EWA udarek - 2008-05-21 14:39:14

Czy bociek się skaleczył ta czerwona szyja, to krew?

jaaga - 2008-05-21 21:36:48

Ewo, obserwowałam boćki wieczorem, około 19 i nie zauważyłam nic niepokojacego. Jutro rano przyjrzę się uważniej.

EWA udarek napisał:

Czy bociek się skaleczył ta czerwona szyja, to krew?

Joanna100 - 2008-05-22 14:24:01

Witam wszystkich przyjaciół bocianiej rodzinki.

Jestem tu raczej nowa - od tygodnia pasjonuję się życiem bocianów i ich piskląt. Pomysł z kamerą jest fantastyczny. Z radością też czytam Wasze posty o wydarzeniach w gnieździe.

Mam takie pytanie : 2 dni temu jak padał deszcz zauważyłam, że bociek wysiadujący małe ( to pewnie jest "ona" ) ma na szyi, poniżej dzioba jakąś czerwoną plamę na piórach. Czyżby to było jakieś skaleczenie i deszcz rozmywa sączącą się ranę ?  Dzisiaj jest to już mniej widoczne, raczej różowe. Mam nadzieję, że to się już goi. Czy ktoś coś wie co to było ?

hana - 2008-05-22 15:45:26

Witam
Wczorajszy dzień, jak i następująca po nim noc, były deszczowe. W związku z tym ma to swoje konsekwencje w wyglądzie dorosłych i piskląt.
Bociek, gdy wczoraj zasiadał na pisklętach, był bardzo mocno zmoczony. Do tego stopnia, że widoczna była na szyi skóra, pióra były sklejone, bo były mokre (o tym pisałam we wczorajszym poście w wątku Co robią bociany?). Gdy się dobrze przyjrzeć, tę skórę i dzisiaj widać (odcień czerwonego), choć bociek jest bardziej suchy niż był wczoraj.
Natomiast pisklęta są nieco przybrudzone. Najmłodsze pisklę wręcz czarne, zlewające się z tłem dołeczka, dlatego, że najwięcej czasu spędza na dole, otoczone wokół rodzeństwem, pewnie by było mu cieplej. Starsze pisklęta wyciągają szyjki, potrafią się unieść, a mimo tego i tak są brudne.
To wszystko z punktu widzenia obserwatora :)
pozdrawiam
Hania

Joanna100 napisał:

Witam wszystkich przyjaciół bocianiej rodzinki.

Jestem tu raczej nowa - od tygodnia pasjonuję się życiem bocianów i ich piskląt. Pomysł z kamerą jest fantastyczny. Z radością też czytam Wasze posty o wydarzeniach w gnieździe.

Mam takie pytanie : 2 dni temu jak padał deszcz zauważyłam, że bociek wysiadujący małe ( to pewnie jest "ona" ) ma na szyi, poniżej dzioba jakąś czerwoną plamę na piórach. Czyżby to było jakieś skaleczenie i deszcz rozmywa sączącą się ranę ?  Dzisiaj jest to już mniej widoczne, raczej różowe. Mam nadzieję, że to się już goi. Czy ktoś coś wie co to było ?

Paweł T. Dolata - 2008-05-23 09:40:29

Zgadzam sie z Hanią, jest to najbardziej prawdopodobne tłumaczenie.

Pozdrawiam
Paweł T. Dolata

hana napisał:

Witam
Wczorajszy dzień, jak i następująca po nim noc, były deszczowe. W związku z tym ma to swoje konsekwencje w wyglądzie dorosłych i piskląt.
Bociek, gdy wczoraj zasiadał na pisklętach, był bardzo mocno zmoczony. Do tego stopnia, że widoczna była na szyi skóra, pióra były sklejone, bo były mokre (o tym pisałam we wczorajszym poście w wątku Co robią bociany?). Gdy się dobrze przyjrzeć, tę skórę i dzisiaj widać (odcień czerwonego), choć bociek jest bardziej suchy niż był wczoraj.
Natomiast pisklęta są nieco przybrudzone. Najmłodsze pisklę wręcz czarne, zlewające się z tłem dołeczka, dlatego, że najwięcej czasu spędza na dole, otoczone wokół rodzeństwem, pewnie by było mu cieplej. Starsze pisklęta wyciągają szyjki, potrafią się unieść, a mimo tego i tak są brudne.
To wszystko z punktu widzenia obserwatora :)
pozdrawiam
Hania

Joanna100 napisał:

Witam wszystkich przyjaciół bocianiej rodzinki.

Jestem tu raczej nowa - od tygodnia pasjonuję się życiem bocianów i ich piskląt. Pomysł z kamerą jest fantastyczny. Z radością też czytam Wasze posty o wydarzeniach w gnieździe.

Mam takie pytanie : 2 dni temu jak padał deszcz zauważyłam, że bociek wysiadujący małe ( to pewnie jest "ona" ) ma na szyi, poniżej dzioba jakąś czerwoną plamę na piórach. Czyżby to było jakieś skaleczenie i deszcz rozmywa sączącą się ranę ?  Dzisiaj jest to już mniej widoczne, raczej różowe. Mam nadzieję, że to się już goi. Czy ktoś coś wie co to było ?

adriana94 - 2011-05-10 22:10:34

A ja mam pytanie dlaczego bociany mają długie i czerwone nogi???

Eva Stets - 2011-05-18 16:48:09

Myślę, że na to pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi, poza tym, że taki właśnie wygląd dała bocianowi Natura. Poprzednie pytania (i odpowiedzi) odnosiły się do zaobserwowanej zaróżowionej swego czasu szyi u jednego z dorosłych, co zaniepokoiło jedną z Forumowiczek, czy przypadkiem bocian nie był ranny (w postach wyżej są na to odpowiedzi).
Jako uzupełnienie (przepraszam, że trochę poza tematem) dodam jedynie, że długie nogi u bociana ułatwiają mu brodzenie w wodzie lub błocie bez moczenia piór (podobnie jak u innych ptaków brodzących).

adriana94 napisał:

A ja mam pytanie dlaczego bociany mają długie i czerwone nogi???

żółw stepowy sprzedam Pustkowo sklep armatura wrocław gaj kartki-recznie-robione-na-slub.eu tresc-zaproszenia-na-komunie.eu