Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#1 2008-06-29 01:37:59

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

Życie piskląt - tydzień ósmy To już dorastająca młodzież, która nie przypominaja niepozornych, małych pisklaków, wyklutych w maju.
Zaczyna się nowy rozdział ich życia, młode będą trenować intensywnie skrzydła, ruchy staną się coraz pewniejsze, podskoki na gnieździe coraz wyższe, aż do momentu, gdy...polecą same po raz pierwszy.
Obserwujmy je pilnie, notujmy to, co widzimy, dodajmy kilka zdjeć... i poczekajmy, co będzie dalej


Życzę przyjemych wrażeń
Eva Stets

Offline

 

#2 2008-06-29 08:14:32

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

8.09 i 8.23 - oznaki braterskiej/siostrzanej miłości :-)
http://images31.fotosik.pl/302/fd25356717ec0d5bm.jpg http://images23.fotosik.pl/237/bd9ddf304accfaa8m.jpg

Ostatnio edytowany przez jaaga (2008-06-29 08:26:49)

Offline

 

#3 2008-06-29 10:44:38

anina

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2008-04-10
Posty: 89

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

10:19 - Bocianki w całej swojej krasie, okres wyczekiwania, lekka gimnastyka (fot.1)
10:36 - tylko jeden przyklada się do ćwiczeń, dla innych - to za wcześnie, można jeszcze wypocząć (fot.2)

http://img262.imageshack.us/img262/293/imagecajp0s4qze8.th.jpg http://img262.imageshack.us/img262/5794/imagecai98851mt1.th.jpg

Offline

 

#4 2008-06-29 12:04:48

belcia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-15
Posty: 727

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

11.47 dzisiaj szczególnie jeden z młodych zaciekle ćwiczy skrzydełka i podskoki pozostałe dwa młode od czasu do czasu ćwiczą skrzydełka prostują je i machają. Najmłodszy leniuszek zwykle dzisiaj leży obok rodzica.

http://images34.fotosik.pl/302/7c2be8b93c36a493m.jpg http://images31.fotosik.pl/302/962a6600ca2688e2m.jpg


Aby samemu stać się lepszym nie musisz czekać na lepszy świat.
Phil Bosman

Offline

 

#5 2008-06-29 16:18:12

anina

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2008-04-10
Posty: 89

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

15:39 - Szykujemy się do lotów, jeszcze nie dziś, teraz tylko próba,
16:06 - zbiórka w szeregu (fot.1), a teraz w dwuszeregu (fot.2)

http://img362.imageshack.us/img362/182/imagecatm0oetgb0.th.jpg http://img379.imageshack.us/img379/9328/imageca6g3tnzmg0.th.jpg

Offline

 

#6 2008-06-30 06:34:11

BABCIA Mariola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-05-06
Posty: 1165

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

6:26
http://img167.imageshack.us/img167/7876/21879802qz2.th.jpg
Witajcie młodzieży
Dziś wasze wielkie święto. Zetkniecie się z ludźmi ale przedtem przydałby się rodzic z jadłem.

Offline

 

#7 2008-06-30 15:15:42

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

15.12 - na gnieździe stały dwa młode, jeden z nich próbował machać skrzydłami, lecz wiatr pokrzyżował plany. Pozostałe dwa młode boćki siedziały na ugiętych nogach. Dwie minuty później machał skrzydłami drugi stojący bociek, młody bociek stał na brzegu gniazda tuż przy gałęziach.
15.18 - do grona stojących dwóch młodych dołączył trzeci młody. Jeden z młodych poprawia upierzenie. Drugi ze stojących przez kilka sekund iskał piórka czyszczącego się boćka. Trzeci młody stoi w bezruchu. Czwarty młody siedzący na ugiętych nogach, poprawia upierzenie.
15.31 - dwa młode boćki stoją, jeden na brzegu gniazda, drugi na środku i właśnie on prostował skrzydła (być może przygotowywał się do wymachów, ale zrezygnował, bo wieje silny wiatr). Kolejne młode siedzą - jeden na kuperku, drugi w pozycji leżącej.
15.38 - stojący na brzegu młody bociek, najpierw przysiadł na ugiętych nogach, po czym położył się. Na środku gniazda stoi tylko jeden młody. Minutę później prostuje skrzydło, traci równowagę i przysiada na ugiętych nogach.
15.45 - wstał młody bociek, który od ponad półgodziny leżał, machnął skrzydłami, poprawił piórka i ponownie machał skrzydłami.
15.52 - młody bociek z czarną sterówką trenuje wymachy i podskoki, na szeroko rozstawionych nogach.
15.58 - wszystkie bocianiątka siedzą na ugiętych nogach.
16.15 - bociek z czarną sterówką porwał jakiś większy kąsek, wstał, w końcu połknął to coś. Następnie rozłożył skrzydła, tę czynność powtórzył jeszcze raz. Usiadł na ugiętych nogach trzy minuty później. Na nogach stoją jeszcze dwa młode. Pięć minut później jeden z nich - stojący na środku gniazda- trenuje wymachy. Po kolejnych trzech minutach siada na ugiętych nogach na brzegu gniazda. Odpoczął minutę, wstał i krótko machał. Rozglądał się, może szukał miejsca do podskoków, po czym kilkakrotnie iskał siedzącego na środku gniazda innego młodego boćka. Następnie zajął się czyszczeniem piórek, a podmuch wiatru sprawił, że usiadł o 16.28.
16.30 - trójka młodych siedzi na ugiętych nogach, czwarty leży na środku gniazda. 8 minut później wszystkie leżą.
17.00 - wszystkie młode spędzają w pozycji leżąco-siedzącej.
17.27 - młody bociek siedzący obok rodzica, iska jego dziób. Pozostała trójka młodych siedzi na ugiętych nogach.
19.21 - dwójka młodych stoi, oba iskają tego samego leżącego młodego. Po kilkunastu sekundach jeden ze stojących podszedł do siedzącego prawie na środku rodzica i również go iskał. Dorosły siedzi niewzruszony, a młody postanowił ćwiczyć wymachy. Podczas tego treningu noga młodego znalazła się na ogonie rodzica, a ten dalej siedzi niewzruszony. Po tej serii wymachów młody bociek ponawia iskanie dorosłego, a po chwili i siedzącego obok bocianka. Trenujący bociek nie daje za wygraną ponawia wymachy z podskokami minutę później. Skoczył trzy razy, na szeroko rozstawionych nogach, zatrzymał się na ogonie siedzącego na brzegu innego młodego boćka. Usiadł na ugiętych nogach o 19.25, półtorej minuty później ułożył się do leżenia.
19.35 - trochę ciasno w gnieździe, gdy na gnieździe siedzą cztery bociany - kolejny młody bociek trenuje wymachy i przydeptuje ogon siedzącego rodzica. Dwie minuty później ten sam młody prostuje skrzydło, nogę, czyści piórka, a w między czasie dwukrotnie iska ogon leżącego przed nim młodego boćka. Minutę później rozkłada skrzydła, lecz nie wykonuje wymachów, gdyż powiał silny wiatr, złożył skrzydła. W końcu siada na ugiętych nogach o 19.40. W tej pozycji ponownie iska ogon tego samego młodego. Rodzeństwo wraz z rodzicem leży.
20.54 - trzy młode bociany na nogach, chodzą, skubią ściółkę, poprawiają upierzenie. Minutę później jeden ze stojących skubie piórka na ogonie czwartego leżącego młodego boćka. Po czym przysiada obok niego na ugiętych nogach, a po kilkunastu sekundach układa się w pozycji leżąco-siedzącej.
20.58 - dwa stojące boćki rozglądają się, jeden z nich przez kilkanaście sekund stał na jednej nodze, następnie zajął się swoim upierzeniem. Po nim to samo zrobił drugi młody bociek, ale ten na zakończenie usiadł na ugiętych nogach.
21.02 - stojący bocianek energicznie machał skrzydłami przez kilka sekund.

Offline

 

#8 2008-06-30 23:18:01

kawia

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2008-06-08
Posty: 1172

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

zwykle o tej porze młode już spią, a aktywnośc jest tylko sladowa. Chyba jednak obrączkowanie było sporym stresem, bo położyły sie dużo później niz zwykle.

Offline

 

#9 2008-06-30 23:34:25

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

23.18 - trójka młodych boćków śpi. Cisza nastąpiła, gdy do gniazda powrócili rodzice. Kwadrans później w pozycji siedząco-leżącej śpią już wszystkie młode.

Offline

 

#10 2008-07-01 06:17:23

BABCIA Mariola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-05-06
Posty: 1165

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

6:10
http://img78.imageshack.us/img78/2509/wiyo8.th.jpg
Witajcie bohaterowie.
Wczoraj spisaliście się dzielnie przy obrączkowaniu.
A dziś leżycie grzejąc się wzajemnie bo pewnie jest wam zimno.
I tak jesteście silniejsi od waszych zeszłorocznych poprzedników z tego gniazda

Offline

 

#11 2008-07-01 07:41:22

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

7.05 - młode bociany nadal siedzą i wygrzewają się w promieniach porannego słońca.
7.30 - na ugięte nogi usiadł najpierw jeden młody, a po nim dwa kolejne. Po minucie dwa z nich usiadły, a wstał ten, który cały czas leżał. Od razu wstał na nogi, pomachał skrzydłami, wykonał podskoki. Trening zakończył 6 minut po powstaniu, układając się w pozycji siedząco-leżącej. Czwarty bociek nadal stoi i trenuje podskoki  z wymachami. Nieco przeszkodą jest leżące rodzeństwo, dlatego iska w grzbiet najbliżej leżącego boćka. Ten poł minuty unosi się i siada na ugiętych nogach. Stojący bociek wykorzystał sytuację i zrobił kilka wymachów.
7.48 - po jedzeniu dwójka młodych stoi. Jeden z nich chodzi i skubie ściółkę, drugi szuka miejsca do wykonywania podskoków, porusza się niespokojnie po czym skacze i macha skrzydłami.
7.51 - powstał na nogi trzeci młody, czwarty ułożył się do leżenia. Powstały bociek drapie łebek nogą przez kilka sekund, nie chwiał się, robił to pewnie.
7.53 - trójka boćków stoi, czwarty nadal leży. 6 minut później sytuacją odwrotna - trzy młode leżą, czwarty stoi, próbuje stać na jednej nodze, ale w tej pozycji wytrzymał kilka sekund. Ten stojący młody, jest tym młodym, który kilka minut wcześniej chodził niespokojnie i szukał miejsca do podskoków.

Offline

 

#12 2008-07-01 11:24:01

 magdag

Użytkownik

Skąd: warszawa
Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1826

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

11:14 Ćwiczy Tosia.co nie jest częstym widokiem

http://images24.fotosik.pl/240/3738052965e963b5m.jpg

Offline

 

#13 2008-07-01 16:05:27

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

16.01 - czwórka młodych boćków siedzi na ugiętych nogach na środku gniazda. Siedzą z ogonami skierowanymi ku słońcu, jeden z nich siedzi w cieniu dorosłego. Od czasu do czasu otwierają dzioby na kilkanaście/kilkadziesiąt sekund.
18.15 - po południu bocianki czas spędzają aktywnie, wszystkie cztery na nogach, chodzą, skubią ściółkę, czyszczą pióra, trenują na zmianę wymachy i podskoki.
18.23 - jeden z młodych macha i skacze na brzegu gniazda, obracając zahacza innego młodego, który przysiada na ugiętych nogach. Pięć minut później na ugiętych nogach siedzi kolejny młody.
18.33 - dwójka młodych leży, trzeci nadal siedzi na ugiętych nogach, a czwarty stoi od kilku minut w tym samym miejscu - poprawia upierzenie. Dwie minut później jeden z leżących usiadł na ugięte nogi i czyści upierzenie, tak jak stojący i wcześniej siedzący na ugiętych nogach młody. Natomiast leżący skubie ściółkę, przenosi jej kępki przed siebie.
18.41 - dotychczas stojący bociek najpierw usiadł na ugiętych nogach, następnie położył się. Minutę później położył się obok trzeci.
19.05 - wszystkie boćki na nogach - trójka z nich poprawia upierzenie, czwarty chodzi i skubie ściółkę.
20.30 - i o tej porze młode są na nogach. Kilka minut później odbywa się karmienie.
20.39 - po karmieniu bocianki stoją. Młody z czarną sterówką rozkłada skrzydła i ćwiczy wymachy. Dwie minuty później jeden młody siada najpierw na ugiętych nogach, po kilkudziesięciu sekundach układa się do leżenia. Kolejny młody ćwiczy machanie - wymachy nie były zbyt energiczne, zrobił przy tym kilka kroków. Młody z czarną sterówką w tym czasie czyścił piórka, trzeci młody stał w bezruchu.
20.45 - bocianek z czarną sterówką zakończył prace pielęgnacyjne, rozłożył skrzydła i machał, przy tym podskakując. Kilkanaście sekund później podszedł do siedzącego na środku młodego i iskał go. Po czym obrócił się znowu kilka razy machną skrzydłami. Następnie zajął się poprawianiem gałązek na brzegu gniazda. Następnie zajął się ponownie swym upierzeniem. W czasie jego prac higienicznych inny bocianek trenował wymachy z podskokami. Podobnie jak jego poprzednik po wymachach zajął się brzegiem gniazda, dotykał go, spoglądał. On i ten bociek z czarną sterówką następnie na przemian trenują wymachy. Oba boćki stoją na przeciwległych krańcach gniazda.
20.53 - młody bocian z czarną sterówką przez 20s próbował stania na jednej nodze, nieco ona mu opadała co kilka sekund. Natomiast drugi aktywny bociek trenował machanie, w podskokach przeszkadzał siedzący na środku bocianek, dlatego ten trenujący kilkakrotnie iskał siedzącego w grzbiet. Siedzący nieco poruszył skrzydła, ale nie wstał.
20.57 - trójka młodych odpoczywa - dwa leżą, trzeci (z czarną sterówka) siedzi na ugiętych nogach, trening podskoków z wymachami zaczyna dotychczas stojący w spokoju bocianek, po każdej serii wraca do układania piór.
21.11 - do leżenia ułożył się trzeci bocianek. Na nogach jest tylko bocianek z czarną sterówką. Od razu gdy położył się trzeci młody, ten stojący bocianek zaczął intensywny trening wymachów z podskokami. Niespokojnie porusza sie, szukając dogodnego miejsca do treningu. Podczas wyskoków unosi się kilka centymetrów nad ziemie, trwa to ułamki sekundy.
21.17 - na ugiętych nogach siada jeden młody, po nim drugi wstaje. Młody z czarną sterówką nadal szuka dogodnego miejsca do skoków. Drugi stojący młody kilkakrotnie rozkłada skrzydła pokazując ich wielkość.
21.20 - bociek dotychczas siedzącyna ugiętych nogach wstaje, zalicza wc - dochodzi do obrzeża, po nim to samo robi inny młody, wracając na środek gniazda macha skrzydłami. Minutę później na odpoczynek udaje się bociek z czarną sterówką. A machanie z podskokami zaczyna bocianek, który powstał jako pierwszy z całej siedzącej trojki. W tym czasie wstał na nogi trzeci młody, rowniez zaliczy wc.

Offline

 

#14 2008-07-01 21:36:36

mamajka

Użytkownik

Zarejestrowany: 2008-05-10
Posty: 377

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

21.26 Wieczorna gimnastyka.(1)
21.43 I jakze skomplikowane czynnosci higieniczne.(2,3,)
http://img372.imageshack.us/img372/5747/imagecaagbe8cfh7.th.jpg  http://img45.imageshack.us/img45/4501/imagecazt26q4fd4.th.jpg  http://img45.imageshack.us/img45/9802/imageca1mgupohg2.th.jpg

Ostatnio edytowany przez mamajka (2008-07-01 21:50:19)

Offline

 

#15 2008-07-02 14:01:37

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

12.38 - bocianek z czarną sterówką rozkłada skrzydła na szerokość gniazda. Minutę później trenuje podskoki, zatrzymując się tuż przy stojącym na brzegu dorosłym.
14.00 - dwa młode bociany na zamianę rozkładają skrzydła, pokazując ich wielkość, jednym z nich jest ten z czarną sterówką. Pozostałe dwa młode siedzą na ugiętych nogach przy brzegu gniazda.
14.09 - nadal te same bocianki siedzą, jeden stojący podchodzi do brzegu gniazda, spogląda, drapie nogą łebek, drugi stojący próbuje stać na jednej nodze, ale bez powodzenia. Minutę później wstał jeden z siedzących, czyści upierzenie.

Offline

 

#16 2008-07-02 16:19:18

ANNAEWA

Użytkownik

Skąd: Inowrocław
Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 175

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

16:11 - bocianki stoją i rozglądają się zaciekawione, w okolicy słychać syrenę, kilkakrotnie brzmi donośny sygnał (16:18). Czy bocianki ją słyszą? Nie reagują , nie są przestraszone.
http://images27.fotosik.pl/239/a378eead303d58b8m.jpg

Offline

 

#17 2008-07-02 16:42:16

Eva Stets

Użytkownik

Skąd: Hellas
Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 5027
WWW

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

Tak bocianki słyszą syrenę. Nie reagują na nią i nie są przestraszone z tej racji, że nie jest ona dla nich bezpośrednim zagrożeniem. Przebywając na gnieździe są przyzwyczajone do różnych odgłosów z okolicy. Inna by była reakcja ptaków, gdyby ta syrena zawyła nad ich gniazdem, czy (co bardziej realne)  - bezpośrednio pod gniazdem.

ANNAEWA napisał:

...w okolicy słychać syrenę, kilkakrotnie brzmi donośny sygnał (16:18). Czy bocianki ją słyszą? Nie reagują , nie są przestraszone.

Offline

 

#18 2008-07-02 17:43:57

jaaga

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-04
Posty: 785

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

od 17.15 do 17.35 wyraźna aktywność jednego z bocianków, potem dołączył drugi. Poczatkowo wszystkie cztery majstrowały przy ogrodzeniu. Jeden z nich wyjatkowo nerwowo szarpał gałązki, potem zaczął sie szybkim krokiem przechadzać po gnieździe, w końcu rozpoczął trening. Dwa inne natychmiast połozyły sie na środku, ale jeden z leżących, jak zobaczył te skoki i wymachy, wstał, drugi sie nie ruszył, zajmując środek. Za chwilę do ćwiczeń dołaczył po drugiej stronie gniazda drugi z bocianków. I tak na środku lezy jeden, po dwóch jego bokach trwają ćwiczenia, czwarty sobie coś tam skubie, a wszystkiemu przygląda się rodzic, stojac na samym brzeżku. Tego leżącego dwukrotnie próbowano pzregonić, depcząc po ogonie lub skubiąc w plecki, ale udawał, ze nie wie, o co chodzi. Aha, podskokom i wymachom towarzyszyło klekotanie ćwiczących, takie pojedyncze kle kle. (fot.1 i 2)
17.45 - po ćwiczeniach toaleta. A ten na środku ciągle na leżąco - nawet się wyciągnął na całą długość :-) Leżał tak półtorej minuty (fot.3)
17.56 - leżący wstaje, zalicza wc i usuwa się na brzeg w celach treningowych. Macha i skacze przez 4 minuty, dodajac sobie animuszu pojedynczymi klekotami. Jego miejsce na środku zajmuje jeden z ćwiczacych wczesniej. W międzyczasie rodzic opuszcza gniazdo.
http://images23.fotosik.pl/239/9e3355ae4b98dd2fm.jpg http://images27.fotosik.pl/239/fd9b4c6fd53fb3dcm.jpg http://images33.fotosik.pl/306/5107a9685ee368e7m.jpg

Ostatnio edytowany przez jaaga (2008-07-02 18:03:23)

Offline

 

#19 2008-07-02 18:35:26

hana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-04-07
Posty: 1175

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

18.29 - trójka bocianków leży na środku gniazda. Dwie minuty później czwarty, stojący bocianek, prostuje skrzydła, porusza się niespokojnie, szukając dogodnego miejsca do skoków i zaczyna wymachy z podskokami na brzegu gniazda, kończy na środku tuż przy jednym z bocianiątek. Nadal skacze na szeroko rozstawionych nogach, wykonał trzy chaotyczne podskoki na kilka centymetrów. Po jego podskokach wstał na nogi jeszcze jeden bocianek, zajął się czyszczeniem piór. Dotychczas trenujący młody układa się do leżenia o 18.34.
18.39 - stojący bocianek dotyka dziobem siedzącego innego bocianka, kilkanaście sekund okazuje się po co to robił - przy tym właśnie bocianku trenował wymachy z podskokami, nie przemieszczał się po gnieździe. Trzy minuty później wszystkie młode odpoczywały.
18.45 - po kolejnych trzech minutach wstał bociek dotychczas odpoczywający - z czarną sterówką, przechodził na brzeg gniazda i z tego miejsca machając oraz skacząc przemieścił się na środek legowiska. Po czym przeszedł na brzeg gniazda przeciwległy do miejsca, w którym zaczynał wymachy. W tym miejscu machając sprawił, że uniósł się bocianek siedzący w jego pobliżu. Oba bocianki na zmianę machały, skakały, przy tym wydając pojedyncze klekoty. Poprzednio ćwiczące dwa bocianki odpoczywają.
19.18 - bocianek zaczyna podskoki na brzegu gniazda, macha, przemieszczając się na przeciwległy brzeg i zatrzymując się tuż przed gałązkami.
19.28 - trójka młodych na nogach, jeden z nich iska siedzącego na środku gniazda czwartego, ten siedzi nieporuszony dalej. Zatem iskający zaczyna trening na brzegu gniazda, zatrzymując się w okolicach siedzącego. Ponawia iskanie, a dopomaga mu w tym inny młody, siedzący nie rusza się, więc oba boćki na zmianę z trzecim trenują podskoki wymachy kończąc trening przy siedzącym. I znowu te same młode iskają w grzbiet siedzącego, który nie zwraca uwagi na te bocianie czułości. Po tej serii treningowej trzy stojące bocianki czyszczą pióra.
19.36 - na nogach pozostał tylko jeden bocianek, który poruszając się do przodu i tyłu trenuje wymachy. Minutę później wstaje bociek, który poprzednio inicjował iskanie, by ponownie dotykać dziobem grzbiet tego samego bocianka, który siedzi na środku gniazda. Po minucie ponawia iskanie, młody siedzi niewzruszony. Zatem stojący zajął się własnymi piórkami. 
19.47 - wszystkie bocianki ułożyły się do leżenia, dwa z nich ogonami przykrywają korpus trzeciego.

Offline

 

#20 2008-07-03 06:46:28

BABCIA Mariola

Użytkownik

Zarejestrowany: 2007-05-06
Posty: 1165

Re: Życie piskląt - tydzień ósmy (29 VI-5 VII 2008)

6:03 - Boćki, boćki, gdzie jesteście ?
Tylko jeden przed kamerą. A reszta gdzie ?
6:38 - Zoom się zmienił i od razu widać całe gniazdo.
Pisklaki nam nie zginęły ani nie wyleciały z gniazda. Są cztery.

http://img65.imageshack.us/img65/2060/603hq4.th.jpg http://img236.imageshack.us/img236/8091/638ml0.th.jpg

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
wolne pokoje Dziwnów Nauka gry Elektropolerowanie metali Nartorolki