozostalej Trojki, a takze z tego zdjecia zrobionego przez Pana P. Dolatę - gdzie wyraznie widac lotki czarne na trupku, a na dalszym planie jest Czwartaczek z krotszymi lotkami.

http://img216.imageshack.us/img216/4990/bocianypiskletaprzygodz.th.gif

Offline

 

#30 2009-06-02 19:35:00

 magdag

Użytkownik

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1818

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

2 czerwca 2009

19:27 własciwie to dobrze widoczny jest tylko jeden bocianek. Przy pomocy tych slicznych skrzydełek przeszedł, przeczołgał się , przesunął przez dołek, na drugi brzeg i coś skubał

http://images43.fotosik.pl/136/e678a0de2498c670m.jpg http://images39.fotosik.pl/133/7bf4e40422ad197em.jpg http://images48.fotosik.pl/137/1846d439b19469c1m.jpg

Offline

 

#31 2009-06-02 19:40:30

Biatka

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 115

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

2 czerwca 2009
19:48 Po raz pierwszy zauwazylam jak starsze piskle cofalo sie, po czym stanelo na wyprostowanych nogach i w takiej pozycji strzelilo bialym ladunkiem:)

Offline

 

#32 2009-06-02 20:57:36

kawia

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2008-06-08
Posty: 1168

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

21.04 Spiąc czekamy na drugiego rodzica (i kolację), Sen w objęciach rodzeństwa. (fot.1)
21.28 Wrócił drugi bocian, w dziobie miał sporą kępę ściólki, którą upuścił  i zajął się dostarczaniem jedzenia. Za ciemno, żeby rozpoznać, co to było, ale jakaś drobnica, dość chyba obfita. Jadly wszystkie, gwałtownie machając, czym się dało. (fot.  2)
21.32. Już po posiłku (fot. 3)
21.45 Po kolacji pisklęta poukładały się spać. Przed chwilą mały wydłubał się spomiędzy rodzeństwa i pięknym strzałem załatwił. Już umieją to robić wszystkie. Potem układały się dość długo, wyraźnie mały kombinował, jak to zrobić, żeby go starsze grzały i udało się! (fot.4)

http://images49.fotosik.pl/136/b0471a9870d5c6b5m.jpg  http://images44.fotosik.pl/137/aea4b4c958cd6357m.jpg http://images46.fotosik.pl/136/7b205e258c35e886m.jpg http://images48.fotosik.pl/137/cb6d6216594413dbm.jpg

Ostatnio edytowany przez kawia (2009-06-02 21:50:17)

Offline

 

#33 2009-06-02 21:02:00

 Piotr J.

Zbanowany

Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2008-05-27
Posty: 1813

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

21:11 No i kto ma najładniejszą nóżkę?

http://images45.fotosik.pl/137/dc486c22e9b0563bm.jpg

Offline

 

#34 2009-06-03 06:21:35

 wladek12

Użytkownik

12397908
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2008-03-31
Posty: 4780

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

02.06.2009.

6.00. Młode dosypiają przy dżwiękach kościelnego dzwonu. (f.1.).
6.17. Gdy przybył drugi dorosły to też nie zwracały na to uwagi, chyba wiedziały że jeszcze nie pora na śniadanie.
6.34. Jeden z młodych ćwiczył prostowanie skrzydełek.
6.35. Młodzież przy pomocy mamy wygrzebuje coś do jedzenia. (f.2.).
6.37. Jeden z młodych uskutecznił toaletę popisowo (f.3.).            ...           

http://img36.imageshack.us/img36/3605/60015dzwonykoyszmodedos.th.jpg http://img36.imageshack.us/img36/2985/63555mamawygrzebaacodoj.th.jpg http://img36.imageshack.us/img36/1677/63716modytoaleta.th.jpg

Ostatnio edytowany przez wladek12 (2009-06-03 06:35:36)

Offline

 

#35 2009-06-03 07:29:26

Biatka

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 115

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

3 czerwca 2009
7:30 Wpierw najmlodszy z naszej trojki oddal strzal (fot.1)
7:31 Po minucie jeden ze starszakow wstal i rowniez strzelil (fot.2) Szkoda ze na poklatkowym akurat nie zatrzymal sie obraz w momencie dokladnie strzalu, bo wieje jednak silny wiatr - i poszlo pieknym lukiem i gdyby sie nie odsunal na skraj gniazda, to zafundowalby bialy prysznic wszystkim (takiego obfitego i rozleglego strzalu po luku jeszcze nie mialam przyjemnosci ogladac)
8:53 O kolejna fotka, gdzie maluch zaprezentowal nam przy strzelanku piekne skrzydelka. Nie bylo latwo, pod wiatr sie cofal, a potem wracal (fot.3)

http://img261.imageshack.us/img261/2018/730.th.jpg http://img261.imageshack.us/img261/5593/731.th.jpg http://img141.imageshack.us/img141/4121/853f.th.jpg

Ostatnio edytowany przez Biatka (2009-06-03 08:51:23)

Offline

 

#36 2009-06-03 08:38:26

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Witam!

Odnośnie kilku postów i  "oddawania strzałów". Moi mili, jasne jest, że skoro pisklęta są karmione i jedzą to jak wszystkie inne istoty będą się załatwiać. Po prostu bocianki są z dnia na dzień bardziej ruchliwe zaczynają się poruszać (na zgiętych nogach) i jest to bardziej widoczne. Gdybyśmy tego nie widzieli, tzn, gdyby u któregoś z nich nastąpiło zatrzymanie kału, to mogłoby być powodem do niepokoju a tak...to po prostu normalne.
Z czasem zaobserwujecie, że młode będą się bardziej przemieszczać na brzeg gniazda (bocian, co widać po dorosłych, nie kale w gniazdo). Taki moment warto będzie odnotować.
Co do stawania na nogach (na prostych nogach) mamy jeszcze parę dni czasu, pomimo, że zauważycie kilka prób, raczej nie nastąpi to wcześniej jak już pisałam na poprzedniej stronie (http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 037#p16037), ale czas ten się zbliża i każdego dnia próby stania będą coraz bardziej intesywne (na to warto zwrócić uwagę i odnotować).

Pozdrawiam
Eva Stets
PwG OTOP

Offline

 

#37 2009-06-03 12:45:29

mamajka

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-10
Posty: 377

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

3.05.09

godz.12.45 - byla juz (anowi 1.06.godz.15) mowa o jakby zabrudzonym kuperku jednego z pisklakow. Czy dalej tak jest czy tez mi sie wydaje? I jesli tak jest, to czy ma to jakies znaczenie?

http://img223.imageshack.us/img223/2687/imageca9u116p.th.jpg  http://img223.imageshack.us/img223/6789/imageca9u116pa.jpg

Ostatnio edytowany przez mamajka (2009-06-03 12:56:20)

Offline

 

#38 2009-06-03 14:28:59

 mimi

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2009-04-21
Posty: 80

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Eva Stets napisał:

Witam!

Jak można zauważyć kał oddawany przez bociany jest "płynny" i białego koloru (ptaki nie oddają osobno kału i moczu). Z racji, że jest to substancja płynna zauważony kolor jest zapewne z dwóch powodów: a) młody zabrudził sobie kuper podczas oddawania wypróżniania się, b) otarł się siadając o ściółkę gniazda i stąd zapewne to zabarwienie.

Pozdrawiam
Eva Stets

anowi napisał:

(...)14:54  U jednego z maluszków zaobserwowałam, że kuperek ( okolice odbytu)  ma takie  zabarwienie lekko zielono- żółte (fot.1)
Nie wiem na ile będzie to widoczne na  załączonej fotce i nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie? Być może to zabarwienie spowodowała ściółka ? (...)

to odnośnie powyższego postu mamajki

Offline

 

#39 2009-06-03 22:05:28

kawia

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2008-06-08
Posty: 1168

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

Dzisiaj wiało paskudnie, trzęsło kamerą, tak, że wyglądało, że gniazdem, zimno było okropnie. W wątku o tym, co się dzieje w gnieździe, jest zarejestrowanych kilka karmień, chyba więc nie było głodno.
14.10 Tak się dzisiaj chowamy przed zimnem i wiatrem. (fot. 1)
14.11 Ale wiatr podwiewa i usiedzieć nie można w tym ścisku (fot. 2)
19.10 Hmmm. ile właściwie nóg i kuperków ma prawidłowo zbudowany bocian - bo na załączonym obrazku wygląda, że nogi cztery - spod skrzydła wyglądają po jednej czerwonej i jednej szarej - a kuperki dwa ... (fot. 3)

19.16 fot.) wygrzewanie było kilkakrotne i trwało w sumie dość długo, ale ta akurat faza skończyła się malowniczo. (fot.4)
http://images38.fotosik.pl/133/efea2d890978a136m.jpg http://images46.fotosik.pl/137/634a5e154254877cm.jpg http://images47.fotosik.pl/137/e6d567d80b265e56m.jpg http://images40.fotosik.pl/133/33ba6de202596653m.jpg

Ostatnio edytowany przez kawia (2009-06-03 22:08:33)

Offline

 

#40 2009-06-04 07:42:38

 magdag

Użytkownik

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1818

Re: Życie piskląt - tydzień trzeci (30 V-5 VI 2009)

4.VI.2009

7:35 Proszę, jak już daleko przemieścił sie najmniejszy bocianek w celu wypróżnienia się. Duży postęp.

http://images50.fotosik.pl/137/4b3ca683e411887bm.jpg

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora