Zbychur - 2012-09-14 10:40:28

Bociany z Loburga (źródło: http://www.storchenhof-loburg.info/inde … &func=view )

W tym sezonie kolejne 3 bociany z Loburga zostały wyposażone w nadajniki - Roccy i Hannes (tegoroczne potomstwo Miny i Alberta) oraz Goliath. Oprócz nich z nadajnikami leciały również Albert i Rocco. Oto jak wyglądają ich losy.

Albert, najstarszy i najbardziej doświadczony ze śledzonych bocianów, wyruszył z Loburga 19.08 br. Lecąc jak zwykle trasa wschodnią 07.09 dotarł do zachodniego Sudanu w pobliże granicy z Czadem. To jego piąta wędrówka z nadajnikiem. Trasę jego dotychczasowej wędrówki przedstawia mapa 1.

Hannes opuścił Loburg 09.08 br. lecąc w kier. płd-wsch. i 13.08 dotarł w okolice Drezna. Od tego czasu brak jest o nim informacji :(

Roccy pod koniec lipca br. opuścił Loburg przemieszczając się krótkimi etapami w kierunku zachodnim. Można było sądzić, że na zimowisko poleci trasą zachodnią, podobnie jak jego rodzice. Niespodziewanie jednak 05. sierpnia zawrócił w kierunku płd-wschodnim i przez Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię dotarł nad Bosfor, który przekroczył 20.08. Obecnie znajduje się w Czadzie (mapa 2).

Rocco spędził lato na Ukrainie. 01.08. br. wyruszył na południe. Trasę jego wędrówki przedstawia mapa 3. Przypomnę, że Rocco jest ubiegłorocznym potomkiem Alberta i Miny, jedynym z czwórki, który przeżył zimę. Pozostałe z rodzeństwa (Fee, Matis i Monti) niestety zginęły w czasie wędrówki lub podczas zimowania. Więcej informacji o nich można znaleźć w moich wpisach z poprzedniego sezonu.

Goliath. W sierpniu 2011 r. został znaleziony ranny pod gniazdem w Prödel (Sachsen-Anhalt) i przetransportowany do ośrodka w Loburgu gdzie został wyleczony i przezimował. W kwietniu br. otrzymał nadajnik GPS i został wypuszczony na wolność. Przystąpił nawet do lęgu, którego jednak nie udało się wyprowadzić. 18.08. rozpoczął wędrówkę z Woltersdorfu (na wsch. od Magdeburga). 23.08. udało się go zlokalizować w okolicach Bojanowa na Śląsku, ok. 7 km na płd-zachód od Raciborza. Niestety, od tego czasu brak jest dalszych sygnałów. Niemcy przypuszczają, że prawdopodobnie zginął w wyniku zderzenia z linią energetyczną przebiegającą w pobliżu miejsca, skąd pochodził ostatni sygnał. Trasę jego krótkiej wędrówki przedstawia mapa 4.

http://www.allegaleria.pl/images/568zq0wxfnwmlfay9hdf_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/2gj60ifnofb1zy1yndwh_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/3zxcnvjx6qqu5bn5tidq_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/iwavcw6hragj7mpqyuh_thumb.jpg

Zbychur - 2012-09-19 21:13:57

Max. Znana nam dobrze z poprzednich sezonów bocianica Max również dotarła na zimowisko. Podobnie jak w poprzednich latach przebywa obecnie w Hiszpanii, ale warto przypomnieć, że pierwsze osiem zim po założeniu nadajnika spędzała w Maroku i dopiero od 2007 r. zimuje w Hiszpanii. Osobom zainteresowanym jej wcześniejszymi wędrówkami polecam mapy z lat 1999 - 2006 zamieszczone na stronie Muzeum Przyrodniczego we Freiburgu:
http://www.fr.ch/mhn/de/pub/projekte/su … -_2006.htm

Po przylocie Max do gniazda wiosną br. okazało się, że jej nadajnik jest uszkodzony i dalsze śledzenie jej będzie niemożliwe. Dzięki wizualnej obserwacji gniazda wiadomo jednak, że wraz ze swoim partnerem szczęśliwie wyprowadziła dwoje młodych. W końcu sierpnia, po wielu próbach udało się na szczęście złapać Max w specjalną pułapkę a następnie założyć jej nowy, lżejszy i nowocześniejszy nadajnik. Dzięki temu możemy śledzić jej wędrówkę w kolejnym sezonie, a trzeba wiedzieć, że jest to już 14-ta wędrówka Max na zimowisko! To pierwszy i jedyny jak dotąd bcoain, którego udaje się tak długo obserwować :)

7. 09 br. Max opuściła swoje gniazdo w Tüfingen w Niemczech udając się w kierunku pld-zachodnim. Lecąc przez Szwajcarię i Francję 15. bm. przeleciała nad Pirenejami i dotarła do Hiszpanii. 18. bm. znajdowała się w środkowej Hiszpanii, w okolicach Madrytu. Trasę jej dotychczasowej wędrówki przedstawia mapa.

http://www.allegaleria.pl/images/rcgn969skgp0yf4p6hxt_thumb.gif źródło mapy i informacji

Zbychur - 2012-10-01 19:33:48

Bociany z Loburga (źródło: http://www.storchenhof-loburg.info/inde … &func=view )

U bocianów z Loburga bez większych zmian. Albert, Rocco i Roccy cały czas przebywają w środkowym Czadzie, przemieszczając się na niewielkie odległości.

Zbychur - 2012-10-08 17:34:57

Bociany z Loburga.

Na stronie bocianiego ośrodka w Loburgu ukazała się mapa przedstawiająca aktualne (stan na 30. 09 br.) rozmieszczenie bocianów z Loburga w Czadzie (mapa 1). Najbardziej na zachód znajduje się Albert, który ma jeszcze ok. 200 km do jeziora Czad.
Przy okazji załączam też mapę wykonaną na podstawie map z Google Earth i danych ze strony ośrodka przedstawiającą trasę dotychczasowej wędrówki całej trójki (mapa 2).

http://www.allegaleria.pl/images/ehozp9g1mjl2lp624dc0_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/8nzj9eseo18jn2gnsxr_thumb.jpg

Eva Stets - 2012-10-16 04:29:52

Bocian biały z  Węgier w Grecji

Historia tego bociana jest dosyć ciekawa (jest to jeden z kilku ptaków z Węgier, które mają nadajnik). Bociek został oznakowany obrączkami (plastik + metal) na gnieździe w tym roku. Drobna infekcja spowodowała, że zabrano go pod opiekę specjalistów, gdzie po tygodniu doszedł do siebie. Przed wypuszczeniem na wolność węgierscy ornitolodzy założyłyli bocianowi nadajnik, nadano mu imię Zagyva i ruszył on w "swoją drogę", wypuszczony na wolność w dniu 23 sierpnia 2012 r.
Zdjęcia i info z podanych faktów są dostępne tutaj: http://satellitetracking.eu/inds/view/62

10 września 2012 r. sygnał z nadajnika węgierskiego bociana został odnotowany w Grecji, na jednym z "palców" Chalkidiki (Kassandra), gdzie Zagyva przebywał ponad miesięc (miejsca: Neas Fokaias, Ag. Paraskevi, Paliouri). Co ciekawe (pomimo, że w tych rejonach miały miejsce wycieczki z okazji EDP) nikt  nie zauważył w rejonie latającego boćka.

12 października 2012 bocian przeleciał na drugi "palec" półwyspu Chalcydyckiego (Chalkidiki), tzn. do Sithonia (odbywając lot nad morzem ok.20 km.!) i tam się przemieszcza pomiędzy Toroni, Sikia i Sarti.

Mapki pokazują trasę przelotu (fot.1) i pobytu bociana w Grecji do dnia 14. 10 2012 r. (fot.2-5) i pochodzą  ze strony z linku niżej (klikając na "Play" można zobaczyć dokładnie całą trasę): http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62
(źródło informacji: Grupa Every Stork in Greece)

http://www.allegaleria.pl/images/pxsesaka7a5he7r33uml_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/y2e0g5jrkwy0bnhc0vl0_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/30q07lggumqrdx70rfpd_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/huiblocy7e0zrkb4hx3_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/zlq701za213uqgl5ppyq_thumb.jpg

Można snuć przypuszczenia, że bocian spędzi tutaj zimę (w Chalkidiki lub innym rejonie Grecji), miejmy nadzieję, że będzie silny i w dobrym stanie zdrowia. Co ciekawe, od 15 lat w tym rejonie nie notowano obserwacji zimowania żadnego boćka (notowane były zimowe bociany w locie 1-2 os., o czym informowałam kiedyś w odp. wątku).
Jednak klimat tego rejonu Grecji jest łagodny a teren jest zasobny w pokarm, więc ptak nie miałby zbytnich trudności z przezimowaniem - jak będzie zobaczymy...

Jego dalsze przemieszczenia można obserwować pod linkiem tutaj: http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62 - ze swojej strony postaram się informować o losach naszego węgierskiego gościa (mam nadzieję, że będą pozytywne - odpukać!).

Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych migracjami bocianów
Eva Stets
inicjator Grupy Every Stork in Greece

Zbychur - 2012-10-16 17:05:49

Max od 19.09 br. do dzisiaj (16.10 br.) przebywa w Vallecas, zaledwie kilka km od centrum Madrytu (mapa 1). Nocuje dosłownie w centrum miasta, wśród budynków i ulic (fot. 2) a na żerowisko przelatuje 5-10 km w rejon pobliskiej rzeki.

http://www.allegaleria.pl/images/zaoz4sokpy6q2trd5b_thumb.gif   http://www.allegaleria.pl/images/hslnuh12bqnzjsf77zo_thumb.jpg  źródło

Zbychur - 2012-10-16 19:12:31

Bociany ze Szwajcarii. źródło

Do znanych nam już z ubiegłego sezonu bocianów - Dani i Sämi w tym sezonie dołączyło 6 kolejnych młodych bocianów, które wyposażono w nadajniki. Są to: Amelios II, Elvis, Manuela, Sünni, Toni oraz Yumna. Niestety, jeszcze w sierpniu stracono łączność z Manuelą i Sämi, które prawdopodobnie zginęły. Z kolei Sünni został znaleziony we Francji ranny i 22 sierpnia dostarczony do lecznicy dla zwierząt. Stwierdzono u niego złamanie kości kruczej (jedna z kości wchodzącej w skład pasa barkowego), prawdopodobnie wskutek kolizji z linią wysokiego napięcia. Na razie przebywa w lecznicy i nie wiadomo czy i kiedy będzie mógł w ogóle latać. Na tym jednak nie koniec smutnych wiadomości :( Od tygodnia nie ma sygnału z nadajników Daniego, który dotarł do południowej Francji i Toniego, który znajdował się w Hiszpanii. Nie wiadomo jaka jest tego przyczyna. Wszyscy woleliby oczywiście, żeby były to problemy techniczne ale niestety trzeba liczć się z najgorszym.
Obecnie mozemy więc śledzić losy pozostałych trzech bocianów - Ameliosa, Elvisa i Yumny. Cała trójka przebywa w Hiszpanii a ich aktualne lokalizacje (14.10 br.) oraz dotychczasową trasę wędrówki ze Szwajcarii przedstawiają poniższe mapy.
Objaśnienie do map. Zielony punkt oznacza miejsce założenia nadajnika, czerwony punkt - ostatnią lokalizację.

http://www.allegaleria.pl/images/q8kzud5wcdfxe6xwrpyc_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/raxyppn1ymc4gszgila_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/wb4bfjvr6p8a3yn5wq7_thumb.jpg

Na kolejnych mapach przedstawione są trasy wędrówek i ostatnie lokalizacje pozostałych 5 bocianów. W przypadku Sämiego przedstawiona została trasa jego ubiegłorocznej wędrówki ze Szwajcarii do Afryki i powrotnej do Hiszpanii. Sämi nie wrócił bowiem do Szwajcarii lecz spędził lato w północnej Hiszpanii i 9 sierpnia ruszył na południe.

http://www.allegaleria.pl/images/n3243oy7kuk1pmk9mp_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/8pq33dccmh5hmdr645ct_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/r91q9dbsu43248oryqoq_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/bmvptacna5yj72uzv39_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/75szoamhiddu2bgs8dfw_thumb.jpg

Eva Stets - 2012-10-19 07:25:47

Bocian biały z Węgier w Grecji

Opisany wyżej bocian przemieścił się nieznacznie, co pokazały kolejne sygnały z jego nadajnika. W dniu 17 października 2012 r. sygnał Zagyva pokazywał, że ptak znajduje się koło miejsca o nazwie Porto Koufo (nadal Chalkidiki, Sithonia), przy czym dwa razy latał nad morzem (zatoka, odległość ok. 1 km). O świcie w dniu 19 października 2012 r. sygnał z nadajnika odnotowany na mapce dokumentuje węgierskiego boćka o ok. 1,5 km od poprzedniego miejsca pobytu (mapka 5). Jak widać ptak krąży od kilku dni po tym samym terenie. 

źródło: info i mapki - jak wyżej

http://www.allegaleria.pl/images/ey5p4kbqwr2i5ak9drr_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/x2dod1dltemdeldb3dqw_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/z6uqyuiftrhtzl6tpyw3_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/pv5txr081l0ggc3x0o_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/wa2d6dffd2k0ce7xuf5u_thumb.jpg

Eva Stets - 2012-10-25 07:20:01

Bocian biały z Węgier w Grecji

Opisany wyżej, bocian z nadajnikiem z Węgier, który od pierwszych dni września przebywa w Grecji w minionych dniach (19-24 października 2012) tylko nieznacznie zmienił miejsce pobytu.  Bociek, któremu nadano imię Zagyva, krąży po okolicy w odległości ok. 1 km  niedaleko miejsca o nazwie Marathia (na południe od Porto Koufo - Chalkidiki - Sithonia, centralna Macedonia).
Klikając na link pokazujący trasę bociana i przemian na "Play" i "Pause" - można łatwo zobaczyć (przy dużym zoomie), że w ostatnich dniach (20-24 października) Zagyva dosyć intensywnie krąży, ale są to b. małe odległości: http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62

Węgierski bocian nie jest sam, o czym wspomniałam w punkcie 3 tutaj: http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 791#p39791
Najprawdopodobniej nie był także sam w poprzednim miejscu pobytu (do 12 października), o czym można przeczytać tutaj: http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 796#p39796

Mapki niżej - ze strony pokazującej trasę Zagyva - kolejno w dniach od 20 do 24 października (http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62):

http://www.allegaleria.pl/images/dm0kscel5d1jwwf7svgy_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/grhr3m13v0xsw5pvl0_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/uqs3qa3vjxt8ye4sheeq_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/mpgocys68o01bdyw6q0z_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/pmk4mwtm7bkjwvpn8q0x_thumb.jpg

Zbychur - 2012-10-29 16:05:49

Bociany z Loburga (źródło)

Po blisko 2-miesięcznym pobycie w Czadzie Rocco i Roccy ruszyli w kierunku płd-wsch. Rocco rozpoczął wędrówkę 23. bm. i 27. bm. po pokonaniu ok. 700 km i kilku postojach dotarł do Sudanu, w pobliże granicy z Sudanem Południowym (mapa 1). Kilka dni później dotarł w ten rejon również Roccy. Albert natomiast nadal przebywa w tym samym rejonie zachodniego Czadu co dotychczas, ok. 200 km na wschód od jeziora Czad. Od Rocco i Roccy dzieli go ok. 1000 km (mapa 2).

http://www.allegaleria.pl/images/o65vvlqcts32v4kb79w_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/iad6r4roi4din3eipzu0_thumb.jpg

Eva Stets - 2012-10-30 04:09:44

Bocian biały z Węgier w Grecji

Zagyva (czyt. także posty wyżej) - czyli węgierski bocian biały, który z początkiem września "wylądował" w Grecji na półwyspie Chalkidiki (pełna nazwa: Półwysep Chalcydycki), znajduje się nadal na drugim "palcu" półwyspu (Sithonia).
Jak można się zorientować po zarysie linni jego przemieszczeń -  w ostatnich dniach (25-29 października 2012) Zagyva ma "stałe miejsce" - niedaleko Marathia, gdzie przebywa najczęściej (południe Sithonia). Widać jednak, że ptak podjął próby lotu w kierunku wschodnim w stronę miejsca Pigadaki z krótkim lotem w zatoce morskiej, w stronę wioski Valti. Odległości te są niewielkie tzn. są w granicach ok. 10 km (link do mapy, gdzie można obserwować przemieszczanie bociana podałam w postach wyżej).

Jako "zapowiedź" dodam, że jestem w kontakcie z koordynatorem tego słowacko-węgierskiego projektu, z którego pochodzi Zagyva, o czym (mam nadzieję) napiszę niebawem w odpowiednim wątku, podając więcej szczegółów o konkretnym ptaku.

Eva Stets - 2012-10-31 08:00:54

W uzupelnieniu do postu - zrzuty z mapek, dokumentujących przemieszczanie Zagyva w dniach 25-30 października 2012 (mapki 1 i 2 pokazują jego loty na wschodnią stronę w kierunku wspomnianych miejsc: Pigadaki i Valti) - źródło: http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62

http://www.allegaleria.pl/images/96kojmrfk00qzxnqeg5q_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/f36ys22phx2edb5tquuk_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/j9eredm6hpbxcvlwiryr_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/gnxlhzuwjk4r2esevj_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/hpgh8c8aty3cb65tkcuu_thumb.jpg

Eva Stets napisał:

Bocian biały z Węgier w Grecji

Zagyva (czyt. także posty wyżej) - czyli węgierski bocian biały, który z początkiem września "wylądował" w Grecji na półwyspie Chalkidiki (pełna nazwa: Półwysep Chalcydycki), znajduje się nadal na drugim "palcu" półwyspu (Sithonia).
...

Eva Stets - 2012-11-01 17:25:51

Zagyva - węgierski bocian z nadajnikiem

Zgodnie z tym, co napiałam wyżej - zrzuty mapek pokazywały "co robił" Zagyva do dnia 30 października. Właśnie "do", gdyż 30 października 2012 (po blisko dwumiesięcznym pobycie w Chalkidiki) Zagyva ruszył w dalszą drogę i odleciał z Grecji. Bocian przeleciał tego dnia ponad 250km, z czego 200km leciał nad morzem! Przelatywał nad małą grecką wyspą Agios Efstratios, ominął wyspę Lesvos i leciał dalej, lądując w Turcji na obrzeżach miasta Ayvalik (opisana trasa na mapkach niżej).
Z ostatnich wiadomości (nie uwzględnionych jeszcze w internecie) wiem, że Zagyva ruszył dalej i noc z 31 października na 1 listopada spędził w okolicach Izmiru. Oby jego dalsza droga przebiegała pomyślnie!

http://www.allegaleria.pl/images/q081xtmahdbxd5ct5c9_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/yuatn27900bnllrxhh_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/i4dvnjwfe4lc5cuu6g4_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/ijo1k037wan11koyky2e_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/bqur0s2gfjzq2fwyw9d6_thumb.jpg

źródło ostatnich informacji Ferenc Papp (koordynator tego węgiersko-słowackiego projektu i obrączkarz Zagyva)
źródło mapek (gdzie można śledzić trasę Zagyva): http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62
pozostałe info Grupa Every Stork in Greece: http://www.facebook.com/eva.stets?ref=n … 008528728/

Trasa Zagyva (i innych węgierskich boćków z nadajnikami) jest opisywana na stronie/blogu tego projektu: http://kuvik.eu/hu/blog

Eva Stets - 2012-11-02 06:33:34

Zagyva i Duna - węgierskie bociany z nadajnkami w Turcji

W uzupełnieniu do postu wyżej i ciekawej trasy Zagyva zamieszczam mapki (1, 2), które pokazują jego trasę (już w Turcji). Bocian, jak widać przemieścił się niedaleko wybrzeża, po czym (jak już pisałam) dotarł w okolice Izmiru.

Drugim węgierskim bocianem z tego samego projektu, który przebywa w Turcji jest Duna. Podobnie jak Zagyva, otrzymał on nazwę rzeki (Duna - po polsku Dunaj). Duna od dłuższego czasu przebywa w Turcji, a od 23.09.2012 przemieszcza się po tym samym regionie. Jego ostatnie miejsce pobytu (na dzień 1 listopada 2012) jest notowane w okolicach miejscowości Evreşe niedaleko wybrzeży Morza Egejskiego (trasa Duna na mapce nr 3, miejsce pobytu na mapce 4). Informacje i dane (+ foto) o tym bocianie są dostępne tutaj: http://satellitetracking.eu/inds/view/69

http://www.allegaleria.pl/images/q502rpgp45axqdbym94m_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/jdviywjku2dj5q4425wq_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/n7jwegetqwk9dx32pt_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/jy66ru1q5c14kmgnuw_thumb.jpg

źródła mapek:
a) trasa Zagyva: http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62    b) trasa Duna: http://satellitetracking.eu/inds/showmap?check69=69

Eva Stets - 2012-11-03 07:13:47

Jako uzupelnienie do poprzednich postów (czyt. wpisy wyżej) - trochę informacji ogólnych o projekcie, który nosi tytuł Madarak határok nélkül / Vtáky bez hraníc (HUSK 2012-2014)  - po polsku "Ptaki bez granic" (http://www.kuvik.eu/).

W ramach tego projektu w 2012 roku wyposażono w nadajniki satelitarne 10 młodych bocianów białych (7 z Węgier i 3 ze Słowacji), z czego 5 bocianów jest aktywnych (http://satellitetracking.eu/inds/showtable). Nadajniki, założone bocianom pochodzą z polskiej firmy Ecotone i wg najnowszej technologii nie posiadają antenek, co widać np. na zdjęciu Zagyva tutaj: http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 791#p39791
Koordynatorem projektu jest, wspomniany już wcześniej, Papp Ferenc z Magyar Madártani és Természetvédelmi Egyesület (http://www.mme.hu/) czyli z Hungarian Ornithological and Nature Conservation Society (MME) - węgierskiej organizacji, będącej partnerem BirdLife International (http://www.birdlife.org/worldwide/natio … index.html).

Trasy wszystkich bocianów można obserwować tutaj: http://satellitetracking.eu/inds/showma … heck_62=62
Po kliknięciu po lewej stronie na "Egyedek mutatása / elrejtése >>"  ukazuje się nazwa i kolor dla danego ptaka. Są to bociany Tisza, Patak, Oliver, Zagyva i Duna.

Eva Stets - 2012-11-04 09:49:26

Do wymienionych wyżej pięciu bocianów dołączono trasę jeszcze dwóch ptaków. Jest to dorosły bociek o nazwie Lókos i młody, którego nazwano Hont.
Ptaki te nie wyruszyły w podróż do Afryki, przebywają do tej pory (do dnia 3.11.2012) na Węgrzech, mimo wszystko się tam przemieszczają, tak więc ich obserwacja może być ciekawa.
1 - Informacje (i foto) o Lókos dostępne tutaj: http://www.satellitetracking.eu/inds/view/84
2 - Informacje (i foto) o Hont dostępne tutaj: http://www.satellitetracking.eu/inds/view/85

Tekst o tych bocianach, którego autorem jest Papp Ferenc na stronie projektu: http://www.kuvik.eu/hu/content/ket-jela … -meg-kivar
Link, pod którym ukazuje się trasa wszystkich siedmiu bocianów jest ten: http://www.satellitetracking.eu/inds/sh … heck_62=62

Eva Stets - 2012-11-05 12:39:57

Na chwilę obecną z wspomnianej w poście wyżej siódemki bocianów białych z nadajnikami - z projektu "Ptaki bez granic" ich ostatnia sytuacja przedstawia się tak:
1.Trzy bociany są w Afryce. Są to Tisza, Patak i Oliver. Dwa pierwsze wymienione pochodzą z Węgier, trzeci jest ze Słowacji.
- Oliver - (ostatni sygnał 8.10.2012) - niedaleko Parku Narodowego Yangudi Rassa w Etiopii (http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check58=58)
- Tisza - (ostatni sygnał 8.10.2012) - Wadi Halfa w północnym Sudanie (http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check53=53)
- Patak - (ostatni sygnal 31.10.2012) - po pobycie w okolicy Darfur, kieruje się na południe - granica przy Sudanie Południowym (http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check54=54).

2.Dwa bociany są w Turcji. Jest to Zagyva i Duna. Oba ptaki pochodzą z Węgier.
- Duna - (ostatni sygnał 3.11.2012) - znajduje się nadal w okolicy pomiędzy Evreşe a Kavakkoy (http://satellitetracking.eu/inds/showmap?check69=69)
- Zagyva - (ostatni sygnał 4.11.2012) po przylocie do Izmiru, gdzie spędził noc na 4 piętrowym budynku, ruszył dalej / w okolice Güzelcamli (http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62).

3. Dwa bociany są na Węgrzech. Jest to Lókos i Hont. Oba pochodzą z Węgier.
- Lókos - (ostatni sygnał 3.11.2012) - ptak jest w centrum Węgier niedaleko miasta Szolnok (http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check84=84)
- Hont - (ostatni sygnał 3.11.2012) - po kilkudniowym postoju bocian ruszył w kierunku wsi Aporkaitanya w centrum Węgier (http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check85=85).
Oba ptaki rozpoczęły swoje trasy na północy Węgier niedaleko granicy ze Słowacją.

źródła:
- informacje bieżące od Ferenca Pappa, koordynatora projetu oraz ze strony http://www.kuvik.eu/
- trasa wszystkich bocianów: http://www.satellitetracking.eu/inds/sh … heck_62=62

Sumując... jest co śledzić, tym bardziej , że mapki z trasy są uzupełniane systematycznie. Myślę więc, że obserwacja tych bocianów wzbudzi zainteresowanie - nie tylko dla ciekawej migracji, ale też wobec historycznej frazy: "Polak, Węgier, dwa bratanki..." (http://pl.wikipedia.org/wiki/Polak,_W%C … o_szklanki). :)

Zbychur - 2012-11-07 17:56:39

Bociany z NABU źródło

Na początku lipca 2012 r. badacze z Niemieckiego Związku Ochrony Przyrody (NABU) wyposażyli w nadajniki kolejne trzy bociany. Są to Adele, Astrid i Florian. Dołączyły one do znanych nam już z poprzednich sezonów Anni, Gustava, Michaela i Nicka (więcej informacji na temat ich wędrówek można znaleźć w wątku http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … d=159&p=22). Wszystkie pochodzą ze Szlezwiku-Holsztynu w północnych Niemczech.
Astrid to partnerka znanego nam już Michaela, z gniazda w Bargen. 20. sierpnia br. wyruszyła w drogę i podobnie jak Michael na zimowisko poleciała trasą wschodnią. Na granicy Egiptu i Sudanu ich drogi się jednak rozeszły i podczas gdy Astrid poleciała dalej na południe docierając do płd-wschodniego Sudanu to Michael zmienił kierunek lotu na płd-zachodni i dotarł do Czadu (mapa). Podobnie zachował się też Gustav, który również zimę spędza w Czadzie (mapa). Również w ubiegłym sezonie Gustav i Michael początkowo zimowały w Czadzie a dopiero później przeniosły się do Sudanu. Ciekawe jak będzie w tym sezonie. 
Tragiczny koniec spotkał natomiast Anni. 27. sierpnia wystartowała w podróż. Pierwszą noc spędziła w okolicach Zielonej Góry i lecąc krótkimi liczącymi ok. 100 km etapami w kierunku płd-wschodnim 31. sierpnia dotarła w okolice Krosna. Od tego czasu łączność z nią się pogorszyła a sygnał pochodził z jednego miejsca, co świadczyło o tym, że Anni nie porusza się. Na prośbę niemieckich ornitologów polski naukowiec i specjalista od bocianów Prof. Piotr Profus z Krakowa dotarł na miejsce skąd pochodziły ostatnie sygnały i znalazł szczątki Anni. Przyczyna jej śmierci nie jest znana, choć przypuszcza się, że mogła być nią kolizja z linią wysokiego napięcia przebiegającą w pobliżu.
Adele wykluła się w 2009 r. i została zaobrączkowana. W styczniu br. udało się wypatrzyć ją wśród zimujących bocianów na wysypisku śmieci w Vaciamadrid w Hiszpanii. Również w tym sezonie Adele spędza zimę w Hiszpanii. Przebywa w okolicach Madrytu podobnie jak znany nam z poprzedniego sezomu Nick.
Florian otrzymał nadajnik jako dorosły ptak, który w tym roku wyprowadził ze swą partnerką w Bergenhusen dwójkę młodych. On również wyruszył na zimowisko w kierunku zachodnim i 6. września dotarł w okolice Bordeaux w zachodniej Francji. Następnego dnia został namierzony u stóp Pirenejów, 7 km od Biarritz, w pobliżu granicy Francji i Hiszpanii. W okolicy znajduje się duże wysypisko śmieci, które jest znanym miejscem pobytu bocianów, również z północnych Niemiec. Florian zatrzymał się tu na dłuższy postój. 17. września numer jego obrączki został nawet odczytany przez francuskiego ornitologa. Niestety, od 27. września jego nadajnik przestał wysyłać sygnały. Wkrótce do NABU dotarła informacja z Francji, że Florian został znaleziony martwy pod linią wysokiego napięcia, w pobliżu wysypiska, na którym żerował.
Mapa przedstawia trasy tegorocznej jesiennej wędrówki i miejsca ostatniej lokalizacji całej siódemki. 

http://www.allegaleria.pl/images/04bcogp1tacpt96cm8ch_thumb.jpg  źródło

Zbychur - 2012-11-13 17:00:32

Bociany z Loburga (źródło)

W odróżnieniu od swoich dzieci Albert cały czas tj. od początku października przebywa w zachodnim Czadzie, ok. 200 km na płd-wschód od jez. Czad (mapa 1). Rocco i Roccy kontynuują natomiast wędrówkę na wschód. o której rozpoczęciu informowałem w poprzednim wpisie (z 29. 10). 7. bm. Rocco dotarł do północnego Sudanu Południowego i tam ok. 100 km na wschód od Malakalu, zatrzymał się na kilkudniowy postój (mapa 2). Natomiast Roccy kontynuując wędrówkę i pokonując dziennie ponad 100 km 8. bm. doleciał do Etiopii. Rocco i Roccy dzieli teraz od Alberta ponad 2000 km. Obecną lokalizację bocianów z Loburga przedstawia mapa 2.

http://www.allegaleria.pl/images/yaoc3gju0zn83pps4px_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/le7hb4vxfpql80rxs7y_thumb.jpg

Eva Stets - 2012-11-14 10:39:22

Węgierskie bociany białe z nadajnikami

W poście z dnia 5 listopada 2012 (http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 846#p39846) można przeczytać o bocianach białych z Węgier,  wyposażonych w tym roku w nadajniki satelitarne. Ptaki (jak już wspomniałam), pochodzą z projektu o nazwie Madarak határok nélkül / Vtáky bez hraníc (HUSK 2012-2014), co w polskim tłumaczeniu  brzmi "Ptaki bez granic" (więcej w poprzednich opisach).
Obserwując na bieżąco mapki i stronę internetową projektu (http://www.kuvik.eu/) łatwo zauważyć, że od dłuższego czasu "aktywnymi bocianami" (tzn. tymi, od których są uzyskiwane sygnały) jest pięć bocianów białych. Są to: LókosHont, Patak, Duna i Zagyva (ten ostatni opisany obszerniej wyżej, z racji na jego ciekawą i nietypową wędrówkę, której "kulminacją" był lot ok. 200km nad morzem pod koniec października). Wymienione bociany zmieniły miejsca pobytu w ostatnich i 11 -12 listopada 2012 ich "pozycje" wyglądały następująco:

1 - Lókos - przeleciał na południe Węgier i kieruje się w stronę granicy z Rumunią (jego trasa jest tutaj: http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check84=84)

2 - Hont - przebywa na Węgrzech niewiele zmienił m-ce (jego trasa dostępna tutaj: http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check85=85)

3 - Patak - przebywa w Afryce i przemieszcza się nadal w rejonie Sudanu Południowego (jego trasa tutaj: http://www.satellitetracking.eu/inds/showmap?check54=54 )

4 - Duna - jest w Turcji, ale opuścił miejsce koło Evreşe, gdzie był do niedawna, przelatując sporo kilometrów w kierunku poł.- wsch. i w jest okolicy Umiteli (trasa tego ptaka tutaj: http://satellitetracking.eu/inds/showmap?check69=69)

5 - Zagyva - który wzbudził zainteresowanie nie tylko ornitologów z Węgier ale także z Grecji (czyt. posty wżej) pozostaje jeszcze w Turcji, gdzie po "odpoczynku" w okolicach Güzelcamli, przeleciał dalej na południe i znajduje się nad wybrzeżem w okolicy Oren (trasę tego ptaka można śledzić tutaj: http://satellitetracking.eu/inds/showmap/?check_62=62)

Mapki niżej pokazują kolejno ostatnie notowania każdego z wymienionych ptaków. Zmiany miejsc pobytu są na mapkach (patrz podane linki) dobrze widoczne przy dużym zoomie i powolnym przesuwaniu myszką w lewą stronę - w pasku z datą.

http://www.allegaleria.pl/images/z58q1ibf9mcyiyhnjj4_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/asr7xxdpjc53fmd5s7v_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/wtg4ek65gqw9vqgd01uk_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/hkmpa89mw2ttwkm81gr_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/om3hd9nkd3mg7kfuwdz_thumb.jpg

Zbychur - 2012-11-14 16:04:42

Bociany ze Szwajcarii. źródło

U bocianów ze Szwajcarii bez większych zmian. Amelios, Elvis i Yumna nadal przebywają w tych samych rejonach co ostatnio, przemieszczając sie tylko na niewielkie odległości.

Eva Stets - 2012-11-14 22:01:38

Węgierskie bociany białe z nadajnikami

O pięciu bocianach białych z nadajnikami z Węgier, których ostatnie notowania z trasy dokładnie opisałam na stronie poprzedniej (czyt. np. info tutaj: http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 870#p39870) są już uzupełnione wiadomości na stronie projektu.
Przy pomocy auto-tłumacza "odczytanie" tych nowości jest bardzo łatwe, tak więc (oprócz wpomnianego postu) gorąco zachęcam do lektury opisów migracji "nadajnikowych boćków", podawanej na bieżąco przez koordynatora projektu Ferenca Pappa: http://www.kuvik.eu/

Zbychur - 2012-11-17 11:27:34

Bociany z Loburga (źródło)

Po niemal pięciu tygodniach pobytu w okolicach jez. Czad 15. bm. Albert przemieścił się o ok. 60 km km w kierunku wschodnim, w okolice jez. Fitri (mapa). Od czasu zaobrączkowania w 2008 r. Albert był w tej okolicy tylko jeden raz 20. 10 2008 r. Później kontynuował jednak wędrówkę w kierunku południowym i zimę spędzał w południowej Afryce. Czy obecne przemieszczenie się jest tylko zmianą miejsca żerowania czy początkiem dalszej wędrówki przekonamy się wkrótce.

http://www.allegaleria.pl/images/49rxj05g99s2i6batxn_thumb.jpg

Zbychur - 2012-11-28 17:37:27

Bociany z Loburga (źródło)

U Alberta i Rocco bez zmian. Nadal przebywają w tych samych okolicach co dotychczas - Albert w okolicach jez. Fitri w Sudanie, Rocco na wschód od Malakalu w Sudanie Południowym. Natomiast Roccy przemieścił się dalej na wschód i pokonując ok. 300 km 15. bm. dotarł w okolice Debre Markos w Etiopii, ok. 200 km na płn-zachód od Addis Ababy.

Zbychur - 2012-12-06 19:33:44

Bociany z Loburga (źródło

U bocianów z Loburga bez zmian. Cała trójka przebywa w tych samych rejonach co poprzednio, przemieszczając się tylko na niewielkim obszarze.

Zbychur - 2012-12-06 21:15:32

Bociany z NABU źródło

Również u bocianów ze Schlezwiku-Holsztynu bez większych zmian. Adele i Nick cały czas przebywają w rejonie Madrytu, przemieszczając się na niewielkie odległości (mapa 1). Michael cały czas przebywa w Czadzie nad jez. Czad, koczując po pograniczu Czadu, Nigru i Nigerii (mapa 2). Gustav, który w początku listopada opuścił Czad dotarł do Sudanu i od połowy listopada przebywa w Sudanie, koczując na obszarze wielkości 40 x 90 km w Darfurze, w pobliżu granicy z Południowym Sudanem (mapa 3). Astrid 10. listopada opuściła Sudan i dotarła do Etiopii w okolice jez. Tana. Przemieszczając się w kierunku południowym dotarła pod koniec listopada w okolice Debre Markos, gdzie przebywa do tej pory (mapa 4). Przypomnę, że w okolicy Debre Markos przebywa również Roccy z Loburga.

http://www.allegaleria.pl/images/w2j3hsxwt60dz4o26xb_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/fk6gkdymq5zdfytzntsm_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/grlgl7wdgmchasxv7b9j_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/jvsf10fsjnzadctqwi6k_thumb.jpg

Eva Stets - 2012-12-30 22:52:49

Bocianica Max nie żyje...

Bocianica Max, najstraszy wiekiem (13,5 lat) bocian, który nosił nadajnik nie żyje. Ptak został znaleziony martwy w dniu 27 grudnia 2012 o czym podano w wielu mediach, gazetach, stronach www etc.

Niestety więc w nadchodzącym sezonie nie będzie można już śledzić dalszych losów najsłynniejszego w Europie bociana, o którym wielokrotnie była mowa także na tym forum, począwszy od 2007 roku:  http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … 5246#p5246

Informacje o śmierci Max dostępne m.in. tutaj:
http://www.fr.ch/mhn/fr/pub/actualites/ … wsID=42877

http://www.swissinfo.ch/eng/swiss_news/ … d=34602956

Zbychur - 2013-01-02 19:50:43

Bociany z Loburga (źródło)

Albert nadal przebywa w Czadzie, w okolicach jez. Fitri, przemieszczając się tylko na niewielkie odległości. Zapewne znalazł tam korzystne warunki pokarmowe skoro nie podejmuje dalszej wędówki (mapa 1).
Roccy, który ostatnie tygodnie spędził w Etiopii w okolicy Debre Markos, 30. grudnia ub. r. przeleciał 230 km na płd-wschód docierając do Addis Abeby (mapa 2).
Ciekawie natomiast zachowuje się Rocco. Jak pisałem wcześniej, w połowie listopada ub. r. znajdował się w Sudanie Południowym, w rejonie tym przebywał zresztą od dłuższego czasu. W pierwszych dniach grudnia opuścił jednak Sudan i ruszył na wschód docierając do Etiopii. Jednak w odróżnieniu od swego brata Roccy nie dotarł do Addis Abeby lecz zmienił kierunek lotu na południowy i ciągle lecąc 7. grudnia opuścił Etiopię docierając do Kenii. W kolejnych dniach, kontynuując podróż przeleciał nad Kenią, doleciał do Tanzanii i lecąc dalej na południe 13. grudnia znajdował się ok. 200 km na zachód od Dodoma w Tanzanii. Niespodziewanie jeszcze tego samego dnia Rocco zawrócił na północ i po pokonaniu ok. 300 km 15. 12. zatrzymał się na obszarze między jez. Wiktorii na zachodzie a jeziorami Natron i Manyara na wschodzie. W ciągu tych ok. dwóch tygodni pokonał ponad 2000 km. Kolejne dwa tygodnie (drugą połowę grudnia) spędza właśnie tam, przemieszczajac się na niewielkie odległości (mapa 3).
Na mapie 4 pokazałem aktualne rozmieszczenie bocianów z Loburga. Alberta od Roccy dzieli ponad 2300 km, a Roccy od Rocco ponad 1300 km.

http://www.allegaleria.pl/images/xs8flizwwbtj5ypfj4fa_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/4qhsi7w7krl6me24d74u_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/vghrag4vm08hcvxo7fh_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/7ta0alxwre35lta4avz_thumb.jpg

Zbychur - 2013-01-13 16:34:41

Bociany z Loburga (źródło)

Albert nadal przebywa w zachodnim Czadzie, w okolicach jez. Fitri (mapa 1).
Roccy po dwóch miesiącach pobytu opuścił Etiopię. Lecąc w kierunku południowym w ciągu 2 dni pokonał 640 km i 3. stycznia dotarł do Kenii. Nie zatrzymał się tam jednak na długo i kontynuując wędrówkę na południe, pokonując do 288 km dziennie, 6. stycznia doleciał do północnej Tanzanii nocując na wschód od jez. Turkana (mapa 2).
Rocco znalazł zapewne w Tanzanii odpowiednie warunki ponieważ cały czas przebywa w tym samym rejonie co ostatnio podawałem, przemieszczając się tylko na niewielkie odległości.

http://www.allegaleria.pl/images/mi80sdoz6phzci9aybq_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/p22mibhruncnzgr8xcp4_thumb.jpg

Zbychur - 2013-01-13 17:14:21

Bociany z NABU źródło

U zimujących w rejonie Madrytu Adeli i Nicka niewiele się dzieje. Cały czas przebywają w tym samym rejonie żerując na wysypisku śmieci.
Michael po długim pobhycie nad jez. Czad 17. grudnia ruszył na południe. Nie poleciał jednak daleko. Dotarł w pobliże jez. Fitri i tam przez pewien czas koczował. W ostatnim tygodniu oddalił się od jeziora zapuszczając się nawet ok. 100 km w głąb sawanny, zapewne w poszukiwaniu szarańczy (mapa 1).
Gustav bez zmian cały czas przebywa w Darfurze w pobliżu granicy z Południowym Sudanem koczując w okolicy.
Astrid jako jedyna przeniosła się daleko. Kontynuując wędrówkę, o której pisałem poprzednio, 15. grudnia przekroczyła równik. Lecąc dalej na południe 22. grudnia opuściła Tanzanię a 28. grudnia dotarła do RPA. Dziennie pokonywała odległości od 50 do 350 km. Od 6. bm. znajduje się w okolicach Pretorii (mapa 2).

http://www.allegaleria.pl/images/wq1gwetup7kfafabgkbr_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/swa5xxfrkxgcbd0vlfx_thumb.jpg

Zbychur - 2013-01-31 16:38:56

Bociany z Loburga (źródło)

Albert nadal przebywa w zachodnim Czadzie, w okolicach jez. Fitri. 17. bm. opuścił wprawdzie sąsiedztwo jeziora i ruszył w kierunku płd-zachodnim pokonując odległość 190 km. Jednak już następnego dnia zawrócił i w ciągu kolejnych dni, nieco klucząc, dotarł z powrotem w pobliże jeziora. Trasę jego koczowania po okolicy oraz aktualną lokalizację przedstawia mapa 1.
Rocco nadal przebywa w północnej Tanzanii, w rejonie Ngorongoro, przemieszczając się tylko na niewielkie odległości (mapa 2).
Po trzech tygodniach pobytu w północno-wschodniej Tanzanii 21. bm. Roccy ruszył w kierunku południowym i po pokonaniu niemal 600 km 28. bm. dotarł do południowo-zachodniej Tanzanii, w okolice Mbeya (mapa 3). Trasę jego wędrówki w Tanzanii przedstawia mapa 4.

http://e-fotek.pl/images/46126552275923970174_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/95696589294538221518_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/61147891088799009497_thumb.jpghttp://e-fotek.pl/images/83235070592611509653_thumb.jpg

Zbychur - 2013-02-06 10:17:59

Bociany z Loburga (źródło)

Roccy nie zabawił długo w Tanzanii ale kontynuując wędrówkę jeszcze 28. stycznia dotarł do Zambii i pokonując dziennie 80 - 130 km 30. stycznia znalazł się w okolicach Parku Narodowego Luangwa. Trasę jego dotychczasowej wędrówki przedstawia mapa. Przypomnę, że Roccy to ubiegłoroczny młody i jest to jego pierwsza wędrówka do Afryki. Jak dotąd radzi sobie doskonale.
O pozostałej dwójce z Loburga - Albercie i Rocco brak nowych informacji.

http://e-fotek.pl/images/14190302074234878181_thumb.jpg

Zbychur - 2013-02-11 20:07:28

Bociany z NABU źródło

Adele cały czas przebywa w okolicy Madrytu, przemieszczając się niekiedy nawet na nieco większe odległości. Nie przejawia jednak jak na razie skłonności do dalszej wędrówki. Co innego przebywający z nią w tym samym rejonie Nick. 1. lutego niespodziewanie ruszył a kierunku północnym i po pokonaniu ok. 500 km i przekroczeniu Pirenejów dotarł w okolice Bayonne we Francji (mapa 1). Czyżby był to początek jego wędrówki powrotnej do gniazda w północnych Niemczech?
U Gustava i Michaela bez większych zmian. Cały czas przebywają w tych zamych rejonach co dotychczas (mapa 2).
Astrid już ponad miesiąc koczuje między Pretorią a Johannesburgiem w RPA (mapa 3), żerujac na polach uprawnych oraz śmietnisku.

http://e-fotek.pl/images/17339817541737405117_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/33736677691561549417_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/69276168313424494586_thumb.jpg

Zbychur - 2013-03-01 21:38:23

Wiosenna wędrówka rozpoczęta!



Bociany z Loburga (źródło)

Jak już informowałem w poprzednich wpisach Albert całą zimę przebywał w pobliżu jeziora Fitri w Czadzie, ok. 45 km na płd-zachód od Ati (mapa 1). Był tam do 10. lutego br. Tego dnia opuścił jednak ten rejon i ruszył w kierunku płn-wschodnim. Podążając trasą niemal równoległą do trasy jego jesiennej wędrówki 15. lutego dotarł do środkowego Sudanu. Następnie zmieniając nieco kurs na wschodni 21. lutego znalazł się w okolicach Chartumu. Początkowo nie było jasne jakie są jego dalsze „plany”, czy podobnie jak niektóre inne bociany będzie kontynuował wędrówkę w kierunku wschodnim i doleci do Etiopii czy też obierze kurs na południe. Okazało się jednak, że właśnie tego dnia Albert „podjął decyzję” o powrocie do kraju ;) i zmieniając zdecydowanie kierunek lotu ruszył na północ. Po pokonaniu blisko 900 km 27. lutego dotarł do Egiptu w okolice jeziora Nassera. Trasę jego wędrówki przedstawia mapa 1. Wszystko wskazuje więc na to, że wiosenna wędrówka bocianów rozpoczęła się! :)
Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku Albert rozpoczął powrót wcześniej bo 11. lutego. Startował jednak z Kenii. Co ciekawe, granicę Sudanu i Egiptu przekroczył podobnie jak w tym roku 27. lutego. Przypomnę też, że 1. kwietnia 2012 r. Albert dotarł do Polski (okolice Krakowa) a 5. kwietnia był już na swoim gnieździe w Loburgu w Niemczech. Ciekawe jak będzie w tym roku? Więcej informacji o jego ubiegłorocznej wędrówce można znaleźć w wątku poświęconym wędrówkom w latach 2007-2012 http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … d=159&p=20
Niestety niepokojąca wiadomość dotyczy Roccy. 5. lutego został zlokalizowany w Zambii w okolicy Parku Narodowego Luamba (mapa 2) i od tego czasu jego nadajnik przestał wysyłać sygnały :(
Rocco nadal przebywa w Tanzanii (mapa 3).

http://e-fotek.pl/images/64935030037281414828_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/13343167056846348274_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/84099273757658771002_thumb.jpg

Zbychur - 2013-03-05 21:32:50

Bociany z NABU źródło

22. lutego Adele ruszyła na północ, co mogło świadczyć o rozpoczęciu wędrówki powrotnej do gniazda. W ciągu dnia pokonała 245 km docierając w okolice Novillas nad Ebro. Tu jednak zrobiła sobie postój i pozostała do 2. marca żerując nad rzeką i na okolicznych polach. Tego dnia ruszyła dalej w kierunku płn-wschodnim (mapa 1).
Nick po dłuższej przerwie w podróży, którą spędził w zachodniej Francji, 12. lutego ruszył dalej w kierunku płn-wschodnim pokonując dziennie od 40 do 220 km, czyli nie spiesząc się zbytnio, 20. lutego dotarł do Antwerpii. Kilkadziesiąt km dalej, w okolicach Culenborg zatrzymał się na kolejny, kilkudniowy postój trwający do 25. lutego. Następnie ruszył przez Holandię gdzie zrobił kolejny postój w dniach 28. lutego – 2. marca i ostatecznie 4. marca dotarł do swojego gniazda w Seeth. Czekała już tam na niego jego partnerka, która pojawiła się na gnieździe już 18. lutego. Trasę wędrówki Nicka przedstawia mapa 2.
Astrid również rozpoczęła wędrówkę powrotną. 22. lutego opuściła okolice Johannesburga i ruszyła na północ. Pokonując dziennie nawet ponad 300 km 27. lutego dotarła do Zimbabwe i kontynuując wędrówkę i duże jej tempo w pierwszych dniach marca przelatywała nad Zambią (mapa 3).
Michael do 20. lutego koczował w tym samym rejonie Czadu, w okolicach jez. Fitri. Tego dnia ruszył w kierunku płn-wschodnim i kontynuując wędrówkę 4. marca znajdował się w środkowym Sudanie (mapa 4).
Gustav po dłuższym pobycie w południowym Sudanie 17. lutego ruszył na północ. Początkowo pokonywał krótkie dystanse 90 – 140 km dziennie, w końcu 24. lutego dotarł do Nilu i ruszył wzdłuż jego doliny na północ. 1. marca znajdował się jeszcze w Sudanie a od Asuanu dzieliło go jeszcze ok. 200 km (mapa 5).

http://e-fotek.pl/images/06993892308693689181_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/16483034599512296459_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/60394243405918199458_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/19993200866611750413_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/13576158803599329879_thumb.jpg

Zbychur - 2013-03-24 16:36:38

Bociany z Loburga (źródło)

Albert kontynuuje wędrówkę. 27. lutego znajdował się w okolicach jez. Nassera w południowym Egipcie. Lecąc stale na północ, po pokonaniu ok. 650 km, 3. marca przeleciał nad Zatoką Sueską i znalazł się na półwyspie Synaj (mapa 1). Kontynuując lot 4. marca dotarł do południowego Izraela, gdzie zatrzymał się na krótki, jednodniowy postój, ale już 6. marca był na Wzgórzach Golan, 7.marca w Syrii a 8. marca na południowym wybrzeżu Turcji. Przelot przez Turcję zajął mu 5 dni i po pokonaniu ok. 700 km 13. marca przeleciał nad Bosforem (mapa 2). Po przekroczeniu Bosforu Albert zwolnił tempo wędrówki. Lecąc trochę „na skróty”, nie trzymając się wybrzeża Morza Czarnego, przeleciał nad Bułgarią i 19. bm. dotarł do zachodniej Rumunii (mapa 3). Do swojego gniazda w Loburgu w Niemczech ma jeszcze ponad 900 km w linii prostej.
Rocco po długim pobycie w Tanzanii, o którym informowałem już wcześniej, ruszył wreszcie na północ. 6. marca dotarł do południowej Kenii i nie spiesząc się, krótkimi etapami, 8. marca dotarł do Ugandy a 10. bm. był już w Południowym Sudanie. Tu zrobił sobie postój i przemieszczając się na niewielkie odległości do dnia dzisiejszego przebywa w tym kraju (mapa 4). Trzeba pamiętać jednak, że Rocco to ubiegłoroczny młody i nie spieszy mu się do gniazda jak np. Albertowi

http://e-fotek.pl/images/10882092802293951454_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/93156450694755526220_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/61940963983067123111_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/08232138459315049178_thumb.jpg

Zbychur - 2013-03-25 21:26:41

Bociany z NABU źródło

Adele aż do 18. marca pozostawała w północnej Hiszpanii, przemieszczając się na niewielkie odległości. 18. 03. ruszyła w kierunku płn-wschodnim a następnego dnia przeleciała nad Pirenejami i ok. 17-tej dotarła w okolice Bordeaux (mapa 1).
Gustav kontynuując wędrówkę 14. 03. przeleciał nad Bosforem a 18. 03. doleciał do Bułgarii (mapa 2). W międzyczasie zrobił sobie trzydniowy postój w okolicach Istambułu. Okazuje się, że w tym roku dotarł do Europy szybciej niż w ubiegłym – o tej porze w 2012 r. był dopiero w Egipcie. Dzięki nadajnikowi wyposażonemu w dodatkowe funkcje (np. pomiar wysokości i prędkości lotu) uzyskano ciekawe dane o jego przelocie nad Zatoką Sueską (6. marca) – zapewne najtrudniejszym etapie w podróży z Afryki do Europy. Okazało się, że przed rozpoczęciem przelotu Gustav wzbił się na wysokość 680 m. Po godzinie lotu znajdował się już w pobliżu Półwyspu Synaj lecą już tylko 6 m nad powierzchnią morza.
Michael kontynuując wędrówkę leci niemal dokładnie tą samą trasą co Gustav (mapa 3). Ma jednak w stosunku do niego pewne „opóźnienie”. Zatokę Sueską przekroczył 12. 03. a nad Bosforem przelatywał 18. 03.
Astrid, która zimowała najdalej na południe, w RPA, ma najdłuższą drogę do pokonania. Przemierzając całą Afrykę z południa na północ 20. marca znajdowała się dopiero w Sudanie, w odległości niecałych 200 km od Zapory Asuańskiej (mapa 4). Dla porównania przypomnę, że Gustav znajdował się w tym rejonie 1. marca. Czeka ją jeszcze długa droga.

http://e-fotek.pl/images/58092608839613667108_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/45744154848204446269_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/19915042767549423843_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/65312346965640922058_thumb.jpg

Zbychur - 2013-03-27 16:02:23

Bociany z Loburga (źródło)

Albert zakończył wędrówkę!
26.03 br. Albert zakończył wędrówkę i wylądował na swoim gnieździe w Loburgu. Twardziel, biorąc pod uwagę warunki panujące podczas ostatniego etapu :) Co ciekawe i dość zaskakujące to to, że w ubiegłym roku Albert pojawił się na gnieździe dopiero 5 kwietnia - 10 dni później, a przecież warunki były nieporównywanie lepsze. Więcej o ubiegłorocznej wędrówce Alberta można przeczytać w drugim wątku tego działu http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … d=159&p=21

Zbychur - 2013-04-03 17:47:45

Bociany z NABU źródło

Adele dotarła do swojego gniazda w Bergenhusen. Po opuszczeniu Hiszpanii pokonywała dziennie długie dystanse, nawet ponad 200 km, 21. 03. docierając w okolice Paryża. 27. 03. dotarła do Holandii po czym jej tempo wyraźnie spadło. Pomalutku, pokonując dziennie 30 – 70 km ostatecznie 1. kwietnia dotarła do swego gniazda.
Astrid wytrwale leci na północ. 25. 03. przekroczyła Zatokę Sueską. Bez zatrzymywania się, szybkim tempem, pokonując dziennie nawet 300 km, 27. 03. dotarła do południowej Turcji a 31. 03. przeleciała nad Bosforem. Tempo naprawdę imponujące! Nie wykluczone, że uda jej się dogonić Gustava i Michaela. 
Gustav opuścił Bułgarię, 20. 03. przeciął Karpaty, przeleciał nad Rumunią i 24. został zlokalizowany w płd. Słowacji. Tu jednak „utknął” na dobre, z pewnością z powodu warunków, i cały czas przebywa w tym samym rejonie.
Michael kontynuując wędrówkę i lecąc „śladem” Gustava 25. 03. dotarł w Rumunii ok. 30 km od granicy z Węgrami. Tu jednak niespodziewanie przerwał wędrówkę i zatrzymał się nad lokalną rzeką aż do 28. 03. Tego dnia ruszył dalej w kierunku płn-wschodnim i pokonawszy 160 km dotarł do wschodnich Węgier. Następnego dnia ruszył dalej i powinien przelecieć nad Karpatami Słowacją. Jednak po 65 km zawrócił z powodu złych warunków.

Przypominam adres strony, na której umieszczane są informacje o wędrówkach bocianów z Nabu http://www.nabu.de/aktionenundprojekte/ … index.html i zachęcam do samodzielnego śledzenia ich losów. Można tam znaleźć również wiele innych informacji, zarówno o bocianach jak i innych ptakach.

Zbychur - 2013-04-08 16:48:15

Bociany z NABU źródło

Astrid 2. kwietnia dotarła do północnej Bułgarii (mapa 1) i tu zrobiła sobie przerwę w podróży żerując na okolicznych polach a nocując na drzewie w sąsiednim lesie.
Gustav przekroczył Karpaty 2 kwietnia i lecąc w kierunku płn-zachodnim 3. 04. znajdował się w okolicach Głubczyc (mapa 2).
Michael przekroczył Karpaty 30. marca, nieco bardziej na zachód niż Gustav, i lecąc w kierunku płn-zachodnim 2. kwietnia dotarł w okolice Złotoryi (mapa 3).
Można się spodziewać, że w najbliższych dniach cała trójka dotrze do swoich gniazd w północnych Niemczech.

http://e-fotek.pl/images/01712255011703769612_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/84773242441261854308_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/08277639195913226425_thumb.jpg

Zbychur - 2013-04-10 14:01:46

Bociany z NABU źródło

Astrid po krótkim odpoczynku ruszyła dalej na północ i 6. kwietnia dotarła do północnej Rumunii w okolice Komanesti na wschodnim skraju Karpat (mapa 1). Tu zatrzymała się na postój, żerując na polach i łąkach w pobliżu rzeki.
Gustav powoli kontynuując wędrówkę w kierunku płn-zachodnim dotarł w okolice Prudnika, po czym skręcił na północ i 6. bm. znajdował się w okolicach Włostowej (mapa 2). Tam znów zatrzymał się na postój. Jakoś nie spieszy mu się do gniazda.
Michael również nie spieszy się do gniazda. Do 07. bm. przebywał w okolicach Złotoryi, żerując na polach na północ od miasta. Tego dnia około południa ruszył w kierunku płn-zachodnim docierając w okolice Lubska (mapa 3). Do granicy z Niemcami miał jeszcze ok. 100 km a do swego gniazda w Bargen 450 km.

http://e-fotek.pl/images/67463494301676507604_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/49989411310258192952_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/49905020524032804513_thumb.jpg

Zbychur - 2013-04-10 14:16:38

Bociany z Loburga (źródło)

Rocco cały czas przebywa w Afryce, koczując w Południowym Sudanie (mapa). Nie powinno nas to jednak dziwić. Przypomnę, że Rocco to ubiegłoroczny młody można się więc spodziewać, że w tym roku w ogóle nie wróci do Europy tylko spędzi lato w Afryce.

http://e-fotek.pl/images/52584425965041109014_thumb.jpg

Zbychur - 2013-04-11 19:33:18

Bociany z NABU źródło

Michael zakończył wędrówkę!
Na stronie NABU ukazała się informacja, że 9. kwietnia ok. godz. 12-tej Michael dotarł do swojego gniazda w Bargen (Szlezwik-Holsztyn w Niemczech).
Dla przypomnienia, w 2012 r. Michael dotarł do swego gniazda 13. kwietnia, w 2011 r. - 6. kwietnia. Więcej o jego wędrówkach w poprzednich sezonach można przeczytać w drugim wątku "Wędrówki bocianów białych z nadajnikami (2007-2012)" http://bocianyzprzygodzic.pun.pl/viewto … d=159&p=15

A przy okazji, to mój 800 wpis na Forum :)

Zbychur - 2013-04-14 15:20:10

Bociany z NABU źródło

Analiza danych z satelity pozwoliła dokładnie poznać trasę ostatniego odcinka wędrówki Michaela. Jego przylot na gniazdo został bowiem stwierdzony wizualnie przez miłośnika bocianów i gospodarza działki, na której znajduje się gniazdo. Jak to zwykle bywa na dokładne dane satelitarne trzeba było trochę poczekać. Okazuje się, że Michael po dość powolnej wędrówce nagle przyspieszył w sposób zdecydowany. 8. kwietnia ruszył w kierunku płn-zachodnim i w ciągu dnia pokonał 360 km docierając już do Szlezwik-Holsztynu, w okolice Trittau. Tu przenocował i już o godz. 8-ej był „w trasie” docierając do gniazda w Bargen około południa. Gniazdo zastał puste. Jego partnerka Astrid oddalona jest jeszcze od niego o ok. 1300 km. Krótkimi etapami, liczącymi 60 – 130 km dziennie, okrąża od wschodu Karpaty. 10. kwietnia znajdowała się na Ukrainie, w okolicy Czerniowiec. Lokalizację obojga partnerów przedstawia mapa 1., natomiast przebieg ich tegorocznej migracji mapa 2.
Ostatnia lokalizacja Gustava pochodzi z 8. kwietnia. Znajdował się wtedy w okolicy Wartenburga koło Wittenbergu i do gniazda pozostało mu już niewiele drogi. Być może dzisiaj jest już na swoim gnieździe, ale musimy czekać na kolejny komunikat.

http://e-fotek.pl/images/67611793264214534894_thumb.jpg   http://e-fotek.pl/images/45554150918200873123_thumb.jpg

Eva Stets - 2013-08-04 22:45:56

Greckie bociany z nadajnikami wyruszyły w wędrówkę

Pięć z dziesięciu greckich bocianów białych, które w tym roku otrzymały nadajniki już opuściły swoje gniazda i kierują się trasą zachodniej Turcji.  Jak widać na załączonych niżej zrzutach - droga tych boćków nie wiedzie przez Bosfor. Kolejno na foto jest to trasa jaką do 4 sierpnia 2013 przeleciały boćki: Hercules, Lina, Pelopidas, Petros i Vasilia.

http://www.allegaleria.pl/images/krot9xavs2jmt3wnm3ei_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/jx3cc230ljaajm6ohe0_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/by9hqlqpd194dxwj3gqd_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/k22veepol4ocj2spg0g9_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/8fh7zzwk8yif0pmwksx0_thumb.jpg

1. O akcji założenia nadajników można przeczytać na forum tutaj:  http://www.bocianyzprzygodzic.pun.pl/vi … 591#p42591

2. Na www Parku Narodowego Delta Evros (po lewej stronie) jest wejście do śledzenia na bieżąco trasy naszych bocianów (trzeba kliknąć na kwadrat White stork migration): http://www.evros-delta.gr/en

3. Bezpośredni link do mapki, gdzie można obserwować trasę wszystkich bocianów (lub każdego z osobna) jest na www Movebank: https://www.movebank.org/panel_embedded … 52Cz%253D9

Mam nadzieję, że śledzenie trasy greckich bocianów będzie bardzo ciekawe i zaobfituje wieloma pomyślnymi informacjami o ich losach.

Eva Stets - 2013-08-08 00:13:43

Greckie bociany z nadajnikami

Greckie bociany z nadajnikami ruszyły już "na dobre" (czyt. także post wyżej). Obecnie 8 z nich jest w Turcji, z czego Lina, Petros, Vasilia i Pelopidas są już na południu.
Ptaki nie leciały razem, ale na dzień dziejszy Lina, Petros i Vasilia znajdują się blisko siebie. Nieco na zachód (ale bardziej na południe) odnotowany jest Pelopidas.

W Turcji są też Hercules, Dimitris, Nenni i Sophokles. Ostanie dwa (Sophokles i Nenni) są o tyle ciekawe, że nie ruszyły na początku do Turcji lecz do Bułgarii i tam przebywały parę dni.

Czwórka, która jest obecnie na południu TR (Lina, Petros, Pelopidas  i Vasilia) - to młode z jednego lęgu (piąty to Dimitris). Z kolei Hercules, który też dzielnie się trzyma jest z tego samego lęgu co Nenni (bocian, który poleciał wpierw do Bułgarii).

Niżej - dla porównania -  zrzuty jak to wyglądało w dniu 11 lipca i w dniach 4, 5, 6 i 7 sierpnia 2013.

Położenie naszych bocianów można obserwować codziennie pod linkiem:  https://www.movebank.org/panel_embedded … 52Cz%253D9

http://www.allegaleria.pl/images/71ans0xw4q4izwq8rdr_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/5gk6gkcw9wcftsoo6ige_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/1afrs313m19pfba2s372_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/0yhx6ucl5dv97icjwmp0_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/2auhn7kynmtiwb4l2y6n_thumb.jpg

Eva Stets - 2013-08-10 11:30:54

Greckie bociany z nadajnikami

8 sierpnia 2013 dwa z naszych boćków - Pelopidas i Vasilia (ptaki z tego samego lęgu) dotarły jako pierwsze w pobliże Zatoki Iskanderun. I tu zaczęły dziać się ciekawe rzeczy. Bocian o nazwie Vasilia nie przeleciał nad zatoką (jak zwykły przelatywać migrujące tą trasą bociany), ale poleciał "dookoła" w kier. wsch i w Turcji i tam jest nadal (obecnie niedaleko granicy z Syrią)
Z kolei drugi z rodzeństwa - Pelopidas, 9 sierpnia po południu ruszył lotem przed zatoką, pokonując ponad 100km nad morzem (!), "przeciął" Liban i jest obecnie już w Syrii (stosunkowo niedaleko Jordanii). Bardzo ciekawe jak polecą następne.

Niżej screen foto, obrazujące trasę z 8 i 9 sierpnia (fot.1-3). Dwa zrzuty z Movebank (fot. 4,5) pokazują gdzie znajduje się Pelopidas i Vasilia.
Trasę bocianów można śledzić pod linkiem tutaj (lepiej widoczna po użyciu opcji grubszych punków, łączącej linii i zoomu): https://www.movebank.org/panel_embedded … 52Cz%253D9

http://www.allegaleria.pl/images/un3afae72bz3avy0ujt_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/xg7pk34q4zt4ojipp2dw_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/cu4pfhvv9po4fnst0whd_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/t54d5he4q42ul436f6x0_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/5zupyurnz5qp4m9erkc_thumb.jpg

Eva Stets - 2013-08-10 19:03:57

Greckie bociany z nadajnikami (uzupełnienie do poprzedniego postu)

10 sierpnia 2013 i nasze bociany dostały animuszu. Pelopidas, który przeleciał wczoraj  nad morzem ok. 100 km poleciał do Syrii (czyt. posty wyżej) ...jak widać po ostatnich sygnałach - jest już w Jordanii.

"Lot na całego" przebyły dziś (10.08.2013) dwa następne boćki: Petros i Lina. Z wybrzerza Turcji przeleciały ok. 250-300 km nad morzem (!), lecąc nad turecką częścią Cypru (nad Cyprem leciały w odległości ok. 35 km od siebie). Podobnie jak Pelopidas "przecięły" lotem Liban i skierowały się do Syrii, przy czym Petros jest na razie w Syrii a Lina jest już w Jordanii (blisko granicy z Izraelem). Opisane 3 ptaki pochodzą z tego samego lęgu.
Niżej kilka screen z przedstawionej trasy: Lina (fot.1), Petros (fot.2), lot nad morzem (fot.3), Pelopidas (fot.4), obecne położenie 3 bocianów (fot.5) 

Dokładny wgląd pod linkiem Movebank tutaj: https://www.movebank.org/panel_embedded … 52Cz%253D9

http://www.allegaleria.pl/images/zu232azrkf3v1izlkyxl_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/wfmr8phan77os4xj3nd_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/7z5j74oumha13k9mncux_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/8bclo719x8pcp0378js3_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/m3vtcgse8egpmyq9shkq_thumb.jpg

Eva Stets - 2013-08-12 03:59:59

Greckie bociany z nadajnikami

Jak wspomniałam, dwa z naszych bocianów w dniu 10.08.2013 przeleciały nad Cyprem (czyt. post wyżej). Tego dnia (10.08.) jeden z nich (Lina) po Syrii i Jordanii przeleciał nad Izraelem i dotarł na półwysep Synaj (był tam 11.08. i przemieścił się w kier. zach.- poł). Drugi, który przeleciał nad Cyprem (Petros) odpoczął w Syrii i 11.08. doleciał do Synaju (ostatni sygnał w środ. cz. półwyspu).
Vasilia - bocian, który "obleciał dookoła" Zatokę Iskanderun, poleciał do Syrii, a 11.08. po południu dawał już sygnał z Jordanii (fot. 1 + fot.2 - trasa Vasilia). Czwarty z rodzeństwa - Pelopidas w dniu 11.08. dotarł do Synaju, po czym w tym samym dniu przeleciał nad Zatoką Sueską i jest już w Egipcie! (fot.1). Piąty z tego lęgu (Dimitris) jest nadal w Turcji.

Rodzeństwo Hercules i Nenni jest nadal w Turcji. Pierwszy od kilku dni w okolicach Isparta. Z kolei Nenni, która początkowo poleciała do Bułgarii jest w okolicach Karaman (fot.3).

Rodzeństwo Sophokles, Spithas i Silivia nie odleciały jeszcze daleko. Sophokles jest w Turcji (na początku poleciał do Bułgarii), Spithas i Silvia krążą niedaleko gniazda i po Delcie Evros (fot.4). Trasa wszystkich bocianów na fot.5.

Wędrówki greckich bocianów można śledzić pod linkiem: https://www.movebank.org/panel_embedded … 52Cz%253D9

http://www.allegaleria.pl/images/grz2sw6bn2l361zg41_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/vdh1q1mtc95ngywivtqh_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/lgugpswxwd2asiyzmvtk_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/nhghwv3vb2v9nobi0fc_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/apdmbkqvpzsyev8itf0_thumb.jpg

Eva Stets - 2013-08-26 10:56:29

Greckie bociany z nadajnikami (czyt. także posty wyżej)

1 lęg:  3 młode -  Sophokles, Spithas i Silvia
2 lęg:  5 młodych - Dimitris, Pelopidas, Petros, Lina i Vasilia
3 lęg:  5 młodych, (nadajniki dostały 2) -  Hercules i Nenni

1. Sophokles, Spithas i Silvia - wyruszyły najpóźniej ( Sophokles poleciał wpierw do Bułgarii).
Sophokles z Turcji, przeleciał nad Cyprem (podobnie jak wcześniej dwa z innego lęgu - czyt. wyżej). Przeleciał na Libanem do Syrii, poleciał przez Jordanię. Jest w Arabii Saudujskiej (sygnał z 24.08).
Spithas z Zatoki Iskanderun, poleciał nad Syrią i Jordanią. Jest obecnie w Izraelu (sygnał z 25.08).
Silvia (podobnie jak Spithas) dotarła do Zatoki Iskanderun (sygnał z 25.08).

2. Dimitris, Pelopidas, Petros, Lina i Vasilia. Te bociany wystartowały najwcześniej. 
Dimitris wg info mailowego z Movebank pokazuje, "dead" od kilku dni.
Pelopidas jako pierwszy przeleciał blisko Zatoki Iskanderun do Jordanni, dotarł do Synaju. 11.08. do Egiptu.  Potem przez Sudan do Czadu (sygnał z 19.08).
Petros - z Turcji leciał nad Cyprem, dalej przez Syrię, Jordanię, Izrael. W tym samym dniu, co Pelopidas do Synaju., Parę dni w Egipcie, obecnie w Sudanie południowym (sygnał z 25.08).
Lina - 10 sierpnia przeleciał nad Cyprem, potem Syria, Jordania, Izrael, Synaj. Od 13.08. daje sygnał z Egiptu (jezioro Nasera).
Vasilia - piąty z tego lęgu - leciał wokół Zatoki Iskanderun, potem do Syrii i Jordanii. Jedyny z tego rodzeństwa poleciał do Arabii Saudyjskiej - tam, nad wybrzeżem kieruje się w stronę Jemenu (sygnał z 22.08.)

3. Hercules i Nenni.
Hercules od blisko 2 tygodni nadaje z Turcji, z tego samego miejsca. Drugi z tego rodzeństwa - Nenni, (podobnie jak Sophokles) poleciał początkowo do Bułgarii, potem przeleciał do Zatoki Iskanderun, po czym przez Syrię, Jordanię, Izrael i Synaj do Egiptu. Ostatni sygnał (22.08) pokazuje go w Sudanie przy granicy z Czadem.

Obserwacje są dostępne pod linkiem: https://www.movebank.org/panel_embedded … 52Cz%253D9

Niżej mapki z odnotowanym pobytem bocianów z ostatnich dni.

http://www.allegaleria.pl/images/zxz1s4w2p41wjmlbw87f_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/5j2paebtar2svc46bo7w_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/xxsykaslbeuq1849y_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/e1ia5lz6td2jk11rwu7h_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/q2rhvsym85i4lsyplr4z_thumb.jpg

Eva Stets - 2013-08-27 09:33:11

Greckie bociany z nadajnikami (uzupełnienie do postu wyżej)

Z ostatnich informacji o wędrówce greckich bocianów sytuacja wygląda tak:
Rodzeństwo Sophokles i Silvia są na Synaju. Tzn... Sophokles "skręcił" z Arabii Saudyjskiej i przeleciał na Synaj. Silvia dotarła na Synaj z  Zatoki Iskanderun, lecąc nad Libanem, kawałkiem Syrii i Izraelem. Trzeci z tego lęgu (Spithas) jest nadal w Izraelu.
Miejsca pobytu pozostałych nie zmieniły się znacznie (czyt. poprzedni posty wyżej)
Mapki niżej są ze screenem zbliżenia pozycji boćków: 1. Sophokles, Silvia, Spithas, 2. Lina, 3. Pelopidas, Nenni i Petros, 4. Vasilia, 5. Wszystkie bociany.

Obserwacje są dostępne pod linkiem: https://www.movebank.org/panel_embedded … 52Cz%253D9

http://www.allegaleria.pl/images/bfo3nx2ct63o6d1qutnz_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/dufa8pqinnw10gih8b9l_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/f2c94r8iazizgew3vbjb_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/ie23d6ceovhivsf5b5j_thumb.jpg  http://www.allegaleria.pl/images/nobcry4rbkq63e2v9l7_thumb.jpg

Eva Stets - 2013-09-01 13:39:17

Węgierski bocian z nadajnikmiem podejrzany o szpiegostwo w Egipcie!!!

Wczoraj po południu znajomy z Egiptu poinformował mnie, co cytuję niżej.
"Hi Eva , Today i read in one of our news paper that at Qena governrate one man shot a stork with satilite device ,then suspect its a spy and give it to military is ths one of your tag stork ????"

Sprawdziłam naszą mapę migracji - nie był to grecki bocian. Po sprawdzeniu mapy migracji bocianów z węgiersko-słowackiego projektu (http://satellitetracking.eu/inds/showma … heck_62=62) moje "podejrzenie" skierowało się na bociana z Węgier o nazwie Menes (ten przebywał w rejonie Quena).

Skontaktowałam się więc z Ferencem Pappem - koordynatorem projektu z Węgier. Niestety, okazuje się, że słusznie przypuszczałam - był to Menes. :(

O tej szokującej historiii jest już w wersji angielskiej:
1: http://www.dailymail.co.uk/news/article … Egypt.html

2: http://news.sky.com/story/1135591/stork … -of-spying

Po raz kolejny widać, że ludzka głupota potrafi być bez granic....

Uzupełnienie (aby nie było niedomówień).  Nie znam arabskiego by porównać obie wersje i stwierdzić czy bocian żyje i jest "za kratkami" (jak widać na foto z angielskiej wersji) czy też (potem) został zastrzelony (jak napisał do mnie znajomy, powołując się na info z egipskiej gazety).
To, że jest to węgierski Menes z nadajnikiem (oprócz maila od Ferenca Pappa), potwierdza także widoczna w ang. tekście, na zdjęciu obrączka, której numer można porównać w opisie ptaka z tego projektu: http://satellitetracking.eu/inds/view/111

Eva Stets - 2013-09-01 21:06:22

Koledzy z Egiptu poinformowali mnie, że bocian z Węgier żyje i że będzie uwolniony, najprawdopodobniej nie zdejmą mu nadajnika.
Informację podano także na Facebooku tutaj:  https://www.facebook.com/pages/Nature-C … 2746947143
Cytuję dla wygody i możliwości bezpośredniego przeczytania: "According to Dr. Fatma Tammam, Undersecretary of State for Egyptian Zoos and Wildlife Conservation, the captured White Stork (also referred to as #SpyDuck) is currently under the care of the Veterinary Authority in Qena, awaiting a decision from the Qena Prosecutor's Office for the release of the stork.
Dr. Fatma Tammam, as well as the Nature Conservation Sector of the Egyptian Environmental Affairs Agency (EEAA) and Nature Conservation Egypt (NCE) are all following up with the release of the stork.
Until then, here is a link to show you the fascinating journey of this stork. Hopefully this "transit" will not delay its Autumn migration to Africa."

Prywatnie dostałam także podobne wiadomości, myślę więc, że bociek ma szanse. :)

Eva Stets napisał:

Węgierski bocian z nadajnikmiem podejrzany o szpiegostwo w Egipcie!!!

Wczoraj po południu znajomy z Egiptu poinformował mnie, co cytuję niżej.
"Hi Eva , Today i read in one of our news paper that at Qena governrate one man shot a stork with satilite device ,then suspect its a spy and give it to military is ths one of your tag stork ????"

Sprawdziłam naszą mapę migracji - nie był to grecki bocian. Po sprawdzeniu mapy migracji bocianów z węgiersko-słowackiego projektu (http://satellitetracking.eu/inds/showma … heck_62=62) moje "podejrzenie" skierowało się na bociana z Węgier o nazwie Menes (ten przebywał w rejonie Quena).

Skontaktowałam się więc z Ferencem Pappem - koordynatorem projektu z Węgier. Niestety, okazuje się, że słusznie przypuszczałam - był to Menes. :(

O tej szokującej historiii jest już w wersji angielskiej:
1: http://www.dailymail.co.uk/news/article … Egypt.html

2: http://news.sky.com/story/1135591/stork … -of-spying

Po raz kolejny widać, że ludzka głupota potrafi być bez granic....

Uzupełnienie (aby nie było niedomówień).  Nie znam arabskiego by porównać obie wersje i stwierdzić czy bocian żyje i jest "za kratkami" (jak widać na foto z angielskiej wersji) czy też (potem) został zastrzelony (jak napisał do mnie znajomy, powołując się na info z egipskiej gazety).
To, że jest to węgierski Menes z nadajnikiem (oprócz maila od Ferenca Pappa), potwierdza także widoczna w ang. tekście, na zdjęciu obrączka, której numer można porównać w opisie ptaka z tego projektu: http://satellitetracking.eu/inds/view/111

pomarina - 2013-09-21 22:08:52

Ahoj na fóru, zdravím z východních Čech.
včera a dnes mi psal kolega Láďa Jasso, že u obce Záboří na Semilsku se zdržuje německý mladý čáp s kroužkem ELSA DEH HL430. Přes den se pohybuje na strništi a hnojišti, v noci nocuje na komíně domu v nedaleké obci. Pták se jeví v dobré kondici, ale je na lokalitě zcela sám. Dnes kolega dokonce zjistil, že čáp je vybaven vysílačem. O pomoc se zjištěním původu tohoto čápa jsem požádal Evu Stets. Přes Řecko jsme se tak v Čechách dozvěděli více o čápovi z Německa :)). Sám jsem info na netu nenašel, takže Evě velmi vřele tímto děkuji za pomoc i ochotu. Pode mapky na Movebank je čáp původem ze spolkové země Brandenburg z obce Tangendorf. Zároveň k této zprávě připojuji mapky trasy. Zdraví Joska

http://www.allegaleria.pl/images/ps6bgonq953o461psbyb_thumb.jpg   http://www.allegaleria.pl/images/sctfx60qe6fzez5cp78c_thumb.jpg

Paweł T. Dolata - 2013-11-05 19:11:23

W dniach 15-17.11.2013 r. w Krzesku Starym koło Siedlec odbędzie się III Zjazd Grupy Badawczej Bociana Białego. O I Zjeździe w Poznaniu była mowa na naszym forum, gdyż uczestniczyła w nim spora grupa członków PwG OTOP i uczestników projektu „Blisko bocianów” ze śp. Zbyszkiem Urbańczykiem.

Wśród jak wielu interesujących tematów będą też sprawozdania z dwóch akcji śledzenia wędrówki bocianów z wykorzystaniem telemetrii.

Zjazd jest otwarty dla wszystkich badaczy i miłośników bociana. Organizatorem jest Irek Kaługa z Grupy EkoLogicznej, z nim należy się kontaktować w sprawie udziału, do czego zachęcam.

Wkrótce na forum podamy pełny program Zjazdu.

Pozdrawiam
Paweł Dolata
Południowowielkopolska Grupa Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków www.pwg.otop.org.pl
Projekt „Blisko bocianów” z Przygodzic www.bociany.ec.pl